Demis Hassabis, dyrektor generalny Google DeepMind i zarazem noblista, twierdzi, że modelowi GPT-5 wiele jeszcze brakuje do poziomu doktora.
W ostatnich dniach w świecie sztucznej inteligencji wybuchła gorąca dyskusja. Wszystko zaczęło się od słów Sama Altmana, prezesa OpenAI, który podczas prezentacji GPT-5 stwierdził, że korzystanie z modelu przypomina rozmowę „z ekspertem doktoranckim w każdej dziedzinie”. GPT-5 miałby być – według Altmana – „najpotężniejszym, najinteligentniejszym i najbardziej niezawodnym modelem, jaki kiedykolwiek opracowano”.
Jednak Demis Hassabis, dyrektor generalny Google DeepMind, ostro skrytykował te deklaracje. Podczas konferencji All-In Summit, która odbyła się w Los Angeles. nazwał takie twierdzenia „nonsensem”.
Kim jest Demis Hassabis — nie tylko szef DeepMind
Demis Hassabis to brytyjski badacz, przedsiębiorca, neuro-naukowiec i pionier sztucznej inteligencji. Jest współzałożycielem oraz dyrektorem generalnym Google DeepMind.
W 2024 roku Hassabis został współlaureatem Nagrody Nobla w dziedzinie chemii za prace nad modelem AI AlphaFold2, który przewiduje strukturę przestrzenną białek na podstawie sekwencji aminokwasów. Wspólnie z Johnem Jumperem dzieli nagrodę za „protein structure prediction”.
Hassabis: daleko nam do sztucznej inteligencji na poziomie doktoratu
Zdaniem Hassabisa, obecne systemy AI – choć niezwykle zaawansowane – nie posiadają ogólnych zdolności porównywalnych z człowiekiem na poziomie doktoranckim. Mogą osiągać taki poziom w pojedynczych zadaniach, jak matematyczne olimpiady czy programowanie, ale brakuje im kompleksowych kompetencji.
Co więcej, dyrektor DeepMind przypomniał, że chatboty wciąż popełniają błędy podstawowe – potrafią źle rozwiązać proste zadania matematyczne na poziomie szkoły średniej czy pomylić się w prostych obliczeniach.
– Jeśli mówimy o prawdziwym AGI [Artificial General Intelligence – Ogólna Sztuczna Inteligencja], takie pomyłki nie powinny się zdarzać – podkreślił Hassabis.
AGI na poziomie doktoratu dopiero za 5–10 lat
Według Hassabisa, stworzenie systemu sztucznej inteligencji, który faktycznie dorówna człowiekowi pod względem kompleksowych umiejętności doktoranckich, zajmie jeszcze od pięciu do dziesięciu lat.
Kluczowym problemem jest brak zdolności ciągłego uczenia się. Obecne modele, takie jak GPT-5, Gemini 2.5 Pro czy Grok 4, nie potrafią w trybie online zdobywać nowej wiedzy ani elastycznie modyfikować swojego zachowania tak, jak robią to ludzie.
Hassabis przewiduje, że potrzebne będą „jeden lub dwa fundamentalne przełomy technologiczne”, które mogą pojawić się w ciągu najbliższych pięciu lat i otworzyć drogę do prawdziwego AGI.
Modele AI są mocne, ale nierówne w swoich zdolnościach
Nowoczesne modele sztucznej inteligencji osiągają imponujące wyniki. Potrafią zdobywać medale na olimpiadach matematycznych, a ich umiejętności programistyczne przewyższają wielu profesjonalistów. Jednak wciąż są nierówne w swoich zdolnościach: wybitne w jednych obszarach, słabe w innych.
Dlatego – jak podsumowuje Hassabis – mówienie dziś o „inteligencji doktoranckiej” w odniesieniu do GPT-5 to zdecydowana przesada.
Foto: Gemini/AI.