Analitycy prestiżowego Hudson Institute wskazali osiem kluczowych celów, których systematyczne niszczenie mogłoby znacząco osłabić rosyjską machinę wojenną.
Od lutego 2022 roku, kiedy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, obrońcy kraju wykazali się ogromną kreatywnością i zdolnością adaptacji. Zastosowanie dronów FPV, aplikacji do monitorowania ataków powietrznych, przerobionych smartfonów do wykrywania irańskich Shahedów czy morskich dronów uderzeniowych – to tylko kilka przykładów innowacji, które nie tylko zaskoczyły Kreml, ale też pokazały Zachodowi, jak wygląda współczesna wojna.
Ukraińcy coraz skuteczniej atakują w głąb terytorium Rosji – m.in. uderzając w przemysł zbrojeniowy czy infrastrukturę energetyczną. Operacja Spiderweb z czerwca 2025 r., podczas której drony startujące z ciężarówek zniszczyły rosyjskie bombowce strategiczne, pokazała, że Kijów dysponuje coraz większym zasięgiem i skutecznością działań.
Teraz Hudson Institute – prestiżowy amerykański ośrodek analityczny zajmujący się polityką międzynarodową, bezpieczeństwem i technologią – ma dla Ukrainy kilka rad. Jego analitycy wskazują osiem kluczowych celów, których systematyczne niszczenie mogłoby znacząco osłabić rosyjską machinę wojenną.
1. Kanał Wołga–Don
Łączy Morze Kaspijskie z Morzem Czarnym i jest kluczowy dla transportu wojskowych jednostek z Flotylli Kaspijskiej, szczególnie odkąd Turcja zamknęła cieśniny dla okrętów wojennych. Uderzenie w śluzy – zwłaszcza w najbardziej wrażliwych punktach – mogłoby na długi czas sparaliżować ruch i zablokować dostawy irańskiego sprzętu dla Rosji.
2. Fabryka dronów Shahed w Tatarstanie
W Alabudze, 900 km od Ukrainy, działa największa rosyjsko–irańska fabryka dronów Shahed. Produkuje nawet 190 sztuk dziennie i stanowi centrum programu dronowego Kremla. Choć Ukraina atakowała zakład, szkody były niewielkie. Trwała kampania przeciwko tej infrastrukturze mogłaby istotnie ograniczyć rosyjskie zdolności do masowych ataków.
3. Szlaki tranzytowe Rosja–Chiny
Choć Pekin deklaruje neutralność, to dostarcza Moskwie kluczowe komponenty – od mikrochipów po części do dronów. Większość transportu odbywa się koleją przez dwa przejścia na Dalekim Wschodzie. Same punkty graniczne są zbyt wrażliwe politycznie, ale mosty i węzły kolejowe w głębi Rosji mogłyby stać się celami sabotażu, utrudniając dostawy krytycznych technologii.
4. Mosty prowadzące na Krym
Most Krymski przez Cieśninę Kerczeńską był już kilkukrotnie atakowany, ale nie udało się go trwale zniszczyć. Kluczowe są też przeprawy łączące Krym z okupowanym obwodem chersońskim – Chonharski, Sywaszski i Heniczeski. Ich wysadzenie praktycznie odcięłoby rosyjskie linie zaopatrzeniowe na południu.
5. Mosty kolejowe w Zachodnim Okręgu Wojskowym
Rosja opiera logistykę wojenną na kolei – każdego dnia transportując tysiące ton paliwa i amunicji. Zniszczenie mostów, transformatorów i podstacji trakcyjnych utrudniłoby naprawy i spowodowało poważne wąskie gardła w zaopatrzeniu armii Putina.
6. Budowana baza morska w Abchazji
Po serii ataków na Flotę Czarnomorską w Sewastopolu, Rosja przenosi część okrętów do Abchazji – okupowanego regionu Gruzji. Nowa baza w Oczamczirze jest łatwym celem. Nie ma jeszcze obrony przeciwlotniczej ani infrastruktury osłonowej. Jej zniszczenie na etapie budowy byłoby poważnym ciosem propagandowym i strategicznym.
7. Transnistria
Naddniestrze – separatystyczny region w Mołdawii – od lat 90. pozostaje pod rosyjską kontrolą. Stacjonuje tam około 1500 rosyjskich żołnierzy, których Moskwa nie może realnie wzmocnić. Przejęcie kontroli nad tym terytorium przez Ukrainę mogłoby zabezpieczyć Odessę i wyeliminować zagrożenie rosyjskiego przyczółka w regionie. Operacja wiązałaby się jednak z dużym ryzykiem politycznym i humanitarnym.
8. Bazy Floty Pacyfiku
Choć Flota Pacyfiku nie odgrywa dużej roli w wojnie, jej piechota morska walczyła w Ukrainie i dopuściła się zbrodni wojennych m.in. w Buczy. Atak na bazy dalekowschodnie – nawet ograniczony – zmusiłby Kreml do rozproszenia sił obronnych na tysiące kilometrów i ograniczyłby jego możliwości także w relacjach z Chinami.
Wnioski
Uderzenia w powyższe cele nie przyniosłyby jednorazowego „ciosu nokautującego”, ale ich skoordynowana i systematyczna realizacja mogłaby znacząco skomplikować rosyjską logistykę, osłabić przemysł zbrojeniowy i podnieść koszty okupacji. Dla Ukrainy i jej zachodnich sojuszników kluczowe jest zatem utrzymanie zdolności do prowadzenia długofalowej kampanii przeciwko strategicznej infrastrukturze przeciwnika.
Foto: Fire Point.