Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł wyraźne potwierdzenie trendu, który branża obserwuje od lat — globalny rynek smartfonów coraz mocniej koncentruje się wokół dwóch gigantów: Apple oraz Samsung. Najnowsze dane Counterpoint Research pokazują, że firmy te praktycznie zdominowały sprzedaż, pozostawiając konkurencji jedynie marginalną przestrzeń.
Najlepiej sprzedającym się smartfonem na świecie w pierwszym kwartale 2026 roku został iPhone 17, który odpowiadał za około 6% całkowitej sprzedaży globalnej. Tuż za nim uplasowały się jego droższe warianty — iPhone 17 Pro Max oraz iPhone 17 Pro.
Seria iPhone 17, zaprezentowana we wrześniu 2025 roku, nie była rewolucyjna, lecz raczej ewolucyjna. Mimo to sprzedaż pozostaje bardzo wysoka. W drugim kwartale fiskalnym Apple (zakończonym 28 marca) segment iPhone’ów wygenerował aż 56,99 miliarda dolarów przychodu.
Szef Apple, Tim Cook, podkreślił, że problemem nie jest popyt, lecz ograniczenia w łańcuchach dostaw. Według jego słów zainteresowanie urządzeniami jest „poza skalą”, jednak dostępność komponentów ogranicza możliwości produkcyjne.

Samsung mocny w średniej półce
Tuż za Apple znalazł się Samsung, który zajął czwarte i piąte miejsce dzięki modelom Galaxy A07 4G oraz Galaxy A17 5G.
Szczególnie wyróżnia się seria Galaxy A, która pozostaje fundamentem sprzedaży koreańskiego producenta. Model Galaxy A07 4G okazał się nie tylko najpopularniejszym smartfonem Samsunga w tym okresie, ale również najlepiej sprzedającym się urządzeniem z systemem Android na świecie.
Smartfon oferuje solidną specyfikację jak na swoją cenę — 6,7-calowy ekran, aparat 50 MP oraz baterię o pojemności 5000 mAh — a wszystko to za mniej niż 100 dolarów.
Xiaomi jedynym outsiderem
Co ciekawe, tylko jedna firma spoza duopolu Apple–Samsung zdołała przebić się do pierwszej dziesiątki. Było to Xiaomiz modelem Redmi A5, który zajął dziesiąte miejsce.
To jednocześnie najtańszy smartfon w całym zestawieniu, co pokazuje, że wciąż istnieje zapotrzebowanie na budżetowe urządzenia — choć ich udział w topowych rankingach jest minimalny.
Dlaczego Apple wygrywa?
Analitycy wskazują, że sukces iPhone’a 17 wynika z kilku kluczowych ulepszeń względem poprzedniej generacji. Wśród nich wymienia się lepszy aparat, większą bazową pamięć oraz wyższą częstotliwość odświeżania ekranu, która zbliża podstawowy model do wersji Pro.
To sprawia, że nawet „zwykły” iPhone oferuje dziś znacznie lepszy stosunek jakości do ceny niż wcześniej.
Co dalej z rynkiem smartfonów?
Według prognoz, w kolejnych miesiącach segment smartfonów premium będzie nadal zyskiwał na znaczeniu — nawet pomimo ogólnego spowolnienia rynku.
Oznacza to dalsze umacnianie pozycji takich firm jak Apple i Samsung, które już teraz kontrolują zdecydowaną większość najbardziej dochodowego segmentu branży.
Foto: Qwen/AI.