Sukces sztucznej inteligencji. Nowy iRobot omija psie odchody

iRobot Roomba serii j7

Najnowszy robot sprzątający iRobot Roomba serii j7 bije poprzednie modele inteligencją. Sprawnie rozpoznaje np. nieczystości pozostawione przez naszego czworonożnego pupila. To przełom.

Problem wcale nie jest trywialny. Kto ma robota sprzątającego ten wie, że niektóre jego pomyłki mogą być wyjątkowo kłopotliwe. Kiedy np. takie urządzenie wjedzie w „niespodziankę” pozostawioną przez nasze zwierzę na podłodze i rozniesie potem nieczystości po całym domu, sprzątania mamy mnóstwo i to raczej z grupy tych mniej przyjemnych.

Roboty sprzątające często miały i maja również problem z rozpoznawaniem kabli. To z kolei może oznaczać np. zrzucenie ze stołu tabletu, który jest doładowywany. Też nieprzyjemne zdarzenie.

Nowy robot odkurzający iRobot Roomba serii j7 jest inny. Jego algorytmy sztucznej inteligencji zaszyte w technologiach iRobot Genius 3.0 i nawigacji PrecisionVision pozwalają mu na zdecydowanie bardziej „przemyślane” sprzątanie niż to, które było prowadzone przez starsze modele.

Nowy iRobot ponoć bardzo skutecznie identyfikuje takie przeszkody jak przewody i nieczystości pozostawione przez zwierzęta domowe oraz je omija. Co ponadto ważne, dzięki przesyłanym bezprzewodowo aktualizacjom oprogramowania na platformie iRobot Genius, nawigacja PrecisionVision, a więc i „inteligencja” robota z czasem staje się jeszcze lepsza. W przyszłości maszyna może rozpoznawać jeszcze więcej obiektów, których lepiej by nie próbowała sprzątnąć.

iRobot Roomba serii j7 współpracuje ze stacją Clean Base – na wyposażeniu wersji Roomba j7+. To istotna zaleta. Stacja ma funkcję automatycznego usuwania brudu ze zbiornika robota i dzięki niej można zapomnieć o odkurzaniu na całe miesiące. Roomba j7+ opróżnia bowiem zbiornik do zamkniętego w stacji worka, który wystarczy wymieniać nawet co 60 dni.

Niestety nowy robot sprzątający marki iRobot nie jest tani. Wersja podstawowa kosztuje 3499 zł. Za model ze stacją Clean Base musimy zapłacić tysiąc złotych więcej. Ale w sumie nie są to chyba duże pieniądze, jeżeli mamy nieco za bardzo roztargnionego i wyluzowanego pasa lub kota… 😉

Foto: iRobot

Czytaj więcej: Robot-policjant sprawdzi zachowanie na ulicy. Rusza na pierwszy patrol.
Czytaj więcej: Boston Dynamics ma nowego robota. Nazywa się Stretch i znajdzie robotę w każdym magazynie.

Podziel się artykułem

2 thoughts on “Sukces sztucznej inteligencji. Nowy iRobot omija psie odchody

  1. Cóś. Nic nowego. iRobot tak jak Apple spóźnia się z innowacjami i tym samym jest daleko za konkurencją, która robi tak samo dobre produkty (a czasem lepsze) za połowe lub 1/3 ceny Roomby. Wystarczy się rozejrzeć na rynku robotów sprzątających ,żeby wiedzieć, że obecnie wybór w robotach jest ogromny. W tych ze sztuczną inteligencją też jest jest. Xiaomi i Ecovacs mają takie produkty conajmniej od roku.
    https://www.ecovacs.com/us/about-ecovacs/newsroom/official-news/ECOVACS-Expands-T8-Series
    https://www.zdnet.com/product/roborock-s6-maxv-robot-vacuum/

    Wystarczy popatrzeć na daty artykułów. Obecnie Ecovacs ma nowszy model T9.
    Także to przełom może w firmie iRobot , ale nie na rynku. Cena też nie zachęca i to kolejny argument na nie. Jest co prawda nie 2x droższy(tak jak to było z innymi modelami), ale zdecydowanie droższy od konkurencji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *