Nowy gazowiec Orlenu

Dwa nowe statki Orlenu. Każdy przywiezie gaz dla 2 mln gospodarstw

Grupa ORLEN powiększa swoją flotę gazowców LNG. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym jednostkom, które wkrótce rozpoczną obsługę transportów skroplonego gazu ziemnego dla koncernu. 

Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do Polski ilość paliwa odpowiadającą tygodniowemu zużyciu wszystkich gospodarstw domowych w kraju – czyli gaz dla nawet dwóch milionów domów.

Nowe gazowce w służbie bezpieczeństwa energetycznego

Nowe jednostki otrzymały imiona „Danuta Siedzikówna-Inka” oraz „Rotmistrz Witold Pilecki”. Zostały zaprojektowane tak, aby mogły zawijać do większości terminali LNG na świecie, co daje dużą elastyczność w planowaniu transportów gazu.

Każdy z gazowców ma pojemność 174 tys. m³ LNG i może przewieźć około 70 tys. ton skroplonego gazu. Po regazyfikacji odpowiada to około 100 mln m³ gazu ziemnego. Taka ilość paliwa wystarcza średnio na tydzień zapotrzebowania wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

Jak podkreśla prezes ORLEN, Ireneusz Fąfara, rozwój floty gazowców jest jednym z kluczowych elementów strategii koncernu, której celem jest zwiększanie bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu.

Statki jedne z najnowocześniejszych na świecie

Nowe jednostki należą do najbardziej zaawansowanych technologicznie gazowców LNG dostępnych obecnie na rynku. Zastosowano w nich m.in.:

  • system ponownego skraplania gazu (reliquefaction), który odzyskuje LNG odparowujące w czasie transportu,
  • zintegrowane zarządzanie energią na pokładzie,
  • silniki zdolne do pracy zarówno na gazie ziemnym, jak i na oleju napędowym, co ułatwia spełnienie przyszłych norm środowiskowych w żegludze.

Dzięki temu statki są bardziej efektywne i emitują mniej zanieczyszczeń niż starsze konstrukcje.

Każdy statek może dostarczyć 1 TWh energii

Po regazyfikacji ładunek jednego gazowca tej klasy odpowiada niemal 1 TWh energii. To około 0,5–0,6 proc. rocznego zapotrzebowania Polski na gaz ziemny. W praktyce każdy z tych statków wykona około 8–9 rejsów rocznie na trasie USA–Europa.

Po włączeniu nowych jednostek flota gazowców koncernu liczy już osiem statków. Własne jednostki pozwalają firmie realizować coraz większą część zakontraktowanych dostaw LNG samodzielnie, bez konieczności wynajmowania statków na rynku czarterowym.

Każdy z nowych gazowców został wyczarterowany na 10 lat z możliwością przedłużenia kontraktu.

LNG kluczowe w transformacji energetycznej

Gaz ziemny odgrywa istotną rolę w strategii energetycznej Polski jako paliwo przejściowe w procesie transformacji energetycznej. Według prognoz zużycie gazu w kraju w ciągu dekady może wzrosnąć nawet do 27 mld m³ rocznie.

Jednocześnie rośnie znaczenie infrastruktury importowej LNG. W 2025 roku terminal LNG w Świnoujście obsłużył rekordowe 81 dostaw skroplonego gazu, czyli o 20 więcej niż rok wcześniej. Łącznie sprowadzono niemal 6 mln ton LNG, co oznacza wzrost o około 30 proc. rok do roku.

Nowe kierunki i globalny handel LNG

ORLEN coraz aktywniej działa także na światowym rynku LNG. Spółka realizowała już dostawy m.in. do:

  • Japonii
  • Chin
  • Tajlandii
  • Egiptu
  • terminali w Europie Zachodniej

Dodatkowo koncern korzysta z pływającego terminala LNG w Kłajpeda, skąd gaz trafia do Polski przez gazociąg Polska–Litwa oraz na rynki państw bałtyckich.

Równolegle rozwijana jest także infrastruktura krajowa. Koncern zarezerwował pełną moc regazyfikacyjną planowanego pływającego terminala LNG w Zatoka Gdańska, która ma wynosić 6,1 mld m³ gazu rocznie. Po uruchomieniu instalacji liczba odbieranych dostaw LNG może wzrosnąć nawet o 58 ładunków rocznie.

Foto: Orlen.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.