kodak charmera

Kodak Charmera – retro kamerka za 30 dolarów, która wyprzedała się na pniu

Nostalgia sprzedaje się najlepiej – udowadnia to Kodak, który właśnie wypuścił na rynek miniaturową, cyfrową kamerę przypominającą jednorazowe aparaty sprzed dekad.

Charmera kosztuje zaledwie 30 dolarów i błyskawicznie stała się sprzedażowym hitem. Nowy produkt Kodaka powstał we współpracy z firmą Retro i nawiązuje do czasów jednorazowych aparatów fotograficznych, które królowały na imprezach w latach 80. i 90. Charmera to jednak urządzenie wielokrotnego użytku – cyfrowe i wyposażone w ekran, dzięki czemu od razu można podejrzeć efekty swoich zdjęć i nagrań.

Kamerka waży zaledwie 30 gramów, ma 5,6 cm długości i mieści się w kieszeni, a nawet przy breloku od kluczy. Zdjęcia i filmy zapisywane są na kartach microSD (brak w zestawie), a ich transfer umożliwia złącze USB-C. Wbudowana bateria 200 mAh pozwala na ładowanie i wielokrotne korzystanie.

Parametry techniczne Kodak Charmera

Choć Charmera to przede wszystkim gadżet kolekcjonerski, nie zabrakło w niej podstawowych funkcji fotograficznych:

  • matryca CMOS 1/4 cala,
  • obiektyw 35 mm f/2.4,
  • zdjęcia w rozdzielczości 1440 × 1080 px (1,6 MP) w formacie JPEG,
  • nagrywanie wideo 30 fps w AVI,
  • ekran LCD do podglądu,
  • własny brelok do kluczy.

Każda z wersji kamery ma też unikalny filtr i ramkę, które nakładane są automatycznie na wszystkie zdjęcia – to dodatkowy element budujący klimat retro.

Sprzedaż w stylu „blind box”

Na sukces Charmer’y ogromny wpływ miała forma sprzedaży. Klient, kupując kamerkę, nie wie, który z siedmiu dostępnych modeli trafi w jego ręce. To tzw. sprzedaż w systemie „blind box”, która działa podobnie jak kolekcjonerskie figurki czy karty – element zaskoczenia sprawia, że wiele osób kupuje więcej niż jedną sztukę.

Wśród dostępnych modeli znajduje się także edycja specjalna – przezroczysta, z widocznymi komponentami wewnętrznymi. Ta wersja dostępna jest wyłącznie w pojedynczych pudełkach, więc nie można jej kupić w pełnym zestawie sześciu kamer sprzedawanych za 180 dolarów.

Błyskawiczna wyprzedaż i tło biznesowe

Zarówno pojedyncze egzemplarze Charmer’y, jak i całe zestawy, szybko zniknęły z oficjalnej strony Kodaka i innych sklepów. To ogromny sukces marketingowy – szczególnie w momencie, gdy firma zmaga się z poważnymi problemami finansowymi.

W sierpniu Kodak poinformował, że jego przyszłość zagrożona jest przez wysokie zobowiązania długu. Jednocześnie zapewnił jednak, że nie planuje upadłości, a w najbliższych latach zamierza spłacić, przedłużyć lub zrefinansować zadłużenie. Według spółki, w 2026 roku jej bilans ma być najsilniejszy od lat.

Gadżet kolekcjonerski i marketingowy strzał w dziesiątkę

Kodak Charmera to nie tylko miniaturowa kamerka, ale też sprytnie zaprojektowany gadżet kolekcjonerski. Połączenie niskiej ceny, nostalgii i elementu losowości sprawiło, że produkt stał się wiralowym hitem.

Dla Kodaka, który od lat próbuje odnaleźć się w cyfrowej rzeczywistości, to dowód, że marka wciąż potrafi przyciągać uwagę – zwłaszcza, gdy sięga po emocje związane z fotografią sprzed lat.

Foto: Kodak.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.