Po raz pierwszy od początku prowadzenia statystyk w 2014 roku, sektor elektromobilności w Państwie Środka zainwestował więcej w fabryki za granicą niż w samej Chinach – wynika z najnowszego raportu amerykańskiej firmy doradczej Rhodium Group.
Aż 74% ogłoszonych inwestycji zagranicznych dotyczy fabryk baterii, ale szybko rośnie również liczba projektów związanych z montażem samochodów. Kluczowe znaczenie mają m.in. Brazylia i Europa. Tam lokalne zakłady mogą pomóc Chińczykom w ominięciu barier celnych i zdobyciu przychylności rządów.
Nieprzypadkowo właśnie w sierpniu otwarto pierwszą fabrykę Great Wall Motor w Brazylii, z udziałem prezydenta kraju Luli da Silvy. W lipcu z kolei BYD uruchomił swoją fabrykę w tym samym państwie, a firma Envision rozpoczęła produkcję baterii we Francji.
Presja konkurencji i cła
Na krajowym rynku chińscy producenci zmagają się z ostrą konkurencją, a dodatkowo rosną cła na eksportowane samochody. Dlatego przenoszenie produkcji za granicę staje się coraz bardziej atrakcyjną strategią.
Jak podkreśla Rhodium Group, rosnące bariery regulacyjne w Europie będą jeszcze silniej pchać firmy z Chin do lokowania zakładów na rynkach docelowych.
Spadek inwestycji w kraju
Równocześnie nakłady inwestycyjne w samych Chinach spadły dramatycznie. Z rekordowych ponad 90 mld dolarów w 2022 roku do 41 mld w 2023 i tylko 15 mld w 2024 roku. To właśnie w tym ostatnim roku po raz pierwszy nakłady zagraniczne minimalnie przewyższyły krajowe.
Tylko co czwarty projekt za granicą dochodzi do skutku
Choć liczba zagranicznych projektów rośnie, ich realizacja pozostaje wyzwaniem. Zaledwie 25% ogłoszonych inwestycji faktycznie zostało ukończonych – w porównaniu do 45% w kraju.
Projekty poza Chinami są też dwa razy bardziej narażone na całkowite anulowanie.
Wyzwania dla przyszłości
Chińskie koncerny muszą przy tym balansować między globalną ekspansją a obawami Pekinu. Rząd coraz uważniej patrzy na ryzyko „wypływu technologii” oraz utraty miejsc pracy Chinach. Może to oznaczać, że w przyszłości inwestycje zagraniczne w strategicznych sektorach – takich jak elektromobilność i baterie – zostaną objęte dodatkowymi ograniczeniami.
Foto: ShanghaiEye/YouTube.