Francuski koncern Kering, właściciel luksusowych marek modowych Gucci, Balenciaga i Alexander McQueen, potwierdził poważny wyciek danych klientów.
Według doniesień BBC, hakerzy uzyskali dostęp do prywatnych informacji nawet milionów osób na całym świecie.
Wyciek potwierdzony, ale bez szczegółów od Kering
Kering w oficjalnym komunikacie przyznał, że w czerwcu wykryto nieautoryzowany dostęp do systemów informatycznych firmy. Cyberprzestępcy mieli uzyskać dostęp do ograniczonego zakresu danych klientów „niektórych marek” należących do koncernu. Choć firma nie podała ich nazw, BBC wskazuje, że chodzi o Gucci, Balenciagę i McQueena.
Według ustaleń, przejęte dane obejmują m.in. imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów, adresy zamieszkania oraz informacje o sumach wydanych w butikach. Na szczęście Kering podkreśla, że nie wykradziono danych finansowych, takich jak numery kart kredytowych czy kont bankowych.
Grupa „Shiny Hunters” przyznaje się do ataku
Hakerzy, którzy przedstawili się BBC jako Shiny Hunters, twierdzą, że zdobyli dane powiązane z 7,4 milionami unikalnych adresów e-mail. To oznacza, że skala wycieku może być jedną z największych w historii sektora dóbr luksusowych.
Kering zapewnia, że natychmiast po wykryciu ataku poinformował odpowiednie organy regulacyjne i powiadomił klientów zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie ujawniono jednak, które rynki zostały najbardziej dotknięte incydentem.
Rosnący problem cyberataków na luksus
To nie pierwszy raz, gdy branża luksusowa staje się celem hakerów. W ostatnich miesiącach podobne wycieki dotknęły także Cartiera z grupy Richemont oraz niektóre marki koncernu LVMH. W lipcu urząd ochrony danych w Hongkongu wszczął śledztwo w sprawie ujawnienia danych 419 tys. klientów Louis Vuitton.
Eksperci ostrzegają, że luksusowe brandy przyciągają cyberprzestępców, bo gromadzą ogromne ilości cennych danych o klientach – w tym o ich wydatkach i preferencjach zakupowych.
Co dalej?
Atak na Kering pokazuje, że cyberbezpieczeństwo staje się jednym z kluczowych wyzwań dla sektora luksusowego. Firmy muszą inwestować w zabezpieczenia IT nie tylko po to, by chronić reputację, ale przede wszystkim prywatność i zaufanie swoich klientów.
Foto: Gemini/AI.