dron morski Spectre firmy Saildrone

Cichy zabójca z oceanu. Ten dron może tygodniami polować na okręty podwodne

Saildrone Spectre to bezzałogowy „łowca okrętów podwodnych” o ogromnym zasięgu i niemal zerowej wykrywalności, który może zmienić sposób prowadzenia wojny na morzu.

Amerykańska firma Saildrone zaprezentowała nową klasę bezzałogowych jednostek nawodnych przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych (ASW). Projekt o nazwie Saildrone Spectre to wyraźny zwrot w działalności przedsiębiorstwa, które dotychczas kojarzone było głównie z autonomicznymi platformami badawczymi napędzanymi energią wiatru i słońca.

Nowa jednostka ma oferować połączenie ogromnego zasięgu, wysokiej prędkości oraz – co kluczowe w walce podwodnej – bardzo niskiej wykrywalności akustycznej. Testy morskie zaplanowano na początek 2027 roku.

Od badań oceanów do zastosowań militarnych

Przez ponad dekadę Saildrone rozwijał autonomiczne jednostki do mapowania oceanów, zbierania danych klimatycznych i monitorowania szlaków morskich. Teraz firma przenosi swoje doświadczenia na grunt wojskowy, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie na tanie i długodystansowe systemy nadzoru morskiego.

Nowy Spectre został zaprezentowany podczas targów Sea-Air-Space Exposition. Założyciel i CEO firmy, Richard Jenkins, podkreślił, że projekt nie jest efektem nagłej reakcji na zamówienia wojskowe, lecz wynikiem wieloletnich doświadczeń firmy.

– Spectre to rezultat naszych 25 lat przesuwania granic tego, co możliwe – powiedział.

170 stóp technologii: największy i najszybszy Saildrone w historii

Spectre to potężna platforma:

  • długość: ok. 54 metry (170 stóp),
  • wyporność: ~275 ton,
  • prędkość maksymalna: do 30 węzłów (ok. 56 km/h),
  • zasięg: do 8000 mil morskich (~14 800 km),
  • ładowność: do 25 ton.

To czyni go największą i najszybszą jednostką w historii firmy. Konstrukcja umożliwia instalację modułowych systemów misji – od sonarów po kontenery z wyposażeniem bojowym lub rozpoznawczym.

Dwie wersje, dwa podejścia do wojny podwodnej

Spectre Silent Endurance – cisza i długowieczność

Wersja Silent Endurance wykorzystuje 43-metrowe skrzydło kompozytowe wspomagające napęd wiatrowy. Dzięki temu jednostka może operować niemal bezgłośnie przez bardzo długi czas – idealnie do śledzenia okrętów podwodnych, gdzie liczy się minimalny ślad akustyczny.

Spectre Stealth Strike – prędkość i uderzenie

Drugi wariant rezygnuje ze skrzydła na rzecz napędu diesel-elektrycznego. Pozwala to osiągać prędkość do 27 węzłów. Dostępny jest też tutaj tryb cichy (elektryczny) przy prędkości ok. 12 węzłów.

To konfiguracja bardziej ofensywna – przeznaczona do patroli i szybkich operacji uderzeniowych.

Partnerstwa zbrojeniowe i produkcja

W rozwój Spectre zaangażowany jest gigant przemysłu obronnego Lockheed Martin, który odpowiada za integrację systemów misji i oprogramowania autonomicznego.

Z kolei produkcja odbywać się będzie w stoczni Fincantieri Marinette Marine w stanie Wisconsin. Zakład ma docelowo budować do pięciu jednostek rocznie.

Szacunkowy koszt jednej platformy to około 40 milionów dolarów – relatywnie niewiele w porównaniu do klasycznych okrętów wojennych.

Nowa era wojny na morzu?

Spectre wpisuje się w globalny trend automatyzacji sił morskich. Bezzałogowe jednostki nawodne mogą działać tygodniami bez załogi, patrolując ogromne obszary oceanu i wykrywając zagrożenia, które wcześniej wymagały kosztownych fregat czy niszczycieli.

Dzięki połączeniu niskiego kosztu, dużego zasięgu i ograniczonej wykrywalności, takie platformy mogą w przyszłości stać się podstawą morskiego „systemu nerwowego” – rozproszonej sieci czujników i efektorów działających 24/7.

Foto: Saildrone.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.