Pope Leo XIV opublikował swoją pierwszą encyklikę zatytułowaną „Magnifica Humanitas”, w której w ostrych słowach ostrzegł świat przed zagrożeniami związanymi ze sztuczną inteligencją.
Dokument liczący niemal 43 tysiące słów koncentruje się przede wszystkim na wpływie AI na społeczeństwo, gospodarkę oraz bezpieczeństwo międzynarodowe.
Papież zaapelował do rządów o spowolnienie wyścigu technologicznego i wprowadzenie rygorystycznych regulacji dotyczących rozwoju zaawansowanych systemów AI. Według niego obecny kierunek rozwoju technologii może prowadzić do destabilizacji społecznej, szerzenia dezinformacji oraz niekończących się konfliktów zbrojnych.
Leon XIV zwrócił uwagę, że część autonomicznych systemów uzbrojenia osiągnęła poziom, który jest „praktycznie poza ludzką możliwością kontroli”. To jeden z najmocniejszych dotąd głosów Kościoła katolickiego dotyczących wojskowego wykorzystania sztucznej inteligencji.
AI napędza nowy wyścig technologiczny
Podczas prezentacji encykliki w Watykanie obecny był również Chris Olah, współzałożyciel firmy Anthropic, rozwijającej modele AI Claude. Olah przyznał, że firmy pracujące nad najbardziej zaawansowaną sztuczną inteligencją działają pod ogromną presją biznesową i potrzebują zewnętrznego nadzoru.
Sam papież podkreślił, że dane wykorzystywane przez systemy AI nie powinny pozostawać wyłącznie w rękach prywatnych korporacji. Wezwał także polityków do ochrony praw pracowników, dzieci oraz osób najbardziej narażonych na negatywne skutki automatyzacji.
– Potrzebne jest bardziej aktywne zaangażowanie polityczne zdolne do spowolnienia procesów w świecie, w którym wszystko nieustannie przyspiesza — napisał Leon XIV.
Papież zaapelował również o ograniczenie agresywnej rywalizacji pomiędzy gigantami AI i stworzenie silnych ram prawnych, niezależnego nadzoru oraz odpowiedzialnego systemu politycznego, który nie będzie uchylał się od odpowiedzialności za rozwój technologii.
Papież krytykuje teorię „sprawiedliwej wojny”
Jednym z najbardziej zaskakujących fragmentów encykliki jest wyraźne odrzucenie wielowiekowej doktryny „sprawiedliwej wojny”, która przez stulecia była wykorzystywana przez Kościół do oceny konfliktów zbrojnych.
Leon XIV stwierdził wprost, że teoria ta jest dziś przestarzała i zbyt często służyła usprawiedliwianiu przemocy.
Według papieża świat coraz bardziej pogrąża się w „kulturze siły”, w której pokój przestaje być wspólną odpowiedzialnością, a staje się jedynie krótką przerwą pomiędzy kolejnymi konfliktami.
Papież ostrzegł także, że niektórzy przywódcy mogą wykorzystywać wojny jako sposób na odwracanie uwagi obywateli od problemów wewnętrznych i kryzysów politycznych.
AI nie może podejmować decyzji o zabijaniu
Leon XIV bardzo wyraźnie zaznaczył, że przekazywanie sztucznej inteligencji decyzji o użyciu śmiercionośnej siły jest moralnie niedopuszczalne.
Zdaniem papieża każde wykorzystanie AI w działaniach wojennych powinno podlegać najbardziej rygorystycznym ograniczeniom etycznym.
To kolejny sygnał, że Watykan chce aktywnie uczestniczyć w globalnej debacie dotyczącej autonomicznej broni i potencjalnych zagrożeń wynikających z rozwoju wojskowej sztucznej inteligencji.
Papież mówi o „nowych formach niewolnictwa”
W encyklice pojawił się również mocny wątek społeczny. Leon XIV skrytykował warunki pracy osób związanych z produkcją urządzeń technologicznych oraz infrastruktury wykorzystywanej przez AI.
Papież zwrócił uwagę na wydobycie metali ziem rzadkich w krajach rozwijających się oraz pracę dzieci i nastolatków w niebezpiecznych warunkach.
Według niego współczesna gospodarka technologiczna tworzy „nowe formy niewolnictwa”, w których ludzkie zdrowie i godność są poświęcane dla utrzymania globalnego przepływu danych i mocy obliczeniowej.
Leon XIV odniósł się także do historii Kościoła katolickiego, przyznając, że instytucja przez długi czas nie potępiała wystarczająco stanowczo handlu niewolnikami.
– To rana w chrześcijańskiej pamięci — napisał papież, prosząc o przebaczenie w imieniu Kościoła.
W końcowej części dokumentu Leon XIV odwołał się do biblijnej historii Wieży Babel. Według papieża opowieść ta pokazuje zagrożenie płynące z ludzkiej pychy i prób tworzenia świata pozbawionego moralnych granic.
Papież zaapelował, aby rozwój sztucznej inteligencji służył dobru wspólnemu, a nie wyłącznie ekonomicznej dominacji i militarnej przewadze.
Jednocześnie podkreślił, że mimo ogromnej skali wyzwań każdy człowiek nadal ponosi odpowiedzialność za przyszłość technologii i społeczeństwa.