Drukarka metalu Scrap 1

Drukarka metalu prosto na biurko?! Scrap 1 chce zrewolucjonizować rynek

Druk 3D z metalu przestaje być domeną wielkich fabryk. Startup Scrap Labs prezentuje Scrap 1 – kompaktową drukarkę LPBF, która ma kosztować poniżej 10 tys. dolarów i trafić na warsztatowy stół.

Jeszcze do niedawna druk 3D z metalu był domeną wielkich fabryk, laboratoriów badawczych i firm dysponujących budżetami liczonymi w setkach tysięcy dolarów. Teraz jednak startup Scrap Labs chce całkowicie zmienić ten układ sił. Ich nowa maszyna – Scrap 1 – ma ambicję przenieść przemysłową technologię na… zwykły warsztatowy stół.

Cena? Od 9 600 dolarów. To poziom, który jeszcze niedawno był absolutnie nieosiągalny dla tej klasy urządzeń.

Metalowy druk 3D – potężny, ale elitarny

Druk 3D z metalu to jedna z najbardziej zaawansowanych technologii produkcyjnych dostępnych obecnie na rynku. Umożliwia tworzenie w pełni funkcjonalnych komponentów o skomplikowanej geometrii, strukturach kratowych i niemal pełnej gęstości materiałowej – czego nie da się osiągnąć klasyczną obróbką CNC lub jest to skrajnie kosztowne.

Problem? Dostępność.

Systemy od takich gigantów jak EOS GmbH czy Trumpf kosztują często ponad 200 000 dolarów. Wymagają przy tym specjalistycznej infrastruktury: zasilania trójfazowego, dedykowanej przestrzeni i zaawansowanych systemów bezpieczeństwa do obsługi reaktywnych proszków metalicznych.

Nawet „tańsze” rozwiązania firm takich jak Xact Metal zaczynają się od około 65 000 dolarów – i nadal są poza zasięgiem większości użytkowników.

Scrap 1 – przemysłowa technologia w wersji „biurkowej”

Scrap 1 to kompaktowa drukarka wykorzystująca technologię laserowego spiekania proszków metalicznych (LPBF – Laser Powder Bed Fusion). W praktyce oznacza to, że urządzenie nakłada cienkie warstwy proszku metalowego, a następnie selektywnie stapia je laserem, budując obiekt warstwa po warstwie.

Najważniejsze parametry urządzenia:

  • Pole robocze: 100 × 100 × 100 mm
  • Wymiary: 43 × 50 × 57 cm
  • Waga: 30 kg
  • Zużycie energii: maks. 500 W (średnio 250 W)
  • Grubość warstwy: 20–100 µm
  • Średnica plamki lasera: ~135 µm

Co istotne, urządzenie zostało zaprojektowane tak, aby zmieściło się na stole roboczym i działało w standardowych warunkach – bez przemysłowej infrastruktury.

Szerokie możliwości materiałowe i otwarty ekosystem

Scrap 1 obsługuje szeroką gamę materiałów, w tym stal nierdzewną, stal narzędziową, miedź, stopy niklu oraz kobalto-chromu.

To oznacza, że urządzenie może znaleźć zastosowanie zarówno w prototypowaniu, jak i produkcji końcowych części.

Twórcy postawili również na otwartość systemu. Drukarka współpracuje z popularnymi narzędziami, takimi jak PrusaSlicer i OrcaSlicer.

oraz oferuje sterowanie przez przeglądarkę i firmware oparty na Klipperze. To podejście znacząco różni się od zamkniętych ekosystemów typowych dla przemysłowych maszyn.

Kto skorzysta najbardziej?

Jeśli Scrap Labs dowiezie obietnice, potencjalnych zastosowań jest mnóstwo. Od laboratoriów uniwersyteckich i szkół technicznych przez warsztaty motoryzacyjne, jubilerskie i studia projektowe aż po małe firmy produkcyjne.

Zamiast zlecać wykonanie części na zewnątrz i czekać tygodniami, użytkownicy będą mogli produkować elementy na miejscu – niemal na żądanie.

Cena, dostępność i plany rozwoju

Scrap 1 nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży masowej, ale firma już przyjmuje zamówienia:

  • zestawy DIY: od 9 600 USD (oferta ograniczona czasowo),
  • po 30 kwietnia 2026: od 14 200 dol.,
  • wersje zmontowane: od 17 990 dol.

Wysyłki mają rozpocząć się na początku 2027 roku.

Projekt przeszedł fazę proof-of-concept w grudniu 2025 roku i obecnie znajduje się w etapie testów alfa. Beta testy na większą skalę zaplanowano na koniec 2026 roku, a pełna produkcja ma ruszyć w połowie 2027.

Czy to przełom w druku 3D?

Scrap 1 wygląda jak próba „zdemokratyzowania” jednej z najbardziej zaawansowanych technologii produkcyjnych na świecie. Jeśli urządzenie spełni obietnice dotyczące jakości, bezpieczeństwa i powtarzalności, może realnie zmienić rynek – podobnie jak kiedyś desktopowe drukarki 3D zmieniły świat prototypowania z plastiku.

Na razie jednak pozostaje jedno kluczowe pytanie:
czy niska cena nie odbije się na jakości i niezawodności?

Odpowiedź poznamy dopiero w 2027 roku, gdy pierwsze egzemplarze trafią do użytkowników.

Foto: Scrap Labs.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.