elektrownia PV Rockhound w zachodnim Teksasie

Kowboje w Teksasie budują wielką elektrownię słoneczną

Teksas, kojarzony z ropą i gazem, buduje jeden z największych kompleksów fotowoltaicznych w USA. Rockhound osiągnął już niemal 1 GW mocy, a do 2029 roku przekroczy 2 GW.

Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby uwierzyć, że właśnie Teksas – symbol amerykańskiego przemysłu naftowego i ojczyzna kowbojów – stanie się miejscem budowy jednej z największych elektrowni słonecznych w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem dzieje się tak. I to mimo faktu, że administracja prezydenta Donalda Trumpa otwarcie krytykuje odnawialne źródła energii i stawia przede wszystkim na paliwa kopalne.

Firma Origis Energy poinformowała o uruchomieniu kolejnych 500 MW mocy w gigantycznym kompleksie fotowoltaicznym Rockhound w zachodnim Teksasie. Dzięki temu instalacja osiągnęła już niemal 1 GW mocy, choć – co ciekawe – jest to dopiero połowa całego projektu.

Teksas stawia na słońce

Nowe etapy inwestycji powstały w hrabstwie Ector i dołączyły do istniejącego już kompleksu Swift Air Solar. Łącznie działające obecnie instalacje produkują około 1 GW energii słonecznej. Czyni to Rockhound jednym z największych kompleksów odnawialnych źródeł energii w USA.

To interesujący paradoks. Teksas od dziesięcioleci kojarzy się przede wszystkim z wydobyciem ropy i gazu, a jego gospodarka w dużej mierze została zbudowana właśnie na paliwach kopalnych. Równocześnie administracja Donalda Trumpa wielokrotnie deklarowała, że zamierza ograniczać wsparcie dla OZE i rozwijać sektor naftowy oraz gazowy.

Mimo tego inwestorzy kierują miliardy dolarów właśnie w farmy słoneczne i magazyny energii. Powód jest prosty – ekonomia coraz częściej wygrywa z polityką.

To dopiero połowa inwestycji

Origis Energy nie zamierza na tym poprzestać. Do 2029 roku kompleks Rockhound ma zostać rozbudowany o kolejne 1 GW paneli fotowoltaicznych oraz magazyny energii, dzięki czemu całkowita moc przekroczy 2 GW.

Nowa część projektu będzie skierowana przede wszystkim do centrów danych, które coraz częściej poszukują stabilnych, wieloletnich dostaw energii elektrycznej. Firmy technologiczne inwestujące w sztuczną inteligencję potrzebują ogromnych ilości prądu, dlatego podpisują wieloletnie kontrakty z producentami energii odnawialnej.

Giganci technologiczni już korzystają

Energia z kompleksu Rockhound trafia już do kilku dużych odbiorców. Wśród nich znajdują się między innymi Meta, koncern naftowy Occidental, firma dsm-firmenich oraz producent stalowych przewodów Bekaert.

To pokazuje, że nawet przedsiębiorstwa związane z tradycyjnym przemysłem coraz częściej zabezpieczają swoje zapotrzebowanie na energię poprzez długoterminowe umowy z producentami energii słonecznej.

Magazyny energii mają zwiększyć możliwości farmy

Kluczowym elementem drugiego etapu inwestycji będą magazyny energii. Pozwolą one przechowywać nadwyżki energii produkowanej w ciągu dnia i oddawać je do sieci wtedy, gdy zapotrzebowanie jest największe lub gdy słońce już nie świeci.

Takie rozwiązanie ma zwiększyć stabilność dostaw energii oraz poprawić wykorzystanie ogromnego potencjału słonecznego zachodniego Teksasu.

Rosnąca liczba centrów danych, rozwój sztucznej inteligencji i rekordowe zapotrzebowanie na energię sprawiają, że nawet w stanie będącym światowym symbolem przemysłu naftowego inwestycje w fotowoltaikę nabierają ogromnego tempa. To kolejny dowód na to, że transformacja energetyczna postępuje również tam, gdzie jeszcze niedawno wydawała się najmniej prawdopodobna.

Foto: Origis Energy.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.