NASA oficjalnie wystartowała z międzynarodowym konkursem, który ma rozwiązać jeden z największych problemów długotrwałej eksploracji kosmosu: jak wyżywić ludzi na Marsie i Księżycu bez ciągłego zaopatrywania ich z Ziemi.
Inicjatywa nosi nazwę Deep Space Food Challenge: Mars to Table i jest elementem szerszej strategii Moon-to-Mars realizowanej w ramach programu Artemis.
Nowe wyzwanie nie dotyczy jedynie żywności jako zapasu, lecz traktuje ją jako kluczową infrastrukturę przyszłych misji kosmicznych.
Od „ładunku” do infrastruktury krytycznej
Dotychczasowe misje kosmiczne polegały na transporcie gotowych posiłków z Ziemi. Jednak w przypadku wieloletnich misji na Marsa lub stałej obecności człowieka na Księżycu, taki model staje się niepraktyczny, kosztowny i ryzykowny.
– W przyszłości misje będą dłuższe i bardziej oddalone od Ziemi, co sprawi, że zapewnienie pożywienia astronautom stanie się znacznie bardziej złożonym wyzwaniem – podkreśla Greg Stover, pełniący obowiązki zastępcy administratora NASA ds. technologii kosmicznych.
NASA jasno komunikuje zmianę podejścia: żywność nie ma być już ładunkiem, lecz systemem, który musi działać autonomicznie przez lata.
Co muszą zaprojektować uczestnicy?
W ramach konkursu zespoły interdyscyplinarne – od naukowców i inżynierów, przez technologów żywności i kucharzy, aż po studentów i innowatorów – mają stworzyć kompletny, zamknięty system żywieniowy.
Musi on obejmować produkcję żywności, jej przetwarzanie, przygotowanie posiłków, przechowywanie oraz zarządzanie odpadami.
Kluczowe wymagania NASA:
- zapewnienie 100% dziennego zapotrzebowania żywieniowego załogi,
- maksymalnie 50% masy systemu może pochodzić z Ziemi,
- pełna integracja z systemami podtrzymywania życia,
- wysoka efektywność i ponowne wykorzystanie zasobów.
NASA podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o kalorie i składniki odżywcze. Smak, różnorodność, bezpieczeństwo i wpływ na morale załogi są równie istotne.
– Jedzenie odegra kluczową rolę w zdrowiu i dobrostanie przyszłych odkrywców głębokiego kosmosu – zaznacza Jarah Meador z programu NASA Prizes, Challenges and Crowdsourcing.
Globalna rywalizacja i realne korzyści dla Ziemi
NASA przeznaczyła do 750 tys. dolarów nagród dla zespołów z USA:
- 300 tys. dolarów – I miejsce
- 200 tys. dolarów – II miejsce
- 100 tys. dolarów – III miejsce
- nagrody tematyczne po 50 tys. dolarów
Zespoły międzynarodowe mogą brać udział w rywalizacji i zdobywać uznanie, choć bez nagród finansowych.
Co istotne, NASA nie ukrywa, że efekty konkursu mają znaczenie także poza kosmosem. Technologie opracowane z myślą o Marsie mogą znaleźć zastosowanie nie tylko w kosmosie, ale również w wielu innych miejscach. Takich jak strefy katastrof naturalnych, regiony o ograniczonym dostępie do żywności, bazy polarne oraz placówki wojskowe i misje humanitarne.
– To nie jest wyłącznie wyzwanie kosmiczne. To wyzwanie dotyczące wyżywienia ludzi w każdych warunkach – podkreśla Jennifer Edmunson z programu Centennial Challenges.
Harmonogram konkursu
- Start rejestracji: 13 stycznia 2026
- Zakończenie zapisów: 31 lipca 2026
- Etapy pośrednie: maj 2026
- Finalne zgłoszenia: sierpień 2026
- Ogłoszenie zwycięzców: wrzesień 2026
NASA traktuje „Mars to Table” jako jeden z fundamentów przyszłej, stałej obecności człowieka poza niską orbitą okołoziemską.
Jeśli ludzkość ma naprawdę polecieć na Marsa – i tam zostać – musi nauczyć się uprawiać, przetwarzać i przygotowywać jedzenie poza Ziemią. NASA właśnie stawia pierwszy, bardzo konkretny krok w tym kierunku.
Foto: Qwen3/AI.