bateria jądrowa

Na orbitę poleciał pierwszy satelita z „baterią jądrową”

Amerykańska firma City Labs wysłała w kosmos pierwszego na świecie komercyjnego satelitę zasilanego z malutkiej baterii jądrowej.

Misja Transporter-17 firmy SpaceX przeszła do historii. Rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę pierwszy na świecie komercyjny satelita zasilany energią jądrową, ale nie był to jedyny ważny ładunek. W trakcie tego samego lotu na orbitę trafił również PIRX-1 – pierwszy satelita programu MikroGlob dla Wojska Polskiego. Był wśród łącznie 81 satelitów należących do klientów z całego świata.

BOHR został pierwszym komercyjnym satelitą zasilanym energią jądrową

Największą uwagę przyciągnął satelita BOHR (Betavoltaic Orbital High-Reliability) opracowany przez amerykańską firmę City Labs. To pierwszy komercyjny CubeSat wykorzystujący tzw. baterię betawoltaiczną opartą na trycie.

Nie jest to klasyczny reaktor jądrowy. System nie wykorzystuje rozszczepienia atomów, lecz energię powstającą podczas naturalnego rozpadu promieniotwórczego trytu. Dzięki temu satelita może wytwarzać energię elektryczną przez wiele lat bez konieczności korzystania z paneli słonecznych.

Według producenta rozwiązanie oferuje kilka istotnych zalet:

  • działa nieprzerwanie nawet w całkowitej ciemności,
  • nie posiada ruchomych elementów ani cieczy,
  • eliminuje ryzyko pożaru i przegrzania,
  • zapewnia długotrwałe zasilanie bez ładowania akumulatorów.

NanoTritium zamiast reaktora

Sercem satelity jest opracowany przez City Labs system NanoTritium, wykorzystujący zjawisko betawoltaiczne. Zamiast światła słonecznego energia elektryczna powstaje dzięki elektronom emitowanym podczas rozpadu trytu.

Firma podkreśla, że poziom promieniowania jest bardzo niski i spełnia wymagania bezpieczeństwa dla komercyjnych misji kosmicznych. Po zakończeniu procesu rozpadu tryt przekształca się w stabilny i niepromieniotwórczy hel-3.

Podczas misji bateria jądrowa zasila główny ładunek demonstracyjny, natomiast pozostałe systemy satelity nadal korzystają z klasycznych paneli słonecznych.

Na pokładzie Falcona 9 znalazł się także polski satelita wojskowy

Misja Transporter-17 miała również ogromne znaczenie dla Polski. Wśród 81 wyniesionych satelitów znalazł się PIRX-1– pierwszy optoelektroniczny satelita programu MikroGlob, zbudowany przez polską firmę Creotech Instruments.

Nazwę satelity zaczerpnięto od Komandora Pirxa, bohatera opowiadań i powieści Stanisława Lema.

PIRX-1 będzie częścią budowanego dla Sił Zbrojnych RP Systemu Satelitarnej Obserwacji Ziemi MikroGlob. Docelowo konstelacja ma składać się z czterech mikrosatelitów opartych na platformie HyperSat. Ich zadaniem będzie wykonywanie zdjęć Ziemi zarówno w świetle widzialnym, jak i w bliskiej podczerwieni, co pozwoli wykrywać m.in. pojazdy, statki oraz inne obiekty emitujące ciepło.

Foto: City Labs.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.