Windows 10

Miliard komputerów działa na Windows 10. Połowa bez szans na Windows 11

Microsoft kończy wsparcie dla Windows 10, ale użytkownicy masowo pozostają na starszym systemie.

Microsoft oficjalnie zakończył główne wsparcie dla Windows 10 w październiku 2025 r., ale według danych Della aż miliard komputerów na świecie nadal korzysta z tego systemu. Co gorsza, około 500 milionów pecetów jest zbyt starych, by spełnić wymagania Windows 11. Druga połowa mogłaby przejść na nowy system, ale użytkownicy wciąż tego nie robią.

To oznacza gigantyczny problem – i równie ogromną szansę biznesową.

Połowa komputerów nie spełnia wymagań Windows 11

Podczas telekonferencji wynikowej Dell Technologies, COO firmy, Jeffrey Clarke, ujawnił, że:

  • 500 mln komputerów nie spełnia wymagań sprzętowych Windows 11,
  • kolejne 500 mln mogłoby się zaktualizować, ale nadal pozostaje na Windows 10.

Kluczową barierą jest przede wszystkim wymóg posiadania modułu TPM 2.0 – specjalnego układu sprzętowego w komputerze, którego zadaniem jest bezpieczne przechowywanie kluczy kryptograficznych i innych danych potrzebnych do zapewnienia bezpieczeństwa systemu. Jego brak automatycznie blokuje możliwość instalacji Windows 11, nawet na komputerach, które pod względem wydajności nadal nadają się do pracy.

System Windows 11, zamiast być naturalnym następcą, stał się barierą, która wielu użytkowników zmusza do zakupu nowego komputera.

Statystyki nie kłamią: Windows 10 nadal trzyma się mocno

Dane StatCountera pokazują, że globalna baza komputerów jest bardzo rozproszona:

  • Windows 10 – 42,62% udziału
  • Windows 11 – 53,79% udziału
  • Windows 7 – poniżej 3%

Choć Windows 11 jest już najpopularniejszą wersją systemu Microsoftu, różnica między nim a Windows 10 pozostaje stosunkowo niewielka.

Migracja nie nastąpi z dnia na dzień

Masowy „exodus” z Windows 10 nie był realnym scenariuszem – Microsoft sam pośrednio to przyznał. Firma uruchomiła program rozszerzonych aktualizacji bezpieczeństwa (ESU):

  • 1 rok dodatkowych poprawek,
  • za darmo dla użytkowników OneDrive,
  • dla pozostałych – opłata jednorazowa 30 dolarów lub 1 000 punktów Microsoft Rewards.

Nawet bez ESU migracja nie nastąpiłaby szybko. Część użytkowników ignoruje ryzyko braku aktualizacji, inni wierzą, że aplikacje i usługi będą jeszcze długo wspierać Windows 10.

Windows 11: kontrowersyjne wymagania sprzętowe zniechęcają użytkowników

Windows 11 zadebiutował w 2021 r., ale jego adopcja i tempo migracji są dużo wolniejsze niż przy Windows 10. Powód jest prosty – ostre ograniczenia sprzętowe, które zdaniem wielu specjalistów są niepotrzebnie rygorystyczne.

W efekcie:

  • wielu użytkowników starszych, ale wydajnych komputerów nie może zainstalować Windows 11,
  • część osób, która rozważała przesiadkę, musi kupić nowy sprzęt,
  • narasta frustracja społeczności PC.

To wszystko sprawia, że najnowszy system Microsoftu ma wizerunek wybrednego i mało elastycznego.

Co dalej?

Microsoft liczy, że zakończenie wsparcia i coraz większy nacisk na bezpieczeństwo przyspieszą migrację w 2026 roku. Producenci komputerów – tacy jak Dell – widzą w tym szansę na ożywienie rynku PC, który po pandemii wyraźnie wyhamował.

Jedno jest pewne: Windows 10 nie zniknie szybko, a proces migracji na Windows 11 potrwa lata. Zwłaszcza że setki milionów komputerów nigdy nie spełnią wymagań nowego systemu.

Foto: Clker-Free-Vector-Images z Pixabay.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.