zwolnienia w google

Branża AI miała tylko zatrudniać i dobrze płacić. Rzeczywistość jest inna

Google właśnie rozstało się z ponad 200 kontraktorami zajmującymi się rozwojem narzędzi Gemini i wyszukiwarki. To część większego trendu – podobne cięcia dotknęły już Meta i xAI.

Wielu sądziło, że rozwój sztucznej inteligencji oznaczać będzie nieprzerwany wzrost zatrudnienia w sektorze technologicznym. Tymczasem kolejne zwolnienia pokazują, że praca w AI wcale nie jest tak stabilna, jak się wydawało. 

Według informacji Wired, Google zakończyło współpracę z ponad 200 kontraktorami, którzy pracowali nad poprawą jakości odpowiedzi generowanych przez sztuczną inteligencję – zarówno w projekcie Gemini, jak i w modułach AI w wyszukiwarce. Oficjalnie firma tłumaczy to „ramp-downem”, czyli wygaszeniem konkretnego projektu. Jednak część pracowników uważa, że prawdziwym powodem były ich skargi na niskie wynagrodzenia i niepewne warunki zatrudnienia.

Zwolnienia dotknęły m.in. pracowników programu „super rater”, w ramach którego osoby z tytułami doktora lub magistra oceniały odpowiedzi AI. Teraz Google prawdopodobnie stara się zastąpić ich własnym modelem, który automatycznie ocenia jakość generowanych treści. Niektórzy obawiają się wręcz, że „zostali zmuszeni do wytrenowania narzędzia, które odbierze im pracę”.

AI nie zatrudnia, AI zwalnia

Jeszcze na początku 2025 roku panowało przekonanie, że rozwój sztucznej inteligencji oznacza nieustanny popyt na nowych pracowników. Meta wydawała setki milionów dolarów na zatrudnianie ekspertów, a firmy takie jak ScaleAI budowały ogromne zespoły do anotacji danych. Jednak kilka miesięcy później sytuacja zmieniła się diametralnie.

  • Meta po przejęciu 49% udziałów w ScaleAI zwolniła ponad 200 osób.
  • xAI ogłosiło redukcję jednej trzeciej swojego zespołu zajmującego się anotacją danych, czyli około 500 pracowników.
  • Google dołącza do tej listy, kończąc współpracę z ponad 200 specjalistami.

Najbardziej zagrożone są stanowiska niższego szczebla, takie jak anotatorzy danych i oceniający odpowiedzi AI. Wielkie koncerny wciąż chętnie inwestują w „gwiazdy branży” i ekspertów, oferując im gigantyczne kontrakty, ale dla szeregowych pracowników w branży przyszłość nie wygląda już stabilnie.

Wątpliwa strategia gigantów AI

Zwolnienia pokazują też, że firmy rozwijające AI nie mają jednolitej strategii. Meta, Google i xAI wybierają różne drogi, często wprowadzając innowacje kosztem pracowników. Co więcej, branża AI od dawna spotyka się z krytyką za wykorzystywanie nisko opłacanej siły roboczej – zarówno w USA, jak i w krajach Azji Południowo-Wschodniej.

Jedno jest pewne: sztuczna inteligencja nie oznacza wyłącznie nowych miejsc pracy. Wręcz przeciwnie – nawet część osób, które pomagały w jej rozwoju, dziś musi szukać nowego zatrudnienia.

Foto: Qwen3/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.