Europa zaczyna budować własny ekosystem płatniczy, który ma ograniczyć zależność od amerykańskich gigantów, takich jak Visa i Mastercard. 30 września powstała European Network for Payments (ENP) – wspólna inicjatywa największych europejskich systemów płatności. Polski BLIK nie znalazł się w gronie jej założycieli, ale wszystko wskazuje na to, że może odegrać w tym projekcie ważną rolę.
ENP tworzą obecnie Bancomat z Włoch, hiszpański Bizum, europejskie EPI/Wero, portugalski SIBS–MB WAY oraz skandynawski Vipps MobilePay. Nowa organizacja ma siedzibę w Madrycie i będzie rozwijać wspólny hub technologiczny, który pozwoli połączyć istniejące europejskie systemy płatnicze.
To ważna zmiana, bo ENP nie chce tworzyć od zera kolejnego systemu płatniczego. Zamiast tego ma połączyć rozwiązania, z których Europejczycy już korzystają. Łącznie systemy założycielskie obsługują około 130 mln użytkowników w 13 krajach. W przyszłości ich użytkownicy mają móc wykonywać transakcje transgraniczne bez konieczności korzystania z infrastruktury należącej do amerykańskich operatorów.
Początkowo chodzi przede wszystkim o płatności między osobami oraz transakcje w sklepach. W kolejnych etapach ENP ma objąć także handel internetowy i płatności w punktach sprzedaży. Użytkownik ma zachować swoją dotychczasową aplikację, markę i sposób korzystania z systemu, a cała interoperacyjność ma odbywać się w tle.
A co z BLIKIEM?
Polski system nie jest obecnie członkiem ENP i nie był jednym z pięciu podmiotów, które założyły nową spółkę. Nie oznacza to jednak, że BLIK znalazł się poza europejską rewolucją płatniczą.
Wręcz przeciwnie. Polski Standard Płatności już od 2025 roku współpracuje z europejskimi systemami w ramach EuroPA. W maju 2026 roku BLIK oficjalnie poinformował także, że prowadzi rozmowy dotyczące dołączenia do paneuropejskiego projektu interoperacyjności. Chodzi o połączenie BLIKA z takimi systemami jak Bizum, Bancomat, MB WAY, Vipps MobilePay oraz Wero.
Co więcej, BLIK nie ogranicza się do deklaracji. Pierwsze testy już się odbyły. W listopadzie 2025 roku pokazano przelew z portugalskiego MB WAY na numer telefonu klienta Santander Bank Polska. W lutym 2026 roku przeprowadzono natomiast pilotażowy transfer w euro z hiszpańskiego Bizum do użytkownika BLIKA w PKO Banku Polskim.
To oznacza, że technologia pozwalająca na współpracę polskiego systemu z zagranicznymi odpowiednikami już działa.
BLIK może więc wyjechać z Polski
Dla użytkownika oznaczałoby to sporą zmianę. Dzisiaj BLIK kojarzy się przede wszystkim z polskimi płatnościami i przelewami na telefon. Tymczasem docelowo jego użytkownik mógłby wysłać pieniądze na numer telefonu znajomego w Hiszpanii, Portugalii czy Włoszech, nawet jeśli druga osoba korzysta z zupełnie innej aplikacji.
Właśnie taki model jest jednym z głównych celów europejskiej interoperacyjności. BLIK podał, że po udanych testach z Portugalią i Hiszpanią systemy są technicznie gotowe do realizowania takich transakcji. Docelowo rozwiązanie mogłoby objąć nawet około 450 mln Europejczyków.
Jeszcze większe znaczenie ma jednak możliwość wykorzystania tej infrastruktury do płacenia w sklepach. Jeżeli europejskie systemy zostaną rzeczywiście połączone, użytkownik BLIKA będzie mógł w przyszłości korzystać ze swojego systemu również poza Polską, a użytkownicy Bizum, Wero czy MB WAY – z własnych rozwiązań podczas zakupów w innych krajach.
To właśnie tutaj pojawia się potencjalna konkurencja dla Visy i Mastercard.
Europa chce mieć własną alternatywę
Za projektem ENP stoi nie tylko wygoda użytkowników. W tle jest również kwestia europejskiej suwerenności płatniczej.
Visa i Mastercard są amerykańskimi firmami i od lat stanowią podstawę ogromnej części światowego systemu płatności kartowych. Europejskie państwa chcą natomiast mieć większą kontrolę nad infrastrukturą, przez którą przepływają płatności ich obywateli i przedsiębiorstw.
ENP ma być jednym z elementów takiej zmiany. Nie oznacza to oczywiście, że Visa i Mastercard nagle znikną z Europy. Ich infrastruktura jest ogromna, a przyzwyczajenia konsumentów i przedsiębiorców bardzo silne. Powstanie alternatywnego systemu może jednak stopniowo zwiększać konkurencję.
Europejski projekt może również dobrze współgrać z planowanym cyfrowym euro, nad którym pracuje Europejski Bank Centralny. Cyfrowa waluta ma być kolejnym elementem europejskiej infrastruktury płatniczej i również ma ograniczać zależność od zewnętrznych operatorów.
Polska nie jest w ENP, ale BLIK jest coraz bliżej
Na razie nie można więc napisać, że BLIK jest członkiem European Network for Payments. To byłoby przedwczesne. Założycielami ENP są obecnie tylko Bancomat, Bizum, EPI/Wero, SIBS–MB WAY i Vipps MobilePay.
Jednocześnie BLIK prowadzi rozmowy dotyczące przystąpienia do szerszej europejskiej współpracy, a jego system jest już technicznie testowany z zagranicznymi odpowiednikami. Co ważne, ENP zapowiada możliwość przyjmowania kolejnych europejskich systemów płatniczych.
Dlatego scenariusz, w którym za kilka lat podczas zakupów w Hiszpanii, Portugalii czy we Włoszech zamiast wybierać Visę lub Mastercarda będziemy mogli skorzystać z BLIKA, wcale nie jest dziś czystą fantazją.
Na razie jesteśmy jednak na etapie budowania infrastruktury. Jeśli europejskim operatorom uda się pokonać problem fragmentacji i rzeczywiście połączyć lokalne systemy płatnicze, BLIK może stać się jednym z polskich elementów znacznie większego, europejskiego systemu płatności.
Źródła
- Bancomat – European Network for Payments
- BLIK – Polska dołączy do europejskiego projektu płatniczego
- BLIK – Przelewy na telefon w euro z Hiszpanii do Polski
- BLIK – BLIK łączy siły z europejskimi systemami płatności
Foto: DepositPhotos.