Drukarka HP z tuszami

HP znowu blokuje zamienniki tuszu. Atakują ją za to ekolodzy

Międzynarodowa organizacja branżowa International Imaging Technology Council (Int’l ITC) skrytykowała najnowszą aktualizację oprogramowania drukarek HP. Ta według niej ponownie blokuje korzystanie z kartridży innych producentów. Problem polega na tym, że takie działania mogą być sprzeczne z nowymi zasadami programu certyfikacji ekologicznej prowadzonego przez Global Electronics Council.

Kontrowersyjna funkcja nosi nazwę Dynamic Security i jest stosowana przez HP od lat. Mechanizm polega na tym, że drukarka sprawdza chip znajdujący się w kartridżu. Jeśli uzna, że wkład nie pochodzi od HP lub nie spełnia określonych kryteriów, urządzenie może odmówić jego użycia.

W praktyce oznacza to, że po aktualizacji oprogramowania drukarka może nagle przestać akceptować wcześniej działające zamienniki.

Według Int’l ITC problem pojawił się ponownie po wprowadzeniu firmware 2602A/B. Producent udostępnił go 29 stycznia 2026 roku dla co najmniej jedenastu modeli drukarek. W niektórych przypadkach aktualizacje pojawiły się w lutym. I to nawet dla starszych urządzeń, takich jak HP OfficeJet Pro 7720, który ma już prawie dziewięć lat.

Nowe standardy ekologiczne mogą zmienić sytuację

Sprawa nabiera znaczenia ze względu na nową wersję programu certyfikacji środowiskowej sprzętu elektronicznego – EPEAT 2.0. Program ten ocenia wpływ produktów na środowisko w całym cyklu życia – od produkcji po utylizację.

Nowe zasady wprost wskazują, że producenci nie powinni blokować regenerowanych lub zamiennych kartridży, ponieważ ich ponowne wykorzystanie ogranicza ilość odpadów elektronicznych i plastikowych.

Aby spełnić kryteria EPEAT 2.0, producent musi spełnić przynajmniej jeden z trzech warunków:

  • nie może wydawać aktualizacji firmware, które celowo blokują działające wcześniej zamienniki,
  • musi zapewnić rozwiązanie umożliwiające korzystanie z regenerowanych wkładów,
  • albo sam oferować takie wkłady do swoich urządzeń.

Na razie jednak żadna drukarka nie została jeszcze zarejestrowana w nowym systemie EPEAT 2.0. W starszej wersji programu figuruje ponad 38 tysięcy urządzeń, ale tylko 163 produkty w nowej bazie.

Branża oskarża HP o hipokryzję

Przedstawiciele Int’l ITC twierdzą, że działania HP stoją w sprzeczności z deklaracjami firmy dotyczącymi zrównoważonego rozwoju i gospodarki obiegu zamkniętego.

Według organizacji producent prezentuje się jako lider ekologii, a jednocześnie stosuje praktyki, które utrudniają korzystanie z bardziej przyjaznych środowisku regenerowanych wkładów.

Dyrektor organizacji, Tricia Judge, zwraca uwagę, że HP jest jedynym producentem drukarek, który wykorzystuje blokady oparte na chipach aktywowanych aktualizacją firmware, często uzasadniając je względami bezpieczeństwa.

Spór trwa od lat

To nie pierwszy raz, gdy sprawa trafia do organizacji regulacyjnych. Już w 2023 roku Int’l ITC zwróciła się do Global Electronics Council o usunięcie ponad 100 drukarek HP z rejestru EPEAT. Wniosek został jednak odrzucony, ponieważ wcześniejsza wersja standardu była znacznie mniej precyzyjna.

Nowa wersja EPEAT 2.0 została zaprojektowana właśnie po to, by zamknąć te luki. Jednak według branży wciąż nie jest ona wystarczająco rygorystyczna.

Użytkownicy też od lat narzekają

Blokowanie zamienników od dawna budzi sprzeciw użytkowników drukarek. Krytycy twierdzą, że jest to sposób na utrzymanie wysokich marż na materiałach eksploatacyjnych – często droższych niż samo urządzenie.

Wielu ekspertów bezpieczeństwa zwraca również uwagę, że aktualizacje firmware zmieniające funkcjonalność sprzętu po jego zakupie są problematyczne z punktu widzenia praw konsumenta.

Na razie HP Inc. nie skomentowała najnowszych zarzutów.

Foto: HP.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.