bmw ce

BMW pokazało motocykl przyszłości. Kask jest zbędny

Niemiecki producent właśnie zaprezentował futurystyczny koncept elektrycznego motocykla. BMW Motorrad Vision CE wygląda jak żywcem przeniesiony z filmu science fiction. 

Największe zaskoczenie? Konstrukcja pojazdu sprawia, że kask nie jest już koniecznością. Ale innowacji w Vision CE jest dużo więcej.

Futurystyczny design i bezpieczeństwo w jednym

W odróżnieniu od klasycznych motocykli spalinowych, pełnych chromu i ciężkich linii, Vision CE stawia na smukłą, ostrą i ultranowoczesną sylwetkę. Projektanci mówią o połączeniu „emocjonalnej technologii” z miejską dynamiką. W praktyce oznacza to mieszankę klimatu café racera, cyberpunkowego charakteru i ukrytej mocy elektrycznego napędu.

Zamiast tradycyjnego kasku kierowcę chroni specjalna struktura ochronna oraz czteropunktowe pasy bezpieczeństwa. Tego typu rozwiązanie przypomina nieco motocykl BMW C1 sprzed 25 lat, który również oferował częściowo zamkniętą kabinę. Tutaj jednak futurystyczna forma idzie o krok dalej – jazda bez kasku ma być nie tylko bezpieczna, ale i naturalna.

Technologia i moc ukryta pod futurystyczną formą

Motocykl bazuje na platformie znanej z elektrycznego skutera BMW CE 04 – już dziś oferującej moc 31 kW (42 KM) i prędkość maksymalną 120 km/h. To wartości w pełni wystarczające zarówno do jazdy po mieście, jak i na krótszych trasach szybkiego ruchu.

Choć BMW nie zdradziło jeszcze pełnej specyfikacji technicznej Vision CE, można oczekiwać, że producent zastosuje udoskonalone rozwiązania znane z obecnych jednośladów elektrycznych.

Detale, które robią wrażenie

W oczy rzucają się agresywne reflektory LED, masywna tarczowa felga z tyłu oraz elementy nadwozia „unoszące się” nad układem napędowym. Całość wygląda tak, jakby w każdej chwili motocykl mógł… zamienić się w drona.

To więcej niż zwykła zabawa stylistyką. BMW pokazuje, jak może wyglądać nowa era motocykli elektrycznych, gdzie design i technologia tworzą jedną, spójną wizję.

Zapowiedź przyszłości motoryzacji

BMW podkreśla, że Vision CE nie jest wyłącznie designerskim eksperymentem. To realna zapowiedź kierunku, w jakim będzie rozwijać się marka w segmencie jednośladów. Historia pokazuje, że futurystyczne koncepty BMW nieraz trafiały później do produkcji. Tak było chociażby z modelem CE 04, który dziś można kupić.

Elektryczne motocykle stają się kluczowym elementem strategii marki w zakresie miejskiej mobilności. Jeśli Vision CE doczeka się wersji produkcyjnej, może na nowo zdefiniować nie tylko wygląd, ale i sposób, w jaki postrzegamy bezpieczeństwo na dwóch kołach.

Foto: BMW Motorrad Vision CE.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.