Prąd z atomu dla Meta

Meta kupuje więcej energii niż produkuje nasz Bełchatów

Meta ogłosiła podpisanie trzech strategicznych umów na dostawy energii jądrowej dla swoich centrów danych. Łączna zakontraktowana moc przekracza 6 gigawatów, co oznacza poziom wyższy niż moc największej elektrowni w Polsce – Bełchatowa. 

To jeden z najmocniejszych sygnałów, że wyścig o energię dla sztucznej inteligencji wchodzi w fazę atomową.

Partnerami Meta zostały: Vistra, operator istniejących elektrowni jądrowych w USA, oraz dwie firmy rozwijające małe reaktory modułowe (SMR) – Oklo i TerraPower.

AI potrzebuje energii 24/7 – atom wraca do łask Big Techu

Energia jądrowa stała się dla firm technologicznych wyjątkowo atrakcyjna, ponieważ zapewnia stabilne dostawy prądu przez całą dobę, co jest kluczowe dla treningu i obsługi dużych modeli AI. W przeciwieństwie do OZE atom nie zależy od pogody i nie wymaga magazynów energii w skali sieciowej.

Rosnące zapotrzebowanie centrów danych sprawiło jednak, że istniejących reaktorów zaczyna brakować, co otworzyło drzwi dla startupów SMR. Meta, podobnie jak inni giganci technologiczni, stawia teraz na oba kierunki jednocześnie.

Najszybszy efekt: 2,1 GW z istniejących elektrowni Vistra

Najbardziej natychmiastowy wpływ na bilans energetyczny Meta będzie miała 20-letnia umowa z firmą Vistra. Koncern sprzeda Mecie 2,1 GW mocy z dwóch działających elektrowni jądrowych w Ohio: Perry i Davis-Besse.

Co więcej, Vistra zobowiązała się do rozbudowy mocy w tych lokalizacjach oraz w elektrowni Beaver Valley w Pensylwanii. Modernizacje mają dodać kolejne 433 MW, które trafią do sieci na początku lat 30.

Oklo: ponad tuzin reaktorów SMR dla Meta

Meta podpisała również kontrakt na 1,2 GW mocy z firmą Oklo, rozwijającą reaktory SMR typu Aurora Powerhouse. Każdy z nich ma moc 75 MW, co oznacza konieczność budowy ponad kilkunastu reaktorów, aby zrealizować zamówienie.

Oklo planuje rozpoczęcie dostaw energii około 2030 roku, a reaktory mają powstać w Pike County w stanie Ohio. Firma wciąż zmaga się jednak z procesem certyfikacji projektu przez amerykański dozór jądrowy (NRC), co czyni ten harmonogram ambitnym.

TerraPower Billa Gatesa i atom z magazynem energii

Trzecim filarem strategii Meta jest TerraPower, startup współzałożony przez Billa Gatesa. Firma rozwija reaktor wykorzystujący ciekły sód do transferu ciepła oraz magazyn energii w stopionej soli.

Pojedynczy blok TerraPower może produkować 345 MW energii, a system magazynowania jest w stanie dostarczyć dodatkowe 100–500 MW przez ponad pięć godzin. Pierwsze dwa reaktory dla Meta zapewnią 690 MW, a umowa daje firmie prawo do zakupu kolejnych sześciu jednostek – łącznie 2,8 GW mocy jądrowej i 1,2 GW magazynowania energii.

Więcej niż Bełchatów – nowa skala zapotrzebowania Big Techu

Dla porównania: Elektrownia Bełchatów, największy obiekt energetyczny w Polsce, dysponuje mocą około 5,3 GW. Sama Meta zakontraktowała więcej energii niż ten gigant, i to wyłącznie na potrzeby swoich centrów danych.

To pokazuje, jak radykalnie zmienia się globalna energetyka pod wpływem rozwoju AI – oraz dlaczego energetyka jądrowa ponownie staje się strategicznym zasobem dla państw i korporacji.

Koszty: atom z reaktorów tańszy niż atom ze startupów

Meta nie ujawniła finansowych szczegółów umów, ale analitycy są zgodni: energia z istniejących elektrowni Vistra będzie najtańsza. W przypadku SMR koszty wciąż są niewiadomą.

TerraPower deklaruje, że w przyszłości może zejść do 50–60 dolarów za MWh, podczas gdy Oklo celuje w 80–130 dolarów za MWh. Pierwsze reaktory będą jednak droższe – dopiero masowa produkcja ma przynieść realne oszczędności.

Foto: Grok/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.