InPost aplikacja

InPost idzie do sądu. Chce 100 mln zł od Allegro

Polski rynek e-commerce jest świadkiem eskalacji konfliktu między dwoma gigantami: InPostem i Allegro. Właściciel paczkomatów złożył pozew do sądu arbitrażowego, żądając od platformy e-commerce blisko 100 mln złotych kary. 

Podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes InPostu, Rafał Brzoska, poinformował, że firma skierowała sprawę przeciwko Allegro do sądu arbitrażowego. Domaga się 98,7 mln zł kary. Jak podkreślił, powodem jest utrudnianie klientom wyboru formy dostawy, co InPost ocenia jako działanie „niezgodne z duchem umowy” i „wbrew klientom końcowym”.

– Staramy się wyciszać, tonować i nie podgrzewać atmosfery, ale jako zarząd mamy obowiązek dbać o interes akcjonariuszy – powiedział Brzoska. 

Dodał, że InPost naliczył karę, a po jej nieuregulowaniu „zgodnie ze ścieżką umowną poszliśmy do sądu arbitrażowego”. Brzoska zaznaczył, że nawet po wezwaniu do zaprzestania działań, Allegro nadal łamie postanowienia umowy, uderzając w klientów.

W odpowiedzi na te oskarżenia, rzecznik Grupy Allegro, Marcin Gruszka, w komentarzu przesłanym PAP Biznes, stwierdził, że roszczenia są „całkowicie bezpodstawne i niemające oparcia w obowiązującej obie strony umowie”.

O co dokładnie chodzi?

Powodem konfliktu są liczne doniesienia użytkowników o tym, że platforma Allegro w niejasny sposób promuje swoje własne opcje dostawy, takie jak Allegro Delivery. Klienci zgłaszają, że pomimo wyboru np. paczkomatu InPost, system automatycznie zmienia formę dostawy na automat z programu Allegro.

Na problem zwrócił uwagę również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). 27 maja – jak dowiedział się portal XYZ – wszczął postępowanie wyjaśniające. Wtedy, jak poinformował Andrzej Janyszko z departamentu komunikacji UOKiK, urząd zaczął analizować sygnały rynkowe wskazujące na „możliwe ograniczanie użytkownikom swobody wyboru metod dostawy”. 

To nie pierwszy raz, gdy Allegro znajduje się na celowniku UOKiK. W 2022 roku firma została ukarana grzywną w wysokości ponad 200 mln zł za faworyzowanie własnego sklepu.

Mimo zaognienia sporu, InPost i Allegro utrzymują „normalny dialog biznesowy” w kwestiach operacyjnych, szczególnie w kontekście nadchodzącego szczytu świątecznego. Prezes Brzoska stwierdził, że jest gotowy na każdy scenariusz, jeśli chodzi o przyszłość współpracy. Jednocześnie podkreślił, że „dzisiejszy świat e-commerce zmienia się bardzo dynamicznie”. Za chwilę „marketplacy, które znamy, będą albo pod olbrzymią presją, albo przestaną istnieć” przez rewolucję AI. Jego zdaniem każdy, kto tego nie widzi, jest ignorantem. 

– Robimy swoje i jesteśmy nieustająco otwarci na rozmowy partnerskie z każdym kto jest rozsądny, widzi i honoruje partnerskie podejście do współpracy – dodał szef InPostu.

Foto: InPost.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.