Hiszpańska firma Eos X Space przejęła amerykańską Space Perspective. Obydwie myślały o rozwoju turystyki niemalże kosmicznej.
Założona w 2018 roku przez małżeństwo Jane Poynter i Tabera MacCalluma firma Space Perspective miała wielkie ambicje. Chciała wysyłać turystów na granicę przestrzeni kosmicznej za pomocą specjalnych kapsuł przyczepionych do balonów stratosferycznych. Luksusowa kapsuła Spaceship Neptune miała powoli unosić się na wysokość 30 km. Stamtąd pasażerowie mieli podziwiać spektakularne widoki na krzywiznę Ziemi i czerń kosmosu.
Od obietnicy do kryzysu
Jeszcze w ubiegłym roku firma zapowiadała nawet podniebne doświadczenia z finezyjną kolacją na wysokości 100 tys. stóp (ok. 30 km). We wrześniu 2024 przeprowadzono testowy lot kapsuły Excelsior. Wszystko wskazywało na szybkie wejście na rynek.
Jednak już na początku 2025 roku pojawiły się poważne problemy. W styczniu firma zwolniła niemal całą załogę z powodu braku finansowania. W kwietniu została eksmitowana z lotniska na Florydzie, co de facto doprowadziło do zawieszenia działalności.
Eos X Space ratuje projekt
Teraz pojawiło się światełko w tunelu. Hiszpańska firma Eos X Space ogłosiła przejęcie Space Perspective, dając upadającej firmie drugie życie. Co ciekawe, jeszcze niedawno obie spółki rywalizowały ze sobą na rynku turystyki balonowej.
Według komunikatu Eos X Space, przejęta firma będzie działać autonomicznie, pod amerykańskim kierownictwem i z zachowaniem dotychczasowej struktury korporacyjnej.
– To historyczna szansa, by dwaj dawni konkurenci połączyli siły i uczynili turystykę kosmiczną rzeczywistością – powiedział Kemel Kharbachi, założyciel i CEO Eos X Space.
Nowe cele, globalne ambicje
Dla Space Perspective oznacza to szansę na nowy start, a dla Eos X Space – okazję do globalnej ekspansji. Firma zapowiedziała otwarcie dwóch nowych ośrodków w USA: kosmodromu w Centrum Kosmicznym NASA Kennedy’ego na Florydzie oraz centrum badawczo-rozwojowego w Dolinie Krzemowej.
Hiszpanie planują także przeniesienie swojej światowej siedziby operacyjnej do Stanów Zjednoczonych.
– To nie tylko przejęcie strategiczne. To deklaracja naszej długoterminowej wizji. Budujemy skalowalną, etyczną i efektywną platformę kosmiczną opartą na innowacyjności – dodał Kharbachi.
Balony kontra rakiety
Podczas gdy tacy giganci jak Blue Origin czy Virgin Galactic oferują suborbitalne loty rakietowe lub samolotami kosmicznymi, firmy takie jak Space Perspective, Eos X Space i hiszpańska Zero 2 Infinity proponują bardziej zrównoważoną i mniej inwazyjną alternatywę – powolne wznoszenie się balonami na granicę kosmosu.
Wcześniej Space Perspective deklarowało cenę 125 000 dolarów za jedno miejsce w kapsule. Jej ambicją firmy było jednak stopniowe obniżanie ceny i zwiększenie dostępności tego typu podróży.
Obecnie – jak informuje Travel Weekly – firma ponownie analizuje cały przebieg podróży klienta. Zastanawia się przy tym nad ceną biletu przed wznowieniem sprzedaży. Jakby to było nie 125 000 dolarów, ale tak powiedzmy tysiąc, to może byśmy zrobili zrzutkę w redakcji Portalutechnologicznego.pl i kogoś wysłali w kosmos…
Foto: Space Perspective.