W czasach, gdy świat dawno zapomniał o płytach CD i DVD, w Japonii nadal można kupić nowego laptopa z napędem optycznym — i to z własnej, nieprzymuszonej woli. Fujitsu właśnie pokazało nowy model z napędem Blu-ray, który sprzedaje się tam całkiem nieźle.
Podczas gdy reszta świata już dawno przesiadła się na chmurę, streaming i pamięci flash, japoński rynek komputerów osobistych żyje w innej epoce. Fujitsu – jedna z ostatnich firm, która wciąż produkuje laptopy z napędami optycznymi – wprowadziła właśnie na rynek nowy model FMV Note A WA3-K3, dostępny od 124 800 jenów (ok. 3300 zł).
Co ciekawe, każda wersja tego laptopa ma wbudowany napęd optyczny, a w topowej konfiguracji można dopłacić ok. 10 000 jenów (ok. 270 zł) za napęd Blu-ray.
Dlaczego Japończycy wciąż chcą napędy CD i Blu-ray?
Choć w zachodnich krajach filmy, gry i oprogramowanie już dawno przeniosły się do sieci, w Japonii płyty fizyczne nadal mają się świetnie.
Zaledwie kilka dni temu sklepy w tokijskiej dzielnicy Akihabara poinformowały, że… zabrakło napędów Blu-ray, a sprzedaż DVD-drive’ów gwałtownie wzrosła.
Powód? Koniec wsparcia dla systemu Windows 10. Wielu użytkowników, zamiast pobierać instalatory Windows 11 z internetu, wolało kupić aktualizację na płycie. Tak, w 2025 roku.
Fujitsu celuje w konserwatywnych użytkowników
Nowy WA3-K3 został zaprojektowany właśnie z myślą o takich użytkownikach – tych, którzy chcą mieć „prawdziwą kopię” swojego oprogramowania lub obejrzeć film w jakości Blu-ray bez żadnych subskrypcji.
Laptop obsługuje filmy Full HD (1080p) i może działać jako klasyczny odtwarzacz multimedialny. Fujitsu dodaje nawet pilota z touchpadem, dzięki któremu można wygodnie sterować odtwarzaniem z kanapy.
Pod archaicznym napędem – całkiem nowoczesne wnętrze
Choć obecność napędu optycznego brzmi jak relikt przeszłości, reszta laptopa nie odbiega od współczesnych standardów.
FMV Note A WA3-K3 ma:
- ekran 16” WUXGA (1920×1200),
- procesory Intel Raptor Lake-U (Core i3, i5, i7) lub AMD Ryzen 7 7000,
- maksymalnie 64 GB RAM i do 2 TB SSD,
- moduły Wi-Fi 7, Bluetooth 5.4,
- porty USB-C, USB-A, HDMI oraz czytnik kart SD,
- kamerę z Windows Hello i fizyczną zasłonką prywatności.
Między nostalgią a praktycznością
W Japonii fizyczne kopie oprogramowania to nie tylko sentyment – to także kwestia bezpieczeństwa i archiwizacji. Wielu użytkowników wciąż ufa nośnikom, które mogą trzymać na półce, a nie w chmurze.
Dla Fujitsu to nisza, którą warto pielęgnować – bo w świecie, w którym wszystko znika w internecie, płyta CD ma w sobie coś trwałego i… bardzo japońskiego.
Foto: Fujitsu.