Jeszcze kilka miesięcy temu to właśnie Pokolenie Z było symbolem technologicznego entuzjazmu. Dziś sytuacja wyraźnie się zmienia. Najnowsza odsłona badania „AI Barometr – 2. edycja Q1 2026”, przygotowana przez Zymetria we współpracy z Onet.pl, pokazuje wyraźny zwrot w nastrojach młodych Polaków wobec sztucznej inteligencji.
Odsetek osób w wieku 18–31 lat deklarujących pozytywne nastawienie do AI spadł z 64 proc. w trzecim kwartale 2025 roku do zaledwie 42 proc. na początku 2026 roku. To spadek aż o 22 punkty procentowe w zaledwie kilka miesięcy.
W kraju, w którym aż 95 proc. społeczeństwa zna pojęcie sztucznej inteligencji, rośnie nie tyle strach przed samą technologią, ile przed jej konsekwencjami – dla rynku pracy, wiarygodności informacji i odpowiedzialności za decyzje podejmowane przez algorytmy.
Generacja Z coraz bardziej sceptyczna wobec AI
Z raportu wynika, że to właśnie najmłodsi dorośli dziś najczęściej wyrażają niepokój wobec rozwoju AI. Paradoksalnie, najbardziej „cyfrowe” pokolenie zaczyna patrzeć na technologiczną rewolucję z rosnącą ostrożnością.
Do najczęściej wskazywanych obaw należą:
- manipulacja informacjami i trudności w ocenie ich prawdziwości,
- utrata kontroli nad technologią,
- rosnące uzależnienie od systemów opartych na AI,
- wpływ sztucznej inteligencji na przyszłość zawodową młodych ludzi.
Co ciekawe, 13 proc. Polaków postrzega AI jako technologię „samoświadomą”, niezależną od człowieka – i w tej grupie dominują przedstawiciele Pokolenia Z.
– Największą zmianę w podejściu do sztucznej inteligencji widzimy wśród przedstawicieli Generacji Z, czyli Polaków w wieku 18-31 lat. W poprzedniej edycji badania to właśnie oni byli pokoleniem najbardziej entuzjastycznie nastawionym do tego typu rozwiązań. Dziś jednak obserwujemy w tej grupie znaczący spadek pozytywnego odbioru. Choć mogłoby wydawać się, że młodzi ludzie, wychowani w erze internetu, będą naturalnie najbardziej otwarci na technologie napędzane AI, wyniki pokazują rosnącą ostrożność i krytyczne spojrzenie – mówi Barbara Krug, prezeska Zymetrii.
Jej zdaniem to to sygnał, że dla najmłodszych dorosłych sztuczna inteligencja przestaje być wyłącznie symbolem innowacji, a zaczyna być realnym czynnikiem wpływającym na ich bezpieczeństwo informacyjne i perspektywy zawodowe.
Młodzi boją się o pracę. AI jako zagrożenie dla początku kariery
Badanie pokazuje, że z AI w pracy najczęściej korzystają osoby z ponad 10-letnim doświadczeniem oraz zajmujące wyższe stanowiska. To one częściej postrzegają technologię jako narzędzie zwiększające efektywność.
Z kolei młodsi pracownicy – szczególnie przedstawiciele Pokolenia Z – wykazują większą ostrożność. Obawiają się przede wszystkim:
- błędów generowanych przez AI, za które odpowiedzialność może spaść na człowieka,
- problemów z bezpieczeństwem i poufnością danych,
- redukcji części miejsc pracy w wyniku automatyzacji.
Dlaczego tak jest? Barbara Krug wskazuje tu pewne tropy.
– Przedstawiciele Pokolenia Z w większości dopiero rozpoczynają swoją aktywność zawodową i to właśnie oni częściej niż inne grupy deklarują obawy dotyczące wpływu rozwoju sztucznej inteligencji na swoją przyszłość na rynku pracy. Może to wynikać ze specyfiki wczesnego etapu kariery – w tym okresie dominują zadania o charakterze rutynowym i schematycznym, które z perspektywy technologicznej najłatwiej podlegają automatyzacji. W efekcie młodzi pracownicy mogą silniej odczuwać potencjalne ryzyko zastępowalności – wyjaśnia.
Natomiast osoby z większym doświadczeniem zawodowym, zajmujące wyższe stanowiska, częściej mają poczucie większej kontroli nad zakresem swoich kompetencji i stabilności zatrudnienia, dlatego poziom ich niepokoju pozostaje wyraźnie niższy.
Kto straci, a kto zyska na rozwoju AI?
Polacy dostrzegają, że wpływ AI na rynek pracy nie będzie równomierny. W opinii badanych najbardziej zagrożone są zawody związane z:
- twórczością artystyczną,
- obsługą klienta.
Jednocześnie respondenci wskazują, że największe korzyści z rozwoju sztucznej inteligencji mogą odnieść:
- lekarze,
- naukowcy,
- specjaliści z sektora finansowego.
W przypadku programistów, grafików, pracowników marketingu czy dziennikarzy przyszłość pozostaje niejednoznaczna. AI może stać się zarówno narzędziem zwiększającym produktywność i kreatywność, jak i czynnikiem silnej presji konkurencyjnej.
Entuzjazm ustępuje miejsca realizmowi
Wyniki „AI Barometru 2026” pokazują, że młodzi Polacy przestają traktować sztuczną inteligencję wyłącznie jako symbol postępu. Coraz częściej widzą w niej realną siłę wpływającą na ich codzienność, bezpieczeństwo informacyjne i perspektywy zawodowe.
Zmiana nastrojów Pokolenia Z może być jednym z pierwszych sygnałów dojrzewania społecznej debaty o AI w Polsce. Technologia przestaje być modnym hasłem, a zaczyna być tematem wymagającym odpowiedzialnych regulacji, edukacji cyfrowej i świadomego zarządzania ryzykiem.
Jedno jest pewne – młodzi już nie patrzą na sztuczną inteligencję bezkrytycznie. I to może być najważniejsza zmiana 2026 roku.
Foto: Zymetria.