Bentley EXP 15

Nadciąga pierwszy elektryczny Bentley. Premiera we wrześniu

Już pod koniec września brytyjska marka zaprezentuje pierwszy w pełni elektryczny model produkcyjny, który otrzyma nazwę Torcal. Producent zapowiada, że będzie to samochód wyznaczający nowe standardy w segmencie luksusowych aut elektrycznych, łącząc osiągi, komfort i tradycyjne rzemiosło z napędem przyszłości.

Prace nad pierwszym elektrycznym Bentleyem trwają od kilku lat. Prototypy były już wielokrotnie fotografowane podczas testów. Najpierw w ekstremalnych warunkach za kołem podbiegunowym, a później na legendarnym torze Nürburgring, gdzie inżynierowie dopracowywali właściwości jezdne samochodu.

Teraz producent oficjalnie potwierdził nazwę nowego modelu oraz termin światowej premiery. Bentley Torcal zostanie zaprezentowany pod koniec września 2026 roku.

Bentley Torcal – skąd wzięła się nazwa?

Przez wiele miesięcy trwały spekulacje dotyczące nazwy pierwszego elektrycznego Bentleya. Część obserwatorów spodziewała się, że producent sięgnie po nazwisko jednej z legend marki – Woolfa Barnato. Był on trzykrotnym zwycięzcą wyścigu 24 godzin Le Mans za kierownicą Bentleya w latach 1928–1930.

Brytyjski producent postawił jednak na inną drogę, kontynuując tradycję nadawania swoim modelom nazw inspirowanych wyjątkowymi miejscami na świecie. Po Bentaydze, Bacalarze i Baturze przyszedł czas na Torcal. Tutaj nazwa pochodzi od El Torcal de Antequera – słynnego rezerwatu przyrody w Andaluzji w Hiszpanii. To miejsce znane jest z niezwykłych wapiennych formacji skalnych, powstałych przez miliony lat erozji. Jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Jednocześnie Bentley zwraca uwagę, że nazwa wywodzi się również od łacińskiego słowa „torquere”. Od niego pochodzi współczesne określenie momentu obrotowego (torque). To wyraźna sugestia, że nowy model będzie wykorzystywał wszystkie zalety napędu elektrycznego. Zaoferuje ogromny moment obrotowy dostępny praktycznie od chwili ruszenia.

Pierwszy elektryczny Bentley ma ustanowić nowe standardy

Producent nie ujawnił jeszcze szczegółowej specyfikacji technicznej. Zapowiada jednak, że Torcal stanie się jednym z najbardziej dopracowanych samochodów w historii marki.

Frank-Steffen Walliser, prezes Bentley Motors, podkreśla, że od 107 lat samochody firmy wyróżniają się połączeniem wysokich osiągów, wyjątkowego komfortu oraz ręcznego wykończenia z wykorzystaniem najlepszych naturalnych materiałów. Według niego Torcal ma przenieść te wartości do świata elektromobilności i ustanowić nowe wzorce w każdej najważniejszej kategorii.

Brytyjska marka chce udowodnić, że luksusowy samochód elektryczny nie musi oznaczać kompromisów ani pod względem osiągów, ani prestiżu.

Platforma znana z najnowszych elektryków Grupy Volkswagen

Choć Bentley zachowuje większość szczegółów technicznych w tajemnicy, wiadomo już, że Torcal powstanie w zakładzie marki w Crewe w Wielkiej Brytanii.

Nowy model wykorzysta platformę Premium Platform Electric (PPE) opracowaną w ramach Grupy Volkswagen. To nowoczesna architektura przeznaczona dla luksusowych samochodów elektrycznych. Wykorzystywana jest już w innych modelach koncernu i przygotowana również pod kolejne generacje Porsche.

Dzięki tej platformie Bentley będzie mógł zaoferować nowoczesny układ napędowy, szybkie ładowanie oraz wysokie osiągi przy zachowaniu komfortu charakterystycznego dla marki.

Stylistyka nawiąże do futurystycznego konceptu EXP 15

Choć producent nie pokazał jeszcze seryjnej wersji auta, wiele wskazuje na to, że Torcal będzie czerpał inspirację z zaprezentowanego wcześniej konceptu EXP 15 – na zdjęciu powyżej.

Oznacza to nowoczesną interpretację klasycznego stylu Bentleya z muskularnymi proporcjami, charakterystycznym przodem i luksusowym wnętrzem pełnym najwyższej jakości materiałów.

Jednocześnie Bentley obrał inną strategię niż Rolls-Royce, który swój pierwszy samochód elektryczny stworzył jako dwudrzwiowe luksusowe coupé. Torcal ma być bardziej uniwersalnym modelem. Pozwoli to marce skuteczniej rywalizować na szybko rosnącym rynku luksusowych SUV-ów i crossoverów z napędem elektrycznym.

Elektryczna przyszłość Bentleya coraz bliżej

Premiera Torcala będzie początkiem nowego rozdziału w historii brytyjskiej marki. Bentley od kilku lat konsekwentnie przygotowuje się do pełnej elektryfikacji swojej gamy modelowej, inwestując w rozwój nowych technologii i modernizację fabryki w Crewe.

Wrześniowy debiut pokaże, w jaki sposób producent zamierza połączyć ponad stuletnią tradycję luksusowych samochodów z wymaganiami ery elektromobilności. Jeśli zapowiedzi firmy się potwierdzą, Torcal może stać się jednym z najważniejszych elektrycznych debiutów 2026 roku.

Foto: Bentley.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.