Budowa stałej infrastruktury na Księżycu coraz wyraźniej przestaje być wyłącznie domeną państwowych agencji kosmicznych. Firma Vast, znana przede wszystkim z prac nad komercyjnymi stacjami kosmicznymi Haven-1 i Haven-2, właśnie uruchomiła specjalny program księżycowy. Jej plan zakłada wykorzystanie technologii opracowywanych dla orbity okołoziemskiej do stworzenia systemów zasilania, śluz i w przyszłości pełnych habitatów dla astronautów na powierzchni Księżyca.
Firma ogłosiła 23 września utworzenie Vast Lunar Program, którego celem będzie dostarczanie NASA technologii mogących znaleźć zastosowanie w ramach przyszłej infrastruktury programu Moon Base.
To ważny krok dla firmy, która do tej pory koncentrowała się przede wszystkim na komercyjnych stacjach kosmicznych. Vast chce jednak wykorzystać fakt, że systemy przeznaczone dla ludzi przebywających przez długi czas na orbicie mają wiele wspólnego z tymi, które będą potrzebne podczas przyszłych misji księżycowych.
Najpierw energia, później habitat
Vast nie zamierza od razu budować kompletnej bazy księżycowej. Firma proponuje stopniowe rozwijanie technologii, zaczynając od systemów, które będą potrzebne niezależnie od tego, jak ostatecznie będzie wyglądała przyszła baza.
Pierwszym elementem ma być Vast Power Station — mobilny system energetyczny przypominający przyczepę, który po dostarczeniu na powierzchnię Księżyca rozłoży pionowy panel słoneczny.
Konstrukcja ma być zoptymalizowana pod kątem działania w rejonach polarnych Księżyca. To właśnie tam koncentruje się obecnie duża część planów związanych z przyszłą eksploracją Srebrnego Globu. W pobliżu biegunów znajdują się obszary o korzystnych warunkach oświetleniowych, a jednocześnie w zacienionych kraterach mogą występować złoża lodu wodnego.
Power Station ma nie tylko produkować energię. System będzie również przechowywał ją i rozprowadzał do innych urządzeń. W praktyce oznacza to stworzenie jednego z podstawowych elementów infrastruktury przyszłej bazy.
Bez stabilnego źródła energii trudno bowiem mówić o długotrwałej obecności człowieka na Księżycu. Energia będzie potrzebna między innymi do działania habitatów, systemów podtrzymywania życia, komunikacji, ładowania pojazdów oraz urządzeń wykorzystywanych do badań i pozyskiwania lokalnych zasobów.
Śluza jako poligon doświadczalny
Kolejnym krokiem Vast ma być samodzielna śluza powietrzna wywodząca się z rozwiązania opracowanego dla stacji Haven.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że śluza jest tylko jednym z elementów przyszłego habitatu. W rzeczywistości na Księżycu będzie jednym z kluczowych punktów całej infrastruktury.
Problemem jest przede wszystkim księżycowy pył. Jest on bardzo drobny, ścierny i może stanowić poważne zagrożenie zarówno dla urządzeń, jak i astronautów. Dlatego Vast chce wykorzystać osobną śluzę jako stanowisko testowe dla technologii ograniczających przedostawanie się pyłu do wnętrza habitatów.
Firma zamierza również sprawdzić, jak takie rozwiązanie będzie współpracować z księżycowymi skafandrami.
To podejście ma ograniczyć ryzyko przed rozpoczęciem budowy znacznie bardziej skomplikowanych i kosztownych modułów mieszkalnych. Najpierw testowana będzie mniejsza konstrukcja, a dopiero później rozwiązania mają zostać przeniesione do pełnowymiarowego habitatu.
Docelowo Vast chce zbudować habitat dla astronautów
Najbardziej ambitnym etapem projektu jest stworzenie pełnego habitatu księżycowego, składającego się z kilku modułów.
Taka konstrukcja byłaby przeznaczona do długotrwałego pobytu astronautów na powierzchni Księżyca. Vast nie podał jednak harmonogramu budowy ani terminu, w którym taki habitat mógłby zostać dostarczony na powierzchnię.
Firma podkreśla natomiast, że część technologii potrzebnych do jego stworzenia rozwija już teraz w ramach swoich projektów orbitalnych. Prototypy niektórych elementów Vast Power Station zostały już zbudowane.
Max Haot, dyrektor generalny Vast, przekonuje, że firma dysponuje odpowiednimi możliwościami produkcyjnymi, doświadczeniem zdobytym podczas lotów kosmicznych oraz kompetencjami technicznymi, aby uczestniczyć w budowie pierwszej infrastruktury księżycowej.
Kluczowa jest tutaj możliwość wykorzystania jednej linii rozwoju technologicznego. Rozwiązania tworzone dla Haven-1 mają być stopniowo ulepszane, testowane i następnie przenoszone do kolejnych systemów, w tym tych przeznaczonych na Księżyc.
