Firma, która zbudowała swoją pozycję jako lider logistyki i operator paczkomatów, przygotowuje platformę opartą na sztucznej inteligencji.
Serwis Bsmarket.pl jako pierwszy poinformował, że od 1 stycznia 2026 roku InPost planuje wejście w nowy segment e-commerce.
Choć sam InPost nie potwierdził jeszcze oficjalnie tych informacji, wypowiedzi prezesa Rafała Brzoski z ostatnich miesięcy wskazują, że projekt tego typu był kwestią czasu. Szef spółki już wiosną i latem 2025 roku podkreślał, że koniec tego roku może oznaczać fundamentalną zmianę w sposobie kupowania w internecie – właśnie dzięki AI.
Jak ma działać platforma InPostu?
Z przecieków wynika, że klienci korzystający z aplikacji InPost będą otrzymywać rekomendacje produktów i sklepów wygenerowane przez algorytmy sztucznej inteligencji. System ma dobierać oferty najlepiej dopasowane do potrzeb użytkownika, a zamówienia z takich sklepów będą objęte preferencyjną, szybką i tanią dostawą przez Paczkomaty.
W praktyce oznacza to, że InPost stanie się nie tylko operatorem logistycznym, ale też nowym kanałem sprzedaży online, konkurującym bezpośrednio z Allegro czy Amazonem.
Strategia Brzoski – od logistyki do handlu
Wejście w e-commerce wydaje się naturalnym krokiem. InPost ma perfekcyjnie opanowaną logistykę, a to właśnie ona jest sercem internetowego handlu. Dodatkowo firma już wcześniej eksperymentowała z usługami wykraczającymi poza klasyczną dostawę – m.in. poprzez aplikację Fresh czy własne rozwiązania płatnicze konkurencyjne wobec Allegro Pay.
Tym razem skala projektu jest znacznie większa. InPost chce, aby jego algorytmy stały się „bramą” do internetu dla klientów – to one mają decydować, gdzie konsument zrobi zakupy i jakie produkty zobaczy.
Konkurencja nie śpi
Nowa usługa to bezpośrednie wyzwanie dla Allegro, które już wcześniej próbowało ograniczyć wpływy InPostu, rozwijając własną sieć automatów paczkowych. W odpowiedzi InPost poszerza działalność o obszar handlu.
Trzeba jednak pamiętać, że łatwo nie będzie. Allegro ma ugruntowaną pozycję i setki tysięcy sprzedawców, którzy nie zrezygnują z walki o klienta. Do tego dochodzi Amazon, który nie tylko posiada globalne doświadczenie w e-commerce, ale także jest jednym z liderów w wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Na rynku coraz mocniej obecni są też chińscy giganci, którzy potrafią przyciągać klientów niskimi cenami i ogromną skalą oferty.
Czy InPost wygra tę bitwę?
Ruch Rafała Brzoski jest logiczny i odważny – jeśli firma chce dalej rosnąć, musi wejść do gry o sprzedaż internetową. Jednocześnie nowy projekt to nie tylko szansa, ale i ryzyko.
InPost pozostaje liderem logistyki w Polsce, lecz rynek e-commerce jest dziś dużo trudniejszy niż dekadę temu. Sama sieć paczkomatów i szybkie dostawy nie zagwarantują sukcesu. Kluczowe będzie, czy algorytmy AI InPostu rzeczywiście zdołają przekonać konsumentów, by zamiast otwierać Allegro czy Amazon, zaczynali zakupy właśnie od aplikacji Brzoski.
Jedno jest pewne – od 1 stycznia 2026 roku polski rynek e-commerce może czekać poważne przetasowanie.
Foto: InPost.