Podczas Monterey Car Week włoski producent zaprezentował Fenomeno, swój najnowszy hybrydowy samochód, który jednocześnie jest „najmocniejszym V12 w historii marki” i „najszybszym Lamborghini w historii”.
Fenomeno należy do limitowanej serii „Few Off”, obok takich modeli jak Sián czy Countach. Jednak zakup tej wyjątkowej maszyny nie będzie tani – cena wynosi 3,5 miliona dolarów, a wyprodukowano jedynie 29 egzemplarzy, plus jeden dla kolekcji samego Lamborghini.
Moc i osiągi
Hypercars łączy 835 KM z wolnossącego silnika V12 o pojemności 6,5 litra z dodatkowymi 245 KM z trzech silników elektrycznych, co daje łączną moc 1 080 KM (około 1 065 hp). To znaczący wzrost w porównaniu do modelu Revuelto, który oferuje 1 015 KM.
Fenomeno osiąga 0–100 km/h w zaledwie 2,4 sekundy, a jego maksymalna prędkość przekracza 350 km/h. Przy tym zastosowano nową baterię 7 kWh, która pozwala przejechać do 20 km w trybie elektrycznym, znacząco więcej niż w Revuelto.
Lekka konstrukcja i agresywny design
Fenomeno powstało na monocoque z włókna węglowego, z hamulcami carbon-ceramic i kołami 21/22 cale na przedniej i tylnej osi. Wygląd samochodu jest bardziej agresywny niż Revuelto – dwa duże wloty powietrza na masce nawiązują do Huracána GT3, a sylwetka inspirowana jest „długim ogonem” torowego Lamborghini Essenza.
Nazwa Fenomeno pochodzi od imienia wyjątkowego byka walczącego w 2002 roku w Morelii w Meksyku. W języku włoskim i hiszpańskim słowo oznacza „fenomenalny”, symbolizując coś naprawdę wyjątkowego.
Przyszłość elektryfikacji Lamborghini
Choć Fenomeno jest hybrydą, Lamborghini planuje pełną elektryfikację swojej gamy. Pierwszy całkowicie elektryczny model miał pojawić się w 2028 roku, jednak premiera została przesunięta na 2029 rok, a niektóre plany dotyczące elektrycznego Urusa również uległy opóźnieniu.
Na razie hybrydowe superauta będą najlepszym przykładem połączenia ekstremalnych osiągów z nowoczesną technologią elektryczną.
Foto: Lamborghini.