Apple nie zamierza rezygnować z koncepcji ultracienkiego smartfona. Według najnowszych doniesień firma pracuje już nad drugą generacją iPhone’a Air, która ma zadebiutować w przyszłym roku i wyeliminować dwie największe słabości pierwszego modelu: pojedynczy aparat fotograficzny oraz przeciętny czas pracy na baterii.
Jednym z najczęściej krytykowanych elementów pierwszego iPhone’a Air był pojedynczy aparat umieszczony na tylnej obudowie. W czasach, gdy nawet smartfony ze średniej półki oferują dwa lub trzy obiektywy, takie rozwiązanie było dla wielu użytkowników zbyt dużym kompromisem.
Według informacji ujawnionych przez Bloomberg, nowy iPhone Air otrzyma dodatkowy aparat ultraszerokokątny. Oznacza to znacznie większe możliwości fotograficzne, szczególnie podczas wykonywania zdjęć krajobrazów, architektury czy fotografii grupowych.
Dzięki temu Apple ma szansę przyciągnąć klientów, którzy zrezygnowali z zakupu pierwszej generacji właśnie ze względu na ograniczone możliwości fotograficzne.
Większa bateria bez utraty smukłości
Drugą istotną zmianą ma być poprawa czasu pracy na jednym ładowaniu. Pierwszy iPhone Air zachwycał niezwykle cienką konstrukcją o grubości zaledwie 5,6 mm, jednak osiągnięcie tak imponujących wymiarów wymagało pewnych kompromisów, w tym dotyczących pojemności baterii.
Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób Apple zamierza rozwiązać ten problem. Zwiększenie pojemności akumulatora mogłoby negatywnie wpłynąć na charakterystycznie smukłą konstrukcję urządzenia.
Eksperci wskazują jednak, że poprawa może wynikać z bardziej zaawansowanych algorytmów zarządzania energią, optymalizacji systemu iOS oraz zastosowania nowocześniejszych i bardziej energooszczędnych podzespołów.
Procesor A20 Pro trafi także do Aira
Sercem nowego modelu ma zostać specjalna wersja układu Apple A20 Pro. Ten sam procesor zadebiutuje wcześniej w tegorocznej generacji iPhone’ów premium.
Nowy chip powinien zapewnić nie tylko wyższą wydajność, ale również lepszą efektywność energetyczną, co może bezpośrednio przełożyć się na wydłużenie czasu pracy urządzenia.
Apple nie porzuca eksperymentu
Pierwsza generacja iPhone’a Air trafiła na rynek w drugiej połowie 2025 roku. Smartfon wyposażono w 6,5-calowy ekran i wyjątkowo cienką obudowę, co od początku budziło duże zainteresowanie branży.
Początkowo pojawiały się informacje sugerujące, że sprzedaż urządzenia nie spełnia oczekiwań Apple. Późniejsze analizy wskazywały jednak, że sytuacja mogła wyglądać znacznie lepiej, niż sugerowały pierwsze raporty.
Sama decyzja o przygotowaniu drugiej generacji pokazuje, że Apple nadal widzi potencjał w kategorii ultracienkich smartfonów i nie zamierza rezygnować z rozwijania tej linii produktów.
Duże zmiany w harmonogramie premier iPhone’ów
Według źródeł Apple planuje wprowadzić iPhone’a Air 2 na rynek wiosną 2027 roku razem ze standardowym iPhone’em 18.
Ma to być część większej reorganizacji harmonogramu premier. Jesienią 2026 roku firma ma skoncentrować się na debiucie pierwszego składanego iPhone’a oraz modeli iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max.
Co więcej, na 2027 rok Apple przygotowuje również specjalną edycję iPhone’a z okazji 20-lecia premiery pierwszego smartfona tej serii. Oznacza to, że najbliższe dwa lata mogą przynieść jedne z największych zmian w historii rodziny iPhone.
Czy ultracienkie smartfony to przyszłość?
Druga generacja iPhone’a Air może być dla Apple kluczowym testem. Jeśli firma skutecznie połączy ultracienką konstrukcję z długim czasem pracy na baterii i bardziej wszechstronnym zestawem aparatów, Air ma szansę stać się jednym z najbardziej interesujących smartfonów premium na rynku.
W przeciwnym razie może pozostać jedynie ciekawym eksperymentem technologicznym, który nie zdoła przekonać masowych odbiorców.
Foto: Apple.