IKEA w niemczech

IKEA zaczyna sprzedawać prąd w Niemczech. Co z Polską?

IKEA, kojarzona dotąd głównie z meblami i wyposażeniem wnętrz, konsekwentnie rozszerza swoją działalność poza handel detaliczny. Po kilku latach sprzedaży energii elektrycznej w Szwecji szwedzki koncern rozpoczyna właśnie ofensywę na kolejnym, znacznie większym rynku. Tym razem padło na Niemcy – największą gospodarkę Europy i jeden z kluczowych rynków energetycznych UE.

Nowa oferta, dostępna pod nazwą Svea Strom, ma potencjał realnie namieszać w niemieckim sektorze energetycznym. IKEA stawia bowiem na model, który do tej pory był domeną przemysłu i dużych odbiorców energii.

Dynamiczne ceny prądu zamiast stałych taryf

Podstawą niemieckiej oferty IKEA jest dynamiczna taryfa energii elektrycznej, w której cena prądu zmienia się co 15 minut i odzwierciedla aktualne notowania giełdowe. Oznacza to, że klienci indywidualni zyskują dostęp do mechanizmu cenowego znanego dotąd głównie fabrykom czy centrom logistycznym.

W praktyce użytkownicy płacą dokładnie za tyle energii, ile zużyją, bez stałych prognozowanych zaliczek. Dzięki aplikacji mobilnej mogą z wyprzedzeniem sprawdzić ceny energii na kolejny dzień – są one publikowane już około godziny 14:00 – i zaplanować zużycie w momentach, gdy prąd jest najtańszy. Dotyczy to m.in. ładowania samochodów elektrycznych, pracy pralek czy zmywarek.

Warunkiem pełnego wykorzystania możliwości taryfy jest instalacja inteligentnego licznika (smart metera), który umożliwia rozliczenia w krótkich interwałach czasowych. IKEA deklaruje pomoc w zmianie sprzedawcy energii i oferuje montaż takiego urządzenia – choć z oferty można korzystać również bez niego, z ograniczoną funkcjonalnością.

Oszczędności, ale nie bez ryzyka

Szwedzki koncern przekonuje, że model dynamiczny może przynieść realne oszczędności. Według szacunków IKEA jednoosobowe gospodarstwo domowe o rocznym zużyciu energii na poziomie około 1600 kWh może zaoszczędzić nawet kilkaset euro rocznie. W przypadku większych gospodarstw, szczególnie tych korzystających z samochodów elektrycznych, potencjalne oszczędności są jeszcze wyższe.

Jednocześnie IKEA nie ukrywa ryzyka. Jeśli użytkownik nie dostosuje zużycia energii do godzin niższych cen, dynamiczna taryfa może okazać się droższa niż klasyczna oferta z gwarantowaną stawką. To rozwiązanie dla osób świadomych, aktywnie zarządzających swoim zużyciem energii.

Sprawdzony model ze Szwecji

Wejście na rynek niemiecki nie jest dla IKEA eksperymentem w ciemno. Sprzedaż energii dla gospodarstw domowych firma rozpoczęła już w 2021 roku w Szwecji. Tam handel energią prowadzi spółka Svea Solar, która kupuje prąd na giełdzie Nord Pool i sprzedaje go klientom bez dodatkowej marży.

Szwedzki model zakłada również możliwość odsprzedaży nadwyżek energii przez gospodarstwa domowe posiadające własne instalacje fotowoltaiczne. Dodatkowo IKEA deklaruje, że oferowana energia pochodzi wyłącznie z relatywnie nowych źródeł odnawialnych, co ma bezpośrednio wspierać rozwój OZE.

A co z Polską?

Na ten moment nie ma żadnych oficjalnych informacji, aby IKEA planowała wejście z ofertą sprzedaży energii elektrycznej na rynek polski. Choć firma w Polsce od lat pokrywa swoje własne zapotrzebowanie energią z OZE – głównie dzięki farmom wiatrowym – sprzedaż prądu klientom indywidualnym pozostaje poza jej lokalną ofertą.

Jednak niemiecki debiut może być ważnym testem. Jeśli model dynamicznych taryf spotka się z dużym zainteresowaniem i pozytywnym odbiorem konsumentów, trudno wykluczyć, że IKEA w przyszłości zacznie rozważać kolejne rynki. W tym także Polskę – zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby instalacji fotowoltaicznych, elektromobilności i stopniowej cyfryzacji rynku energii.

Na razie pozostaje obserwować, czy „meblowy gigant” rzeczywiście stanie się jednym z graczy, którzy na nowo zdefiniują sposób, w jaki Europejczycy kupują prąd.

Foto: IKEA.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.