Haven-1 ma być początkiem większego planu
Vast planuje wykorzystać doświadczenia z komercyjnych stacji kosmicznych znacznie szerzej niż tylko przy projektowaniu habitatów.
Firma rozwija obecnie Haven-1, której start zaplanowano na 2027 rok. Jednocześnie proponuje NASA większą stację Haven-2 w ramach programu Commercial Low Earth Orbit Destinations.
To właśnie rozwój tych konstrukcji ma dostarczać firmie kolejnych doświadczeń związanych z projektowaniem, produkcją, testowaniem i eksploatacją systemów przeznaczonych dla ludzi.
Colin Smith, starszy wiceprezes Vast odpowiedzialny za program księżycowy, zwraca uwagę, że budowa załogowych systemów kosmicznych wymaga jednoczesnego opanowania wielu dziedzin — od inżynierii i produkcji po bezpieczeństwo, oprogramowanie i operacje podczas misji.
W przypadku Księżyca znaczenie tych doświadczeń będzie jeszcze większe. Sprzęt nie będzie działał w kontrolowanym środowisku stacji orbitalnej. Będzie musiał funkcjonować na powierzchni innego ciała niebieskiego, gdzie występują ekstremalne temperatury, promieniowanie, próżnia i problem wszechobecnego pyłu.
Vast chce również zbudować księżycową sieć satelitarną
Program Vast nie kończy się na urządzeniach znajdujących się na powierzchni.
W maju firma poinformowała o planach rozpoczęcia produkcji własnej linii satelitów dużej mocy. Konstrukcje mają wykorzystywać technologie opracowane dla Haven-1, a część rozwiązań była już testowana podczas misji demonstracyjnej Haven Demo w 2025 roku.
Teraz Vast chce wykorzystać te satelity również w pobliżu Księżyca.
Firma proponuje stworzenie konstelacji satelitów zapewniających komunikację i usługi nawigacyjne. Taka sieć mogłaby zapewnić przyszłym bazom oraz pojazdom księżycowym stałe połączenie z Ziemią i ułatwić określanie ich pozycji.
Vast podkreśla, że jego system miałby uzupełniać planowaną przez NASA infrastrukturę Lunar Communications Relay and Navigation Systems. Za jej budowę w ramach komercyjnego modelu usług odpowiada Intuitive Machines.
Firma nie przedstawiła jednak harmonogramu uruchomienia własnej konstelacji.
Na Księżycu robi się coraz większy tłok
Vast nie jest jedyną firmą rozwijającą jednocześnie technologie dla komercyjnych stacji kosmicznych i przyszłej infrastruktury księżycowej.
Axiom Space, rozwijająca komercyjną stację kosmiczną, realizuje dla NASA projekt skafandra, który mają wykorzystywać astronauci programu Artemis na powierzchni Księżyca. Firma pracuje również nad uproszczoną wersją skafandra określaną jako „Sortie”, przeznaczoną dla wcześniejszych misji Artemis.
W kierunku Księżyca rozwija się również Voyager Technologies, większościowy właściciel spółki Starlab Space. Firma przejęła tego lata Astrobotic, które buduje lądowniki księżycowe i rozwija system dystrybucji energii LunaGrid. Voyager współpracuje również z Max Space nad wykorzystaniem technologii rozwijanych przez tę firmę przy projektowaniu przyszłych habitatów księżycowych.
Jeszcze szerszy program księżycowy prowadzi Blue Origin. Firma rozwija między innymi lądownik towarowy Blue Moon Mark 1 oraz załogowy Mark 2, a także technologie pozwalające wykorzystywać zasoby znajdujące się bezpośrednio na powierzchni Księżyca.
Księżyc staje się kolejnym rynkiem dla prywatnego sektora
Projekt Vast pokazuje szerszą zmianę zachodzącą obecnie w sektorze kosmicznym. Technologie rozwijane początkowo z myślą o komercyjnych stacjach orbitalnych zaczynają być traktowane jako baza do tworzenia infrastruktury potrzebnej znacznie dalej od Ziemi.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o wysłanie kolejnego modułu na Księżyc. Przyszła infrastruktura będzie wymagała całego ekosystemu: energii, komunikacji, habitatów, śluz, systemów transportowych i urządzeń pozwalających funkcjonować w ekstremalnym środowisku.
Vast chce budować ten ekosystem etapami. Najpierw energia, następnie śluza i testy technologii, później habitaty, a równolegle satelity zapewniające komunikację i nawigację.
Jeżeli plan się powiedzie, technologie opracowywane obecnie z myślą o komercyjnych stacjach na niskiej orbicie okołoziemskiej mogą stać się częścią infrastruktury, która umożliwi ludziom znacznie dłuższy i bardziej regularny pobyt na Księżycu.
Foto: Vast.