BMW i3 50 xDrive

Elektryczne BMW jest tańsze od spalinowego. Różnica to aż 60 tys. zł

Przez lata samochody elektryczne miały jedną poważną wadę, która skutecznie zniechęcała część klientów – wysoką cenę zakupu. BMW pokazuje właśnie, że sytuacja zaczyna się zmieniać. Nowa Seria 3 została zaprojektowana zarówno z napędem spalinowym, jak i elektrycznym, a w przypadku najmocniejszych wersji elektryk okazuje się wyraźnie tańszy od samochodu z silnikiem benzynowym.

Co więcej, nie jest to wyłącznie ciekawostka dotycząca amerykańskiego rynku. Nowe elektryczne BMW i3 jest już dostępne w Polsce, a różnica w cenie jest u nas jeszcze bardziej wyraźna.

BMW zrobiło coś, czego wcześniej brakowało

Jak zwraca uwagę TechCrunch, przez lata trudno było porównywać ceny samochodów elektrycznych i spalinowych jeden do jednego. Producenci często tworzyli elektryczne modele jako osobne konstrukcje, bez bezpośredniego odpowiednika z silnikiem benzynowym.

BMW postanowiło podejść do sprawy inaczej. Nowa generacja Serii 3 występuje zarówno jako samochód spalinowy, jak i elektryczny. Obie wersje mają być skierowane do podobnego klienta, a różnice dotyczą przede wszystkim zastosowanego układu napędowego i platformy.

W Stanach Zjednoczonych BMW M350 xDrive kosztuje od 65 900 dolarów, natomiast elektryczne BMW i3 50 xDrive od 61 500 dolarów. Oznacza to 4400 dolarów różnicy na korzyść elektryka, czyli około 6,7 proc.

To właśnie ta liczba stała się głównym tematem analizy TechCrunch.

W Polsce różnica jest jeszcze większa

Polski cennik nowej Serii 3 pokazuje jednak coś jeszcze bardziej interesującego.

BMW i3 50 xDrive kosztuje w Polsce od 290 000 zł. To elektryczny sedan z dwoma silnikami, napędem na wszystkie koła, mocą 469 KM i momentem obrotowym wynoszącym 645 Nm.

Dla porównania, spalinowe BMW M350 xDrive kosztuje od 350 000 zł.

Różnica wynosi więc dokładnie 60 000 zł.

To oznacza, że klient wybierający elektryczne i3 50 xDrive może zapłacić za samochód o 60 tys. zł mniej niż za spalinowe M350 xDrive. Nie jest to więc sytuacja, w której elektryk jest tańszy o kilka tysięcy złotych. Przy samochodzie tej klasy różnica jest bardzo znacząca.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że nie są to samochody identyczne. M350 xDrive należy do rodziny M Performance i ma 3-litrowy, sześciocylindrowy silnik benzynowy wspomagany układem miękkiej hybrydy 48 V. Jego moc wynosi 443 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 4,1 sekundy.

Elektryczne i3 50 xDrive ma natomiast 469 KM i rozpędza się do 100 km/h w 4,7 sekundy. Ma więc większą moc, choć pod względem charakteru i osiągów nie jest bezpośrednim odpowiednikiem M350.

Jest też tańsze BMW i3

BMW przygotowało w Polsce również słabszą wersję elektryczną.

BMW i3 40 xDrive kosztuje od 262 500 zł.

Samochód oferuje 374 KM, napęd na cztery koła i deklarowany zasięg do 710 km według WLTP. Mocniejsze i3 50 xDrive kosztuje 290 000 zł i według danych BMW może przejechać nawet 912 km na jednym ładowaniu.

Dla porównania podstawowe spalinowe BMW 318 kosztuje 205 000 zł, a BMW 320 – 225 000 zł. Tutaj elektryk nadal jest droższy. Nie można więc powiedzieć, że cała nowa gama Serii 3 została wyceniona tak, aby samochód elektryczny zawsze kosztował mniej.

Zmiana jest jednak widoczna w wyższej części gamy. Im bardziej zbliżamy się do mocnych i dobrze wyposażonych wersji, tym bardziej elektryczne i3 zaczyna wyglądać cenowo atrakcyjnie na tle spalinowych odpowiedników.

469 KM, napęd na cztery koła i nawet 912 km zasięgu

BMW i3 50 xDrive nie jest przy tym samochodem, który ma nadrabiać niższą cenę słabymi parametrami.

Samochód wykorzystuje architekturę Neue Klasse oraz instalację elektryczną 800 V. Ma dwa silniki elektryczne – po jednym przy każdej osi – oraz akumulator o pojemności 108,7 kWh.

Łączna moc wynosi 345 kW, czyli 469 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 645 Nm. Według BMW zasięg w cyklu WLTP dochodzi do 912 km.

Jeszcze bardziej imponująco wygląda kwestia ładowania. Przy wykorzystaniu odpowiednio szybkiej ładowarki i maksymalnej mocy 400 kW samochód może w ciągu 10 minut odzyskać energię wystarczającą na przejechanie nawet 423 km.

To parametry, które jeszcze kilka lat temu kojarzyłyby się raczej z samochodem eksperymentalnym niż elektrycznym odpowiednikiem popularnej Serii 3.

Elektryk przestaje być droższą alternatywą

Właśnie dlatego nowe BMW jest ważnym przykładem zmiany zachodzącej na rynku samochodowym.

Przez lata argument wyglądał następująco: samochód elektryczny może być tańszy w eksploatacji, ale trzeba najpierw zapłacić więcej za jego zakup. W przypadku części nowych modeli ta różnica zaczyna jednak znikać.

BMW i3 50 xDrive pokazuje jeszcze inną możliwość: elektryczny samochód może być tańszy już w momencie zakupu niż mocna wersja spalinowa tej samej rodziny modelowej.

W Polsce jest to szczególnie dobrze widoczne. Za 290 tys. zł klient otrzymuje elektryczne i3 50 xDrive, podczas gdy za M350 xDrive musi zapłacić minimum 350 tys. zł.

Oczywiście ostateczna cena obu samochodów może znacząco wzrosnąć po dodaniu wyposażenia opcjonalnego, a różnice w charakterystyce obu napędów pozostają istotne. BMW samo podkreśla, że i3 oraz spalinowe odmiany Serii 3 korzystają z różnych rozwiązań technicznych. Nie zmienia to jednak podstawowego faktu: w nowej Serii 3 elektryczny model nie jest już z definicji droższym wyborem.

BMW i3 można już zamawiać w Polsce

To nie jest zapowiedź odległego modelu.

BMW Group Polska potwierdziło, że przyjmowanie zamówień na nową Serię 3, w tym elektryczne i3, rozpoczęło się 30 września 2026 roku. Samochód jest produkowany w Monachium, natomiast spalinowe odmiany Serii 3 powstają w Dingolfing.

Polski cennik wygląda obecnie następująco:

BMW 318 – od 205 000 zł

BMW 320 – od 225 000 zł

BMW i3 40 xDrive – od 262 500 zł

BMW i3 50 xDrive – od 290 000 zł

BMW M350 xDrive – od 350 000 zł

W tym zestawieniu najbardziej rzuca się w oczy właśnie i3 50 xDrive. Elektryczna Seria 3 z 469 KM jest o 60 tys. zł tańsza od spalinowego M350 xDrive z 443 KM.

To może być jeden z sygnałów, że w segmencie samochodów premium kończy się epoka, w której klient zainteresowany elektrykiem musi automatycznie przygotować się na wyższą cenę zakupu.

BMW właśnie pokazało, że może być odwrotnie.

Źródła

Foto: BMW.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.