Cyberpunk na MacBooku Neo

Czy na najtańszym MacBooku Neo można zagrać w Cyberpunka 2077?

Apple od lat kojarzy się z wydajnością w zastosowaniach kreatywnych, ale niekoniecznie z grami. Najnowsze testy pokazują jednak, że sytuacja może się zmieniać. Okazuje się, że budżetowy MacBook Neo potrafi uruchomić wymagające tytuły PC – w tym Cyberpunk 2077 – osiągając ponad 30 klatek na sekundę.

To zaskakujący wynik, biorąc pod uwagę, że mówimy o najtańszym laptopie w ofercie Apple.

Tani MacBook do gier? Testy pokazują więcej, niż można było się spodziewać

Model MacBook Neo został zaprojektowany jako sprzęt do podstawowych zadań: przeglądania internetu, pracy biurowej czy oglądania wideo. Tymczasem youtuber ETA Prime postanowił sprawdzić jego możliwości w zupełnie innym scenariuszu – uruchamiając gry PC.

Kluczowym elementem jest tutaj układ A18 Pro, znany z iPhone’ów, a nie klasycznych komputerów Mac z serii M.

W testach pojawiły się zarówno lekkie, jak i bardzo wymagające produkcje:

  • Hades II
  • Roblox
  • BioShock 2 Remastered
  • Resident Evil Village
  • RoboCop: Rogue City
  • Shadow of the Tomb Raider

Lżejsze tytuły, takie jak Hades II czy Roblox, działały płynnie w 60 FPS przy wysokiej rozdzielczości. Bardziej wymagające gry wymagały już kompromisów.

Cyberpunk 2077 na MacBooku Neo – ponad 30 FPS

Największe zaskoczenie przyniosły testy Cyberpunk 2077. Gra działała w około 40 FPS przy obniżonej rozdzielczości i zastosowaniu upscalingu. W testach syntetycznych wynik wyniósł około 33 FPS.

Podobnie wygląda sytuacja w innych wymagających tytułach:

  • Shadow of the Tomb Raider – ok. 42 FPS (720p + upscaling)
  • RoboCop: Rogue City – ok. 45 FPS

To wyniki, które jeszcze niedawno byłyby nie do pomyślenia dla budżetowego laptopa Apple – szczególnie bez dedykowanej karty graficznej.

iPhone jako przyszła platforma do gier PC?

Najciekawszy wniosek z testów jest jednak inny. Skoro MacBook Neo korzysta z układu A18 Pro, to… identyczny potencjał mają także najnowsze iPhone’y, jak iPhone 16 Pro.

Oznacza to, że smartfony Apple są już sprzętowo gotowe na uruchamianie gier PC – problemem pozostaje oprogramowanie. W przeciwieństwie do Androida, gdzie emulacja PC dynamicznie się rozwija (np. na urządzeniach z układami Snapdragon), ekosystem iOS wciąż pozostaje ograniczony.

ARM zmienia rynek PC i gier

To kolejny dowód na to, że architektura ARM coraz śmielej wkracza do świata komputerów osobistych i gamingu. Układy mobilne, które jeszcze niedawno kojarzyły się wyłącznie ze smartfonami, dziś są w stanie uruchamiać produkcje klasy AAA.

Dla Apple to potencjalny punkt zwrotny – szczególnie jeśli firma zdecyduje się otworzyć iOS na bardziej zaawansowane narzędzia emulacji lub natywne porty gier.

Czy to początek nowej ery grania na Apple?

Testy MacBooka Neo pokazują jedno: granica między komputerem a smartfonem praktycznie znika. Jeśli nawet budżetowy laptop Apple potrafi uruchomić Cyberpunk 2077, to przyszłość grania może wyglądać zupełnie inaczej, niż dziś zakładamy.

Na razie jednak użytkownicy Apple muszą liczyć się z kompromisami – zarówno w jakości grafiki, jak i dostępności samych gier.

Foto: ETA Prime/YouTube.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.