Brzmi to dziwnie, ale Honor faktycznie pokazał smartfon, którego główną gwiazdą jest sterowana przez AI kamera-robocik zamontowana na wysuwanym ramieniu.
Nowość o nazwie Robot Phone to jeszcze nie produkcyjny telefon. To dopiero koncept – pokaz nadchodzącej technologii. Ale z pewnością efektowny.
Robot Phone wygląda jak standardowy, nieco grubszy smartfon. Zamiast logo Honor pojawia się jednak na nim symbol alfa, który reprezentuje Alpha Plan. A więc strategię firmy Honor dotyczącą przyszłości i planowanych innowacji technologicznych. Największą ciekawostką w nowym urządzeniu jest moduł aparatu podzielony na dwie części, z którego wysuwa się ramię kamery.
Rozwija się ono z charakterystycznym, lekko „zabawowym” odgłosem. I ujawnia aparat, który może nie tylko robić selfie, ale również nagrywać z różnych pozycji i kątów. Wydaje się, że działa on autonomicznie – jak robocik napędzany przez zaawansowaną sztuczną inteligencję.
Kamera w Robót Phone jak mini gimbal
Urządzenie przypomina małą kamerę gimbalową, ale Honor sugeruje, że jego kamera jest „inteligentna”. Potrafi automatycznie kadrować zdjęcia, uspokajać dzieci, a nawet wpatrywać się w gwiazdy. Producent podkreśla, że Robot Phone ma być czymś więcej niż narzędziem. „Staje się emocjonalnym towarzyszem, który czuje, dostosowuje się i rozwija autonomicznie, wzbogacając życie użytkowników o radość, miłość i mądrość”.
Gdy ramię jest złożone, telefon wygląda jak zwykły smartfon. To z kolei sugeruje, że urządzenie może łączyć codzienną funkcjonalność ze spektakularnymi możliwościami fotograficznymi.
Więcej szczegółów, a być może także pierwszą możliwość zobaczenia fizycznego egzemplarza, poznamy dopiero na Mobile World Congress wiosną przyszłego roku.
Robot Phone został zaprezentowany jako „One more thing…” pod koniec wydarzenia, na którym Honor oficjalnie pokazał swoje dwa flagowe smartfony Magic 8, dostępne już w Chinach, a wkrótce także na rynkach międzynarodowych.
Foto: Honor.