tesla optimus

Elon Musk już nie chce samochodów. Przyszłość widzi w robotach

Szef Tesli ogłosił, że przyszłość jego firmy nie będzie już związana głównie z samochodami elektrycznymi, lecz z humanoidalnym robotem Optimus.

Elon Musk po raz kolejny zaskoczył inwestorów i fanów nowych technologii. Samochody w jego nowej wizji przestają być bardzo ważne. Tesla, w jego wizji, będzie żyła głównie nie ze sprzedaży aut, ale humanoidalnych robotów. Aż 80% wartości Tesli w przyszłości ma pochodzić właśnie z tego projektu.

Robot zamiast samochodu

Optimus został po raz pierwszy zaprezentowany w 2021 roku, ale wciąż znajduje się na etapie rozwoju i jest daleki od komercjalizacji. Nie ma jeszcze prototypów gotowych do masowej produkcji, nie istnieje też model biznesowy, który pozwoliłby ocenić realny potencjał projektu. Mimo to Musk uczynił go kluczowym elementem najnowszego „master planu” Tesli.

– Budujemy produkty i usługi, które wprowadzą sztuczną inteligencję do świata fizycznego – napisał Musk w serwisie X. – Od blisko dwóch dekad tworzymy fundament dla tej technologicznej rewolucji poprzez rozwój pojazdów elektrycznych, systemów energetycznych i humanoidalnych robotów.

Optimus, według szacunków Muska, mógłby trafić do klientów biznesowych najwcześniej w drugiej połowie 2026 roku.

Niedokończone plany i słabnąca sprzedaż

Nowa strategia to także próba odwrócenia uwagi od problemów z dotychczasowymi planami rozwoju Tesli. Pierwszy master plan z 2006 roku udało się zrealizować – od sportowego Roadstera firma przeszła do tańszych modeli masowych. Jednak już drugi plan z 2016 roku, który obiecywał m.in. elektryczne autobusy, ciężarówki i pełną autonomię jazdy, do dziś nie został spełniony. Trzeci, z 2023 roku, Musk sam określił jako „zbyt skomplikowany, by ktokolwiek go zrozumiał”.

Tymczasem sprzedaż samochodów Tesli spada. W pierwszej połowie 2025 roku globalne dostawy obniżyły się o 13% rok do roku – drugi raz z rzędu firma notuje taki trend. To najgorsze wyniki od lat.

Europa odwraca się od Tesli

Najpoważniejszy kryzys widać w Europie. W lipcu sprzedaż Tesli na Starym Kontynencie spadła o 40%, a w sierpniu było jeszcze gorzej. W samej Francji rejestracje nowych aut Tesli zmniejszyły się o 47%, a w Szwecji aż o 84%. 

Powodów jest kilka: brak świeżych modeli, rosnąca konkurencja chińskich producentów – zwłaszcza BYD – oraz kontrowersyjne wypowiedzi polityczne Muska, które nie znajdują sympatii wśród europejskich klientów.

Nie wszędzie jednak Tesla traci. W Norwegii, gdzie już 97% nowych samochodów to elektryki, firma pozostaje liderem rynku. W sierpniu sprzedaż wzrosła tam o 22% rok do roku. Niewielkie wzrosty odnotowano też w Hiszpanii i Portugalii, ale to nie wystarcza, by zrównoważyć dramatyczne spadki w dużych krajach Europy.

Roboty jako „plan B”?

Deklaracja Muska o strategicznym znaczeniu humanoidalnego robota Optimus wygląda dziś jak próba odwrócenia uwagi od coraz słabszej kondycji głównego biznesu Tesli – samochodów elektrycznych.

Czy rzeczywiście roboty okażą się przyszłością Tesli? Na razie pozostają jedynie wizją. Jeśli jednak Musk ma rację, w ciągu kilku lat Tesla mogłaby stać się nie tylko producentem aut, ale przede wszystkim pionierem wprowadzenia sztucznej inteligencji do świata fizycznego.

Foto: Gemini/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.