Lexus zaprezentował innowacyjnego robota treningowego dla tenisistów – Signature Shot. Maszyna nie tylko wyrzuca piłki z prędkością blisko 160 km/h, ale też potrafi odtwarzać styl gry profesjonalnych zawodników.
Nowy Lexus Signature Shot został zaprezentowany w Wielkiej Brytanii. Dzięki AI i specjalistycznemu oprogramowaniu odwzorowuje styl gry ambasadorów marki – tenisistek Katie Boulter i Pauli Badosy, a także mistrza Wimbledonu 2024 na wózkach, Alfiego Hewetta.
Maszyna potrafi imitować różne typy zagrań – od mocnych serwisów po uderzenia z głębi kortu. Dane dotyczące gry zawodników zebrano m.in. na podstawie nagrań wideo i zaawansowanych statystyk. Następnie zostały one zweryfikowane przez sportowców, by robot odtwarzał właściwe kąty, trajektorie i rotacje piłek.
Design inspirowany prototypem LF-ZC
Stylistyka robota jednoznacznie nawiązuje do języka projektowego Lexusa. Światła w kształcie litery L, klasyczny logotyp oraz charakterystyczny lakier Sonic Copper przypominają najnowszy prototyp elektrycznego samochodu LF-ZC.
Serwis na poziomie mistrzów
Robot został zaprogramowany tak, by odtworzyć nawet serwis Hewetta z prędkością dochodzącą do 160 km/h. Brytyjski tenisista miał okazję jako pierwszy zmierzyć się z maszyną – odbierając swój własny serwis.
– To surrealistyczne przeżycie spróbować odebrać swój własny serwis. Czym innym jest samemu posłać piłkę do przeciwnika, a czym innym znaleźć się po drugiej stronie siatki. Ta maszyna to niesamowite osiągnięcie techniczne – powiedział Hewett.

Już wkrótce także dla amatorów
Lexus od lat angażuje się w świat tenisa – jako Partner Platynowy ATP Tour i Oficjalny Partner Motoryzacyjny rozgrywek, wspierając również turniej Nitto ATP Finals. Projekt Signature Shot to kolejny krok marki w stronę nowoczesnych technologii i interakcji z fanami.
Na razie robot zadebiutował podczas specjalnej prezentacji, ale w 2026 roku z jego możliwościami będą mogli zmierzyć się również amatorzy podczas wydarzeń towarzyszących turniejom tenisowym. Lexus planuje też wizyty Signature Shot w wybranych klubach tenisowych.
Foto: Lexus.