Amerykanie to już mają. My będziemy mieli za chwilę? Co? AI, która sama będzie robiła kolaże z fotek w naszej komórce.
Meta testowała nową funkcję w Facebooku od kilku miesięcy, a teraz oficjalnie ją wprowadza w USA i Kanadzie. Pozwala sztucznej inteligencji analizować zdjęcia i filmy z pamięci telefonu. Nawet te, które nigdy nie trafiły jeszcze do sieci. I automatycznie proponować ciekawe kolaże, edycje oraz tematyczne zestawienia gotowe do publikacji w relacjach i na tablicy.
Facebook sam zaproponuje, co warto udostępnić
Jak tłumaczy Meta, wielu użytkowników robi dziesiątki zdjęć, które potem giną w gąszczu zrzutów ekranu, paragonów i przypadkowych ujęć. Nowa funkcja ma pomóc w „wydobyciu” tych lepszych momentów i zaproponować ich atrakcyjne wizualnie wersje – gotowe do zapisania lub podzielenia się ze znajomymi.
Z pomocą AI Facebook automatycznie analizuje zawartość galerii, tworzy kolaże, krótkie wideo, a nawet tematyczne zestawienia – na przykład urodzinowe lub roczne podsumowania. Wszystko dzieje się za zgodą użytkownika, który musi aktywnie włączyć funkcję, wyrażając zgodę na tzw. „cloud processing”, czyli przetwarzanie zdjęć w chmurze.
Propozycje są prywatne – to użytkownik decyduje, czy i kiedy coś opublikuje, a funkcję można w każdej chwili wyłączyć w ustawieniach aplikacji.
Dane w chmurze i pytania o prywatność
Aby sztuczna inteligencja mogła działać, aplikacja Facebooka okresowo przesyła kopie zdjęć do chmury Meta. Firma zapewnia, że te materiały nie są wykorzystywane do celów reklamowych ani do trenowania modeli AI, chyba że użytkownik sam zdecyduje się na edycję lub publikację stworzonego przez AI materiału.
Jednak akceptacja warunków korzystania z funkcji oznacza, że Meta zyskuje prawo do analizy zawartości zdjęć, ich opisów, obecnych na nich osób i obiektów. Dzięki temu może tworzyć bardziej dopasowane propozycje, ale też pozyskiwać dodatkowe informacje o życiu i relacjach użytkowników.
Niektórzy eksperci zwracają uwagę, że tego typu rozwiązania mogą stać się dla Mety kolejnym źródłem danych i przewagi w wyścigu AI. Firma już wcześniej zapowiedziała, że wykorzystuje publiczne treści z Facebooka i Instagrama do trenowania swoich modeli, a w Europie użytkownicy mieli możliwość wyłączenia takiego przetwarzania do końca maja 2025 r.
Kiedy funkcja trafi do Europy?
Na razie nowy mechanizm Facebooka jest dostępny tylko w USA i Kanadzie, ale Meta zapowiada, że wkrótce ruszą testy w kolejnych krajach.
Foto: Meta.