Internet dla każdego w Korei

Korea Południowa wprowadza „internet dla każdego”. Za darmo. Na zawsze

Korea Południowa wykonuje kolejny krok w stronę cyfrowego państwa dobrobytu. Rząd ogłosił właśnie wdrożenie programu powszechnego dostępu do mobilnego internetu. Zagwarantuje użytkownikom podstawową łączność nawet po wykorzystaniu standardowego pakietu danych.

To rozwiązanie można uznać za cyfrowy odpowiednik dochodu podstawowego — tyle że zamiast pieniędzy, obywatele otrzymują gwarantowany dostęp do sieci.

Na czym polega „uniwersalny internet mobilny”?

Zgodnie z planem ogłoszonym przez rząd Korea Południowa, ponad 7 milionów użytkowników zyska dostęp do nielimitowanego internetu o prędkości 400 kb/s w momencie, gdy wyczerpią swój podstawowy pakiet danych. Rozwiązanie to będzie działać automatycznie i nie będzie wiązało się z dodatkowymi opłatami. To w praktyce oznacza, że użytkownicy nie zostaną nigdy całkowicie odcięci od usług cyfrowych.

Przy takiej prędkości nie można mówić o komfortowym oglądaniu wideo czy pobieraniu dużych plików, ale wystarczy ona do komunikacji, korzystania z map czy podstawowego przeglądania internetu. A więc usług, które dziś uznawane są za absolutnie kluczowe.

Internet jako prawo obywatelskie

Wicepremier i minister nauki oraz ICT, Bae Kyunghoon, podkreślił, że dostęp do internetu stał się dziś nieodzownym elementem życia społecznego i gospodarczego. W jego ocenie brak łączności oznacza realne wykluczenie, dlatego państwo powinno zagwarantować obywatelom minimalny poziom dostępu do sieci.

Nowa polityka wpisuje się w szerszą strategię rozwoju gospodarki opartej na sztucznej inteligencji. W niej dostęp do infrastruktury cyfrowej jest fundamentem funkcjonowania całych sektorów.

Za wdrożeniem programu stoją również poważne problemy wizerunkowe branży telekomunikacyjnej. Najwięksi operatorzy — SK Telecom, KT oraz LG Uplus — w ostatnim czasie mierzyli się z krytyką po serii incydentów związanych z bezpieczeństwem.

Mowa tu o wyciekach danych, lukach w zabezpieczeniach infrastruktury oraz przypadkach, w których użytkownicy mogli być narażeni na działania cyberprzestępców. W efekcie rząd jasno zakomunikował, że operatorzy muszą nie tylko poprawić standardy bezpieczeństwa, ale też odbudować zaufanie społeczne poprzez realne działania.

Nie tylko darmowe dane: pakiet zmian dla użytkowników

Wprowadzenie podstawowego dostępu do internetu to tylko jeden z elementów szerszego pakietu zmian. Operatorzy zobowiązali się do obniżenia cen usług, poprawy jakości infrastruktury oraz zwiększenia dostępności usług dla osób starszych.

Jednocześnie rząd zadbał o to, by poprawa jakości łączności była odczuwalna także w codziennym życiu. Szczególnie w przestrzeni publicznej, takiej jak transport zbiorowy.

Polityka władz nie opiera się wyłącznie na nacisku. Obok wymagań wobec operatorów pojawiły się również zachęty. W tym wsparcie dla badań nad nową generacją sieci zdolnych obsługiwać aplikacje oparte na sztucznej inteligencji.

Jednocześnie podkreślono, że inwestycje muszą objąć nie tylko centra danych, ale również infrastrukturę sieciową. Tak aby dostęp do nowoczesnych usług był powszechny, a nie ograniczony do największych miast czy najzamożniejszych użytkowników.

Nowy standard dla świata?

Decyzja Korei Południowej może okazać się przełomowa. Coraz częściej internet traktowany jest na równi z podstawowymi mediami, takimi jak prąd czy woda. W tym kontekście zapewnienie minimalnego poziomu łączności przestaje być luksusem, a staje się elementem polityki społecznej.

Jeśli ten model się sprawdzi, niewykluczone, że inne kraje pójdą w ślady Korei Południowej, czyniąc z dostępu do internetu jedno z podstawowych praw obywatelskich.

Foto: Sharkolot z Pixabay.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.