Rod Stewart wykorzystał AI do stworzenia wideo, w którym Osbourne robi sobie selfie z innymi zmarłymi gwiazdami muzyki.
Koncertowy hołd Roda Stewarta dla niedawno zmarłego Ozzy’ego Osbourne’a stał się przedmiotem gorącej debaty. Wideo AI, które miał być wzruszającym hołdem, przez wielu zostało uznane za „niesmaczne”. Ponadto wyrażające tak naprawdę „brak szacunku” wobec zmarłej gwiazdy.
Kontrowersyjny tribute na scenie
Podczas swojej trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych Rod Stewart zadedykował utwór „Forever Young” zmarłemu w lipcu Ozzy’emu Osbourne’owi. W tle, na ogromnym ekranie, pojawił się wygenerowany przez AI filmik. Widzimy na nim szczęśliwego Osbourne’a, który w „niebie” robi sobie selfie z całą plejadą muzycznych ikon, które odeszły z tego świata.
Wśród uwiecznionych postaci znaleźli się m.in. Prince, Tina Turner, Bob Marley, Tupac Shakur, Aaliyah, Michael Jackson, Freddie Mercury, Kurt Cobain, George Michael, Whitney Houston i Amy Winehouse.
Wideo szybko obiegło internet, a w serwisie X (dawniej Twitter) obejrzano je ponad trzy miliony razy. Reakcje internautów były skrajne, ale dominowały te negatywne.
Głosy krytyki i obrony
Internauci nie kryli oburzenia. Wiele osób określiło wideo jako „najbardziej lekceważącą rzecz, jaką w życiu widzieli”. Krytykowi Roda Stewarta i twórców za „nowy poziom żenady”. Jeden z użytkowników stwierdził, że „to naprawdę czasy ostateczne”, nawiązując do coraz powszechniejszego i kontrowersyjnego użycia AI.
Nie wszyscy jednak podzielali to zdanie. Część fanów uznała, że wideo jest wzruszającym sposobem na upamiętnienie zmarłych artystów.
– Dlaczego to jest brak szacunku? – pytał jeden z internautów. – Spotkanie z tymi wszystkimi gwiazdami w niebie to wspaniała rzecz, którą można życzyć! Przestańcie być tacy wrażliwi!!! – dodał.
Inni podkreślali, że nie widzą w tym żadnej obrazy, a jedynie hołd dla talentu.
Co ciekawe, do sprawy odniósł się Mopreme Shakur, przyrodni brat Tupaca Shakura, również uwiecznionego na wideo. W rozmowie z portalem TMZ przyznał, że nie ma problemu z takim upamiętnieniem.
– Jestem pewien, że wszyscy kochamy Roda Stewarta – powiedział. – Nie jestem pewien co do kwestii prawnych, ale osobiście nie mam problemu z tym, że upamiętnia on wielkich.
W sumie incydent ten pokazuje, jak bardzo wykorzystanie sztucznej inteligencji w sztuce i popkulturze potrafi wzbudzać emocje. Granica między innowacyjnym hołdem a przekroczeniem granic dobrego smaku wciąż jest płynna i pozostaje przedmiotem intensywnej dyskusji.
Foto: Sloane Steel/Tik Tok.