Bez szans na paszport i kredyt. Spaliło się centrum danych w Korei

Pożar w jednym z najważniejszych centrów danych Korei Południowej sparaliżował działanie setek usług publicznych i finansowych. 

Obywatele skarżą się, że nie mogą złożyć wniosków o mieszkanie, pobrać meldunku ani podpisać umów, a rząd ostrzega, że pełne przywrócenie systemów potrwa nawet dwa tygodnie.

Pożar w sercu cyfrowej administracji

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór w siedzibie National Information Resources Service (NIRS) w Daejeon – instytucji określanej mianem „mózgu” koreańskiej e-administracji. Ogień wybuchł w pomieszczeniu zasilania awaryjnego UPS podczas wymiany baterii litowo-jonowych.

W akcji gaszenia uczestniczyło ponad 100 osób, które zdołały się ewakuować, a strażakom zajęło blisko 22 godziny, by całkowicie ugasić pożar. Uszkodzeniu uległo 647 systemów, z czego aż 436 to platformy publiczne dostępne dla obywateli.

Sparaliżowane e-usługi

Największe problemy odczuli użytkownicy portalu Government24 – centralnej platformy obsługującej sprawy urzędowe online. To właśnie tam można składać wnioski o meldunek, dokumenty potrzebne do przeprowadzki czy pozwolenia administracyjne.

– Muszę złożyć dokumenty do poniedziałku, ale system nie działa. Jestem naprawdę zaniepokojony” – pisał jeden z obywateli w mediach społecznościowych.

Problemy objęły też serwisy pocztowe, platformy opieki społecznej, systemy antykorupcyjne, a także sektor bankowy. Klienci zgłaszali trudności przy zakładaniu kont, wydawaniu certyfikatów cyfrowych czy rejestracji haseł. Wstrzymane zostały także procedury dotyczące kredytów hipotecznych i gwarancji rządowych.

Reakcja władz

Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu i zaapelował o maksymalne przyspieszenie przywracania systemów. 

– Wszystkie dostępne środki muszą zostać zmobilizowane, aby zminimalizować zakłócenia w życiu obywateli – podkreślił.

Priorytetem ma być szybkie uruchomienie kluczowych usług, takich jak wydawanie paszportów czy obsługa świadczeń socjalnych, nawet kosztem pracy nocnej.

Jednocześnie prezydent wezwał do stworzenia systemów podwójnej redundancji i ściślejszej współpracy z sektorem prywatnym, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

Kiedy powrót do normalności?

Według resortu spraw wewnętrznych część usług udało się już przywrócić – m.in. systemy bezpieczeństwa i klimatyzacji serwerowni. Z 647 systemów aż 551 można uruchamiać sekwencyjnie, lecz 96, które znajdowały się bezpośrednio na piętrze objętym pożarem, będzie wymagało znacznie więcej czasu.

Oznacza to, że mieszkańcy Korei mogą się liczyć z poważnymi utrudnieniami jeszcze przez wiele dni – a nawet tygodni.

Foto: Gemini/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.