Suwerenność Holandii

Holandia zablokowała przejęcie kluczowej firmy IT przez Amerykanów

Europa coraz wyraźniej dystansuje się od amerykańskich gigantów technologicznych. Najnowszym sygnałem tej zmiany jest decyzja władz Holandii. Zablokowały przejęcie lokalnej firmy chmurowej Solvinity przez amerykańskiego dostawcę usług IT Kyndryl.

Rząd w Hadze uznał, że transakcja mogłaby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa oraz kontroli nad kluczową infrastrukturą cyfrową kraju.

Chodzi o system używany przez miliony obywateli

Amerykańska firma Kyndryl ogłosiła plan przejęcia holenderskiego specjalisty od chmury obliczeniowej Solvinity jeszcze w listopadzie 2025 roku.

Solvinity obsługuje jednak niezwykle wrażliwe systemy cyfrowe w Holandi. W tym platformę DigiD, używaną przez obywateli do potwierdzania tożsamości podczas kontaktu z administracją publiczną.

Za pomocą DigiD mieszkańcy Holandii logują się m.in. do usług medycznych, systemów mieszkaniowych czy portali urzędowych. To jeden z fundamentów holenderskiej infrastruktury cyfrowej.

Holandia obawia się utraty kontroli nad danymi

Po analizie przeprowadzonej przez holenderskie Biuro Kontroli Inwestycji (BTI) władze uznały, że przejęcie mogłoby osłabić krajową kontrolę nad strategicznym sektorem usług chmurowych.

Decyzję o zablokowaniu transakcji potwierdziła sekretarz stanu ds. gospodarki cyfrowej Willemijn Aerdts. Holenderski rząd podkreśla, że procedura oceny inwestycji ma charakter neutralny i nie jest wymierzona konkretnie w amerykańskie firmy.

Jednocześnie Haga zaznaczyła, że musi zachować możliwość niezależnej oceny inwestycji, które mogą wpływać na bezpieczeństwo narodowe oraz interes publiczny.

Europa chce uniezależnić się od Big Techu

Cała sprawa wpisuje się w szerszy trend budowania tzw. „cyfrowej suwerenności” przez Unię Europejską. Bruksela od miesięcy pracuje nad rozwiązaniami mającymi ograniczyć dominację zagranicznych dostawców infrastruktury cyfrowej.

Według doniesień unijni regulatorzy przygotowują nowy pakiet regulacyjny określany jako „Tech Sovereignty Package”. Jego celem ma być wzmocnienie europejskich dostawców usług chmurowych oraz zmniejszenie zależności od amerykańskich gigantów technologicznych.

Jeśli przepisy zostaną przyjęte w obecnej formie, firmy takie jak Microsoft, Google czy Amazon mogą napotkać znacznie ostrzejsze wymagania dotyczące przechowywania i przetwarzania danych europejskich obywateli.

Kyndryl ostro krytykuje decyzję

Kyndryl nie kryje rozczarowania decyzją holenderskiego rządu. Firma stwierdziła, że władze „upolityczniły” transakcję, która – według spółki – miałaby przynieść korzyści zarówno klientom Solvinity, jak i samym obywatelom Holandii.

Spór może być jednak dopiero początkiem znacznie większego konfliktu pomiędzy Europą a amerykańskim sektorem technologicznym.

Cyfrowy mur wokół Europy?

Eksperci zwracają uwagę, że Unia Europejska coraz mocniej traktuje dane obywateli jako element strategicznej infrastruktury państwowej – podobnie jak energetykę czy telekomunikację.

Rosnące napięcia geopolityczne, obawy o bezpieczeństwo danych oraz dominacja amerykańskich usług chmurowych sprawiają, że europejskie państwa chcą budować własne, bardziej niezależne ekosystemy technologiczne.

Dla Big Techu może to oznaczać początek nowej ery regulacji i ograniczeń w Europie. Szczególnie w obszarach związanych z ochroną danych, administracją publiczną i usługami krytycznymi.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.