Google Gemini przekroczył właśnie granicę 1 miliarda aktywnych użytkowników miesięcznie. Google rozwija swojego chatbota w błyskawicznym tempie i coraz mocniej rywalizuje z OpenAI o dominację na rynku sztucznej inteligencji.
Google Gemini przekroczył miliard użytkowników
Google ogłosiło ważny kamień milowy dla swojej sztucznej inteligencji. Aplikacja Gemini ma już ponad 1 miliard aktywnych użytkowników miesięcznie.
Informację Google podało 11 sierpnia 2026 roku. Firma określa Gemini jako najszybciej rozwijający się produkt w swojej historii. Jeszcze w lipcu, podczas prezentacji wyników kwartalnych Alphabetu, Google informowało o 950 mln użytkowników miesięcznie. W ciągu zaledwie kilku tygodni liczba ta przekroczyła więc miliard.
To ogromny skok również w dłuższej perspektywie. Podczas Google I/O 2025 aplikacja Gemini miała około 400 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. W maju 2026 roku Google informowało już o ponad 900 mln.
Miliard użytkowników dotyczy aplikacji Gemini
Warto jednak zwrócić uwagę na istotne szczegóły.
Podana przez Google liczba 1 miliarda użytkowników dotyczy aplikacji Gemini. Nie należy automatycznie dodawać do niej osób korzystających z funkcji sztucznej inteligencji Google w innych produktach.
Gemini jest bowiem coraz mocniej integrowane z całym ekosystemem firmy — od Androida i wyszukiwarki po usługi Google oraz urządzenia.
Google podało również, że AI Mode w wyszukiwarce ma już ponad 1 miliard aktywnych użytkowników miesięcznie. Jest to jednak osobna statystyka i nie można jej po prostu sumować z liczbą użytkowników aplikacji Gemini.
Google Gemini rośnie w błyskawicznym tempie
Tempo rozwoju Gemini robi szczególne wrażenie, gdy spojrzymy na dane z ostatnich kilkunastu miesięcy.
W maju 2025 roku aplikacja miała około 400 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Rok później Google mówiło już o ponad 900 mln. W sierpniu przekroczona została granica miliarda.
Google twierdzi, że Gemini jest jednym z najszybciej rozwijających się produktów w historii firmy.
To ważne również dlatego, że gigant z Mountain View ma możliwość promowania swojej AI praktycznie w całym ekosystemie.
Gemini może być obecne na smartfonie z Androidem, w wyszukiwarce, usługach Google, urządzeniach Pixel czy kolejnych produktach wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Jak użytkownicy korzystają z Gemini?
Google przy okazji ogłoszenia miliarda użytkowników pokazało również kilka danych dotyczących sposobu korzystania z aplikacji.
63 proc. użytkowników Gemini korzysta z komunikacji głosowej.
To pokazuje, że chatbot coraz częściej przestaje być wyłącznie narzędziem, do którego wpisujemy pytania na klawiaturze. Google chce, aby Gemini było asystentem, z którym można prowadzić naturalną rozmowę.
Dużą popularnością cieszy się również Gemini Live. Jedna na pięć interakcji z tą funkcją wykracza poza zwykłą rozmowę głosową i wykorzystuje kamerę na żywo albo udostępnianie ekranu.
To otwiera zupełnie nowe możliwości. Użytkownik może pokazać Gemini przedmiot, dokument czy problem na ekranie i poprosić AI o pomoc w czasie rzeczywistym.
Gemini generuje ponad 150 mln obrazów dziennie
Google ujawniło również dane dotyczące generowania treści.
Gemini tworzy obecnie ponad 150 mln obrazów dziennie. To pokazuje, że aplikacja coraz bardziej wychodzi poza klasyczny model chatbota odpowiadającego na pytania.
Użytkownicy wykorzystują Gemini do tworzenia tekstów, obrazów, materiałów multimedialnych czy pracy z przesyłanymi plikami.
Według Google 38 proc. zapytań związanych z nauką zawiera załącznik. Firma wskazuje również, że Gemini jest coraz częściej wykorzystywane przez studentów oraz małe firmy.
Google Gemini trafia także na iPhone’y
Jednym z ciekawszych elementów strategii Google jest rozwój Gemini poza Androidem.
Firma poinformowała, że aplikacja ma już ponad 100 mln aktywnych użytkowników na iOS.
To ważne, ponieważ pozwala Google docierać również do użytkowników iPhone’ów, którzy nie korzystają ze smartfonów z Androidem.
Google może dzięki temu budować bazę użytkowników Gemini niezależnie od tego, jaki sprzęt wybierają.
Gemini coraz mocniej stawia na agentów AI
Sama liczba użytkowników nie jest jedynym elementem strategii Google.
Firma chce przekształcić Gemini z chatbota odpowiadającego na pytania w bardziej samodzielnego asystenta AI, który potrafi wykonywać zadania.
Podczas Google I/O 2026 firma mocno akcentowała właśnie rozwój agentów Gemini. Google pokazywało możliwości wykonywania bardziej złożonych czynności oraz integracji AI z kolejnymi usługami.
Kierunek jest więc jasny: użytkownik nie powinien tylko pytać sztucznej inteligencji, jak coś zrobić. Gemini ma coraz częściej robić to razem z nim albo za niego.
Google rozwija również możliwość łączenia Gemini z zewnętrznymi usługami. W sierpniu firma zapowiedziała kolejne integracje obejmujące m.in. rezerwowanie usług, wydarzenia, muzykę, produktywność czy planowanie.
Google Gemini kontra ChatGPT
Przekroczenie miliarda użytkowników ma również ogromne znaczenie dla rywalizacji z OpenAI.
Google i OpenAI konkurują już nie tylko na poziomie jakości modeli AI. Walka toczy się także o to, który system stanie się dla użytkownika podstawowym interfejsem do korzystania ze sztucznej inteligencji.
OpenAI ma ChatGPT i własne modele. Google ma natomiast przewagę w postaci ogromnego ekosystemu usług.
Wyszukiwarka, Android, Gmail, Workspace, Chrome, YouTube czy urządzenia Pixel dają Google możliwość bardzo szerokiego wdrażania Gemini.
To może być jedna z największych przewag firmy w kolejnej fazie rozwoju AI.
Google ma plan na kolejny miliard
Google nie zamierza zatrzymywać się na miliardzie.
Firma mówi już o budowaniu produktu dla kolejnego miliarda użytkowników.
I trudno się temu dziwić. Gemini jest coraz mocniej integrowane z produktami Google, a firma jednocześnie rozwija modele, agentów AI, funkcje multimedialne i możliwości wykonywania zadań.
Jeżeli Google będzie w stanie wykorzystać swój ekosystem równie skutecznie, jak dotychczas wykorzystało go do dystrybucji wyszukiwarki czy Androida, Gemini może stać się jednym z najważniejszych produktów firmy.
Miliard użytkowników nie wygląda więc jak koniec wyścigu z ChatGPT. Raczej jak początek jego znacznie bardziej zaciętej fazy.
Foto: Google.