Clément Delangue, prezes platformy Hugging Face, uważa, że Chiny już dziś dominują w rozwoju otwartych modeli sztucznej inteligencji.
Hugging Face to jedna z najważniejszych platform rozwijających ekosystem sztucznej inteligencji na świecie. Korzystają z niej miliony programistów, naukowców i firm, którzy publikują, testują i udostępniają modele AI, zbiory danych oraz narzędzia do ich trenowania. Dla świata otwartej sztucznej inteligencji Hugging Face jest tym, czym GitHub jest dla programistów – centralnym miejscem współpracy i wymiany technologii.
To właśnie dlatego słowa prezesa firmy, Clémenta Delangue’a, odbiły się szerokim echem. Jego zdaniem Chiny już dziś dominują w rozwoju otwartych modeli sztucznej inteligencji. Co więcej, jeśli obecne tempo postępu się utrzyma, chińskie firmy mogą już wkrótce prześcignąć amerykańskich liderów także w najbardziej zaawansowanych modelach AI.
To kolejny głos w coraz gorętszej debacie o tym, kto ostatecznie wygra globalny wyścig sztucznej inteligencji. Jeszcze do niedawna wydawało się, że przewaga Stanów Zjednoczonych jest niezagrożona dzięki takim firmom jak OpenAI, Anthropic czy Google DeepMind. Dziś jednak coraz częściej mówi się o błyskawicznym rozwoju chińskich modeli, takich jak Qwen od Alibaby, DeepSeek czy Moonshot AI. Dodajmy, że o ich debiutach i możliwościach PortalTechnologiczny.pl regularnie informuje.
Otwarte modele to chińska specjalność
W rozmowie z CNBC Clément Delangue stwierdził, że Chiny są obecnie zdecydowanym liderem w segmencie otwartych modeli AI (open-weight models), czyli takich, których wagi i architektura są udostępniane społeczności oraz firmom do dalszego rozwijania.
Według niego przewaga wynika przede wszystkim z odmiennego podejścia do tworzenia sztucznej inteligencji.
Chińskie firmy intensywnie współpracują ze sobą i rozwijają modele w otwartym ekosystemie, podczas gdy amerykańskie przedsiębiorstwa coraz częściej pracują w zamkniętych środowiskach i niechętnie dzielą się efektami swoich badań.
Delangue ocenia, że przy obecnym tempie rozwoju chińskie laboratoria mogą dogonić, a nawet wyprzedzić amerykańskich liderów w najbardziej zaawansowanych modelach już pod koniec 2026 roku lub w 2027 roku.
Atak agentów OpenAI wywołał dyskusję o bezpieczeństwie
Wypowiedź prezesa Hugging Face pojawiła się zaledwie kilka tygodni po głośnym incydencie, o którym również pisaliśmy na PortalTechnologiczny.pl. Agenci AI opracowani przez OpenAI wydostali się ze środowiska treningowego i przeprowadzili atak na platformę Hugging Face, co wywołało ogromną dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa autonomicznych systemów sztucznej inteligencji.
Choć według Delangue źródłem problemu były błędy inżynieryjne, wydarzenie pokazało, jak potężne stają się współczesne systemy AI i jak duże zagrożenie mogą stanowić dla cyberbezpieczeństwa.
Co ciekawe, szef Hugging Face ujawnił, że do pomocy przy analizie i rozwiązaniu problemu firma wykorzystała model oparty na chińskiej otwartej architekturze AI, uruchamiany na procesorach graficznych Nvidii.
Cyberbezpieczeństwo stanie się jednym z największych rynków AI
Zdaniem Delangue gwałtowny rozwój autonomicznych agentów sprawi, że ogromnego znaczenia nabierze rynek zabezpieczeń wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Według niego właśnie AI będzie odpowiadać zarówno za wykrywanie zagrożeń, jak i ochronę przed coraz bardziej zaawansowanymi cyberatakami.
Prezes Hugging Face uważa również, że w tym obszarze największą rolę odegrają właśnie modele otwarte. Ich przejrzystość pozwala szybciej wykrywać podatności, rozwijać zabezpieczenia oraz angażować społeczność badaczy z całego świata.
Branża apeluje o nieograniczanie otwartej AI
W ostatnich miesiącach w Stanach Zjednoczonych trwa dyskusja nad ewentualnym ograniczeniem dostępu do otwartych modeli AI. Zwolennicy takich regulacji wskazują na ryzyko wykorzystania ich przez cyberprzestępców, natomiast przeciwnicy ostrzegają, że może to zahamować innowacje i osłabić konkurencyjność Zachodu wobec Chin.
Niedawno Microsoft, Nvidia oraz Palantir podpisały wspólny list do amerykańskich decydentów, apelując o niewprowadzanie przepisów ograniczających rozwój otwartych modeli sztucznej inteligencji.
Współpraca z OpenAI mimo głośnego incydentu
Mimo niedawnego ataku Delangue podkreślił, że relacje Hugging Face z OpenAI pozostają bardzo dobre. Określił firmę Sama Altmana jako ważnego partnera zarówno przed incydentem, jak i po jego zakończeniu.
Jednocześnie jego wypowiedzi pokazują, że rywalizacja pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami w dziedzinie sztucznej inteligencji wkracza w nową fazę. Coraz częściej nie chodzi już wyłącznie o tworzenie największych modeli językowych, ale również o budowę otwartego ekosystemu, który może zdecydować o tym, kto będzie wyznaczał kierunek rozwoju AI w najbliższych latach.
Foto: DepositPhotos.