Hamulec bezpieczeństwa

Czy w robotaksówkach pojawi się hamulec bezpieczeństwa? 

Amerykanie zastawiają się na wprowadzeniem do robotaksówek hamulca bezpieczeństwa doskonale znanego z pociągów.

Robotaksówki przyszłości mogą wyglądać zupełnie inaczej niż dzisiejsze samochody. Nie chodzi tylko o brak kierownicy czy pedału gazu. Amerykański regulator bezpieczeństwa drogowego chce dopuścić pojazdy autonomiczne pozbawione również… pedału hamulca i tradycyjnego hamulca postojowego. Jednocześnie pojawia się pytanie, które coraz częściej zadają eksperci: czy pasażerowie nie powinni mieć do dyspozycji prostego „hamulca bezpieczeństwa”, podobnego do tego znanego z pociągów?

NHTSA chce usunąć obowiązek montowania pedału hamulca

Amerykańska National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA) opublikowała projekt nowych przepisów, które mają zmienić federalne normy bezpieczeństwa dla lekkich pojazdów wyposażonych wyłącznie w system autonomicznej jazdy (ADS – Automated Driving System).

Propozycja zakłada zniesienie obowiązku montowania pedału hamulca oraz ręcznego hamulca postojowego w pojazdach, które od początku zostały zaprojektowane bez kierownicy i innych elementów sterowania przez człowieka.

Zdaniem urzędu obecne przepisy są pozostałością epoki samochodów prowadzonych przez ludzi i niepotrzebnie utrudniają rozwój autonomicznych pojazdów.

Paradoks: hamulec może być zagrożeniem

Według NHTSA obecność klasycznego pedału hamulca w robotaksówce może paradoksalnie obniżać poziom bezpieczeństwa.

Powód? Każda osoba znajdująca się w takim pojeździe jest pasażerem, a nie kierowcą. Gdyby miała możliwość przejęcia kontroli nad samochodem, mogłaby zrobić to przypadkowo albo celowo, powodując niebezpieczną sytuację na drodze.

Regulator podkreśla, że nawet po usunięciu pedału hamulca samochód nadal będzie musiał spełniać wszystkie obowiązujące normy dotyczące skuteczności hamowania oraz drogi zatrzymania. Zmieni się jedynie sposób wydawania polecenia zatrzymania pojazdu.

Jak zatrzymać robotaksówkę?

I właśnie tutaj pojawia się największy znak zapytania.

NHTSA nie zamierza narzucać producentom jednego standardowego rozwiązania. Oczekuje jedynie, że pasażerowie będą mieli możliwość wydania pojazdowi polecenia zatrzymania.

Jak miałoby to wyglądać?

Możliwości jest wiele:

  • specjalny przycisk awaryjny,
  • komenda głosowa,
  • ekran dotykowy,
  • aplikacja mobilna,
  • inne rozwiązania opracowane przez producentów.

Oznacza to, że każda firma może zaprojektować własny sposób komunikacji z autonomicznym samochodem.

Czy potrzebny jest „hamulec bezpieczeństwa” jak w pociągach?

Brak wspólnego standardu już teraz budzi kontrowersje. W praktyce może bowiem dojść do sytuacji, w której każda marka robotaksówki będzie korzystać z innego sposobu awaryjnego zatrzymywania pojazdu.

To rodzi pytanie, czy w przyszłości nie powinien powstać uniwersalny system przypominający hamulec bezpieczeństwa znany z pociągów – prosty, łatwo dostępny i zrozumiały dla każdego pasażera niezależnie od producenta pojazdu.

Nie chodziłoby o przejęcie kierowania samochodem, lecz jedynie o wydanie jednoznacznego polecenia: „bezpiecznie zatrzymaj pojazd”.

Na razie NHTSA pozostawia tę decyzję producentom.

Technologia wciąż budzi wątpliwości

Co ciekawe, sam amerykański regulator przyznaje, że technologia autonomicznej jazdy nadal znajduje się w fazie dojrzewania, a wiele obiecywanych korzyści dopiero ma się pojawić.

Jednocześnie w ostatnich latach nie brakowało incydentów z udziałem autonomicznych pojazdów. Opisywano między innymi przypadki robotaksówek, które wjeżdżały na zalane ulice, miały problemy z rozpoznawaniem zmian organizacji ruchu czy uczestniczyły w innych niebezpiecznych zdarzeniach. Nadal dyskutowane są również kwestie bezpieczeństwa systemów wspomagania kierowcy, takich jak Tesla Autopilot.

Właśnie dlatego część ekspertów uważa, że pasażer powinien zawsze dysponować prostym i natychmiast dostępnym sposobem zatrzymania pojazdu w sytuacji awaryjnej.

Konsultacje już trwają

Projekt przepisów został skierowany do konsultacji publicznych. Jeżeli propozycja zostanie przyjęta, producenci autonomicznych pojazdów będą mogli projektować robotaksówki całkowicie pozbawione tradycyjnych elementów sterowania. To kolejny krok w kierunku samochodów, w których człowiek nie będzie już kierowcą, lecz wyłącznie pasażerem.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.