Mercedes-Benz wprowadza na rynek pierwszy elektryczny model CLA Shooting Brake. Pierwsze wrażenie? Jest śliczny.
CLA Shooting Brake wydaje się mieć to, czego chcemy od kombi. Mamy tu komfort, przestrzeń i duży zasięg – nawet do 761 km (WLTP). A do tego jeszcze bardzo dobrze wygląda. Auto trafi do salonów w marcu 2026 roku.
Design, który przyciąga wzrok
Nowa generacja CLA Shooting Brake pozostaje wierna charakterystycznej linii czterodrzwiowego coupé, wzbogaconej o przedłużoną linię dachu i przestronny tył. Samochód prezentuje się wyjątkowo nowocześnie – uwagę przyciąga panoramiczny, szklany dach z opcjonalnym podświetleniem przypominającym rozgwieżdżone niebo. W dzień niemal niewidoczny, wieczorem zamienia wnętrze pojazdu w przestrzeń pełną nastrojowego światła. To detal, ale bardzo efektowny.
Z przodu dominuje charakterystyczny grill z 142 świecącymi elementami w kształcie gwiazdy oraz wąskie światła LED, które nadają całej sylwetce dynamicznego wyrazu. Tylne lampy zachowują motyw gwiazdy i są połączone świetlną listwą, co tworzy spójny wizualnie układ.

Komfort i przestrzeń bez kompromisów
Mercedes zadbał o to, by wnętrze Shooting Brake’a było bardziej przestronne niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki delikatnie wydłużonej sylwetce pasażerowie zyskali więcej miejsca nad głową, a większe wycięcia drzwi ułatwiają wsiadanie i wysiadanie. Bagażnik pomieści od 455 do 1290 litrów ładunku, a dodatkowy schowek (tzw. frunk) pod maską oferuje 101 litrów przestrzeni – idealny na kable do ładowania czy mniejsze torby.
Przy projektowaniu wnętrza postawiono na lekkość i nowoczesność. Centralna konsola zdaje się unosić nad podłogą, a ekrany systemu multimedialnego MBUX Superscreen tworzą duży cyfrowy kokpit. Użytkownik może korzystać z funkcji rozrywki, nawigacji i sterowania pojazdem – wszystko to z pomocą sztucznej inteligencji.

Technologia, która słucha i rozumie
Nowy CLA Shooting Brake to nie tylko samochód – to zaawansowana platforma technologiczna. Działa w oparciu o system operacyjny MB.OS, który integruje się z chmurą Mercedes-Benz oraz z AI od Google i Microsoftu. Na pokładzie znajdziemy asystenta głosowego z funkcjami opartymi na ChatGPT i Bing Search, który potrafi prowadzić złożone rozmowy, rozpoznawać emocje kierowcy, a nawet kontynuować temat po czasie.
MBUX oferuje także dostęp do aplikacji rozrywkowych – użytkownicy mogą korzystać z Disney+, gier w chmurze, a nawet podłączyć kontroler i zagrać w ulubione tytuły na postoju lub – w przypadku pasażera – w trakcie jazdy.
Elektryczna przyszłość bez ograniczeń
W momencie premiery dostępne będą dwie wersje w pełni elektryczne. Pierwsza z nich to CLA 250+ Shooting Brake – model z pojedynczym silnikiem o mocy 200 kW (268 KM), stworzony z myślą o długich trasach. Według wstępnych danych oferuje on imponujący zasięg do 761 kilometrów według normy WLTP. Dla tych, którzy cenią sobie większą moc i napęd na wszystkie koła, przygotowano CLA 350 4MATIC. Ten wariant dysponuje dwoma silnikami o łącznej mocy 260 kW (348 KM) i zapewnia zasięg do 730 kilometrów.
Oba modele wyposażono w nową generację akumulatorów o pojemności 85 kWh oraz architekturę 800 V, co umożliwia ultraszybkie ładowanie. Zyskanie nawet 310 kilometrów zasięgu zajmuje zaledwie 10 minut.
Prędkość maksymalna obu wersji wynosi 210 km/h.
Elastyczna architektura MMA i warianty hybrydowe
CLA Shooting Brake powstał na nowej platformie MMA – modułowej bazie, która pozwala na elastyczne projektowanie aut zarówno w wersjach elektrycznych, jak i hybrydowych. Już na początku 2026 roku do oferty dołączy wariant z 48-woltową technologią mild hybrid.
Foto: Mercedes-Benz.