Anthropic nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka dni po premierze Claude Opus 5.5 firma pokazała kolejny model z nowej generacji. Claude Sonnet 5.5 ma być przede wszystkim szybszy i tańszy w codziennej pracy, a jednocześnie wyraźnie mocniejszy od swojego poprzednika z tej samej rodziny.
To kolejna premiera Anthropic, o której piszemy w ostatnim czasie. W czerwcu firma zaprezentowała Claude Sonnet 5, a 22 września premierę miał Claude Opus 5.5 – pod wieloma względami najmocniejszy teraz model firmy, silniejszy nawet od w teorii topowego Fable 5.1. Teraz dołącza do niego Sonnet 5.5, czyli model przeznaczony bardziej do codziennych zadań, programowania oraz pracy z dokumentami, prezentacjami i arkuszami kalkulacyjnymi.
Claude Sonnet 5.5 ma być przede wszystkim szybszy
Anthropic nie ukrywa, że w przypadku Sonnet 5.5 jednym z najważniejszych celów była poprawa szybkości. Firma deklaruje, że nowy model generuje odpowiedzi ponad 30 proc. szybciej niż Sonnet 5.
Jednocześnie nie chodzi wyłącznie o samo tempo generowania tekstu. Sonnet 5.5 ma wykonywać zadania przy wykorzystaniu mniejszej liczby tokenów. Według Anthropic przekłada się to na do 30 proc. niższy koszt wykonania typowego zadania, mimo że oficjalne stawki za tokeny pozostały takie same jak w przypadku Sonnet 5.
To istotna różnica z punktu widzenia firm wykorzystujących modele AI na dużą skalę. Przy pojedynczym zapytaniu oszczędność może być niewielka, ale przy tysiącach lub milionach wykonywanych zadań mniejsza liczba tokenów może mieć już bezpośrednie przełożenie na koszty.
Cena pozostała bez zmian
Anthropic wycenia Sonnet 5.5 na 2 dolary za milion tokenów wejściowych oraz 10 dolarów za milion tokenów wyjściowych. Odczyt pamięci podręcznej kosztuje 0,20 dolara za milion tokenów.
Na papierze nie jest więc taniej niż w przypadku Sonnet 5. Różnica ma wynikać z tego, że nowy model potrzebuje mniej tokenów do wykonania tego samego zadania. Anthropic twierdzi, że w typowych zastosowaniach może to obniżyć rzeczywisty koszt pracy nawet o 30 proc.
Sonnet 5.5 pozwala również regulować poziom wysiłku modelu. Przy niższych ustawieniach może odpowiadać szybciej i zużywać mniej tokenów, natomiast wyższy poziom ma umożliwiać dłuższe rozumowanie oraz dokładniejsze sprawdzanie odpowiedzi.
Duży skok w zadaniach programistycznych
Anthropic podkreśla również poprawę możliwości związanych z programowaniem i wykonywaniem zadań przez agentów AI.
W teście Terminal-Bench 4.0, który sprawdza zdolność modeli do wykonywania agentowych zadań programistycznych, Sonnet 5.5 uzyskał 70,6 proc., podczas gdy Sonnet 5 osiągnął 10,3 proc.
Nie oznacza to jednak, że Sonnet 5.5 stał się nowym flagowym modelem Anthropic. Firma sama zaznacza, że Opus 5.5 nadal jest przeznaczony do bardziej złożonych, otwartych zadań wymagających długiego rozumowania i podejmowania decyzji.
W niektórych benchmarkach Sonnet 5.5 potrafi jednak zbliżyć się do droższego Opusa. Test GDPval-AA v2.1 dotyczący pracy wiedzochłonnej pokazuje tu wynik 1844, a dla Opus 5.5 – 1846. W przypadku Terminal-Bench Sonnet 5.5 osiągnął natomiast 70,6 proc., wobec 66,4 proc. dla Opus 5.5, choć porównanie wymaga uwzględnienia różnych ustawień poziomu wysiłku modeli.
Claude ma pomagać nie tylko programistom
Anthropic chce, aby Sonnet 5.5 był modelem do szeroko rozumianej codziennej pracy. Firma wymienia między innymi tworzenie dokumentów, prezentacji i arkuszy kalkulacyjnych, analizę danych oraz zadania wymagające pracy z narzędziami.
Model ma również lepiej radzić sobie z długimi zadaniami, analizą obrazów i pracą wymagającą wykonywania kolejnych kroków. Anthropic zwraca uwagę także na poprawę stylu komunikacji. Według firmy Sonnet 5.5 ma pisać bardziej przejrzyście i bezpośrednio, dzięki czemu przygotowane materiały powinny wymagać mniej poprawek.
To właśnie tutaj widać różnicę względem strategii zastosowanej przy Opusie 5.5. Anthropic pozycjonuje Opusa jako model do najbardziej wymagających zadań, natomiast Sonnet ma być narzędziem używanym znacznie częściej – przy zadaniach, w których liczą się jednocześnie możliwości, szybkość i koszt.
Anthropic rozwija rodzinę Claude 5.5
Premiera Sonnet 5.5 pokazuje też tempo, w jakim Anthropic rozwija swoją ofertę. Sonnet 5 pojawił się 30 czerwca 2026 roku, a niespełna trzy miesiące później firma prezentuje jego kolejną wersję. Z kolei 22 września zadebiutował Opus 5.5.
Na tym rozwój generacji 5.5 się nie kończy. Anthropic zapowiedział, że Claude Haiku 5.5 pojawi się w kolejnych tygodniach. Ma być przeznaczony przede wszystkim do zastosowań wymagających dużej liczby operacji i szczególnej kontroli kosztów.
W praktyce oznacza to coraz wyraźniejszy podział ról pomiędzy poszczególnymi modelami. Opus ma obsługiwać najbardziej wymagające zadania, Sonnet ma być uniwersalnym narzędziem do codziennej pracy, a Haiku ma celować w zastosowania masowe, gdzie najważniejsza jest szybkość i koszt.
Sonnet 5.5 jest już dostępny
Claude Sonnet 5.5 można już używać w usłudze Claude na komputerach oraz urządzeniach mobilnych. Model jest także dostępny dla deweloperów poprzez platformę Anthropic oraz za pośrednictwem Amazon Web Services, Google Cloud i Microsoft Foundry.
Nowa premiera pokazuje więc kierunek, w którym rozwija się obecnie rynek modeli AI. Nie chodzi już wyłącznie o stworzenie modelu, który uzyska najwyższy wynik w benchmarkach. Coraz większe znaczenie ma to, ile kosztuje wykonanie konkretnego zadania, jak szybko model je realizuje i czy potrafi zrobić to przy mniejszej liczbie kolejnych kroków.
Sonnet 5.5 jest właśnie próbą połączenia tych elementów. Anthropic nie przedstawia go jako zastępstwa dla Opusa 5.5, lecz jako szybszego i bardziej ekonomicznego partnera do codziennej pracy. W kolejnych tygodniach, wraz z premierą Haiku 5.5, rodzina Claude 5.5 będzie więc kompletna.
Źródła
Marcin Kaczmarczyk
Foto: Anthropic.