Ważąca niemal 60 ton rakieta chińskiej firmy Sepoch wystartowała z kosmodromu, wzniosła się na około 2,5 km, po czym miękko wylądowała w morzu.
Teraz na świecie tylko SpaceX Elona Muska ma w pełni działające rakiety Falcon wielokrotnego użytku. Są już tak dopracowanym i ekonomicznie atrakcyjnym środkiem transportu na orbitę okoziemską, że popyt na je usługi jest ogromny. W tym roku SpaceX wystrzeliwuje jednego Falcona 9 średnio już co 3-4 dni.
Oczywiście SpaceX ma konkurentów, którzy próbują zbudować konkurencyjne rozwiązanie do jego rakiet. Wśród nich są też chińskie firmy i jedna z nich odniosła spektakularny sukces w ubiegłym tygodniu.
Rakieta testowa Yuanxingzhe-1 (YXZ-1) firmy Sepoch wystartowała z portu kosmicznym Haiyang w prowincji Shandong o godzinie 16:40 czasu wschodniego (2040 UTC) 28 maja. Następnie wzniosła się na wysokość około 2,5 km. Silniki zostały wyłączone. Rakieta zaczęła swobodnie spadać. Po chwili silniki znowu zostały uruchomione, rakieta ustawiła się w locie do idealnego pioniu i mięko osiadła na wodzie.
Spółka Sepoch, oficjalnie Beijing Jianyuan Technology Co., Ltd., znany również jako Space Epoch, ogłosiła test „pełnym sukcesem”. Odnotowano osiem faz lotu: zapłon i start, wznoszenie z pełnym ciągiem, lot ze zmienną regulacją ciągu, wyłączenie silnika, swobodne opadanie, ponowne uruchomienie silnika, zwalnianie i zawis oraz łagodne wodowanie. Wszystko się udało.
Testowa rakieta miała obudowę ze stali nierdzewnej. Jej średnica to 4,2 metra przy wysokości 26,8 metra i masie startowej około 57 ton.
W teście wykorzystano silniki Longyun na metan i ciekły tlen dostarczone przez również chińską spółkę Jiuzhou Yunjian (JZYJ). Dzięki nim testowy lot trwał 125 sekund.
Sepoch twierdzi, że test położył solidne podwaliny pod pierwszy pełny lot rakiety YXZ-1, znanej również jako Hiker-1. Ma odbyć się jeszcze w tym roku.
Docelowo Hiker-1 ma przenosić do 10 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską. To mniej więcej tyle ile pierwsze wersje rakiety Falcon 9.
Foto: Sepoch.