Przy trasie S7, na Miejscu Obsługi Podróżnych Olsztynek Południe, ORLEN uruchomił pierwszy w Polsce nowoczesny hub szybkiego ładowania samochodów elektrycznych. To początek większej inwestycji, dzięki której do końca 2025 roku powstanie kilkanaście podobnych punktów przy głównych trasach.
W nowym obiekcie można naładować auto nawet trzykrotnie szybciej niż dotychczas – do optymalnego poziomu energii wystarczy około 20 minut. To czas porównywalny z tradycyjną przerwą na stacji paliw.
Do ośmiu aut jednocześnie i nawet 400 kW mocy
Hub ORLEN Charge w Olsztynku wyposażono w osiem stanowisk ładowania i zaawansowany system dynamicznego podziału mocy, który automatycznie dopasowuje parametry ładowania do możliwości konkretnego pojazdu.
W zależności od obciążenia, ładowarki oferują moc od 200 do nawet 400 kW na pojedynczym stanowisku. Dzięki temu niezależnie od liczby samochodów korzystających z infrastruktury, czas ładowania pozostaje krótki, a efektywność – wysoka.
– Długi czas ładowania baterii to jedna z głównych barier rozwoju elektromobilności. Nowy hub ORLEN Charge niweluje tę niedogodność, oferując czas ładowania zbliżony do tego, jaki spędzają na stacji kierowcy aut spalinowych – podkreśla Marek Balawejder, członek zarządu ds. sprzedaży detalicznej ORLEN.
50 hubów w dwa lata – ORLEN inwestuje w sieć 400 kW
ORLEN planuje uruchomienie ponad 50 podobnych hubów w ciągu najbliższych dwóch lat, a już do końca 2025 roku – kilkunastu nowych lokalizacji.
Wśród najbliższych inwestycji znajdują się m.in. Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Zgorzelec, Nowy Dwór Gdański, a także MOP-y Barnisław, Gruczno, Morzęcino, Brzegi i Szumowo.
= Większość nowych hubów powstaje przy drogach tranzytowych. To kluczowy krok do rozwiązania problemu podróży między miastami samochodem elektrycznym. Chcemy, by ładowanie było tak naturalne jak tankowanie paliwa – zaznacza Krzysztof Kaczyński, dyrektor wykonawczy ds. elektromobilności ORLEN.
Ładowanie w przerwie – komfort i bezpieczeństwo podróży
Nowa infrastruktura zapewnia ładowanie 24/7, płatności zbliżeniowe, intuicyjne ekrany i możliwość monitorowania postępu w aplikacji ORLEN Charge.
Jak zauważa Piotr Suchodolski, dyrektor ds. marketingu komercyjnego ORLEN, przy mocy rzędu 400 kW zacierają się granice między autami elektrycznymi a spalinowymi.
– Dla bezpieczeństwa kierowcy powinni robić 15-minutowe przerwy co dwie godziny. Huby takie jak ten w Olsztynku pozwalają w tym czasie uzupełnić baterie na kolejny odcinek trasy – dodaje.
Projekt wspierany przez Unię Europejską
Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Perun E-mobility”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiejz programu CEF Transport AFIF.
Obecnie sieć ORLEN Charge liczy już ponad 1,2 tys. punktów ładowania w całej Polsce – zarówno własnych, jak i należących do Energi z Grupy ORLEN.
Celem koncernu jest osiągnięcie wiodącej pozycji na rynku ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce do 2035 roku, a w dalszej perspektywie – rozwój infrastruktury także na rynkach zagranicznych.
Nowy standard podróżowania elektrykiem po Polsce
Dzięki planowanej sieci szybkich ładowarek ORLEN, trasy między dużymi miastami – np. Białystok–Kraków – będzie można pokonywać z jednym lub kilkoma krótkimi postojami, bez obaw o zasięg.
Infrastruktura ORLEN Charge nie tylko skraca czas ładowania, ale też wpisuje się w szeroką strategię transformacji energetycznej i dekarbonizacji transportu w Polsce.
Foto: Orlen.