Hit Koreańczyków Galaxy A51 doczeka się zaraz następcy. Samsung A52 to kilka dobrych nowych pomysłów

samsung galaxy a52

Samsung Galaxy A51 był jednym z najlepiej sprzedających się smartfonów w pierwszej połowie ubiegłego roku. W marcu ma zadebiutować jego następca.

Samsung Galaxy A51 to niezły smartfon. Cieszy właścicieli między innymi wysokiej jakości wyświetlaczem OLED i przyzwoitymi aparatami. To wystarczyło, by ta komórka była na świecie jedną z naczęściej kupowanych w pierwszej połowie ubiegłego roku.

Jednak Galaxy A51 ma też wady. Delikatnie mówiąc nie jest demonem szybkości, a jego wyświetlacz oferuje tylko standardowe odświeżanie 60 Hz. To ma się zmienić w będącym jego następcą modelu Samsung Galaxy A52.

Według serwis SamMobile nowy telefon pojawi się na rynku już w przyszłym miesiącu i to w dwóch wersjach klasyczne LTE i 5G.

Samsung Galaxy A52 – szybszy procesor, lepszy ekran

Samsung Galaxy A52 5G będzie miał procesor Snapdragon 750G i wyświetlacz 6,5 cala, Full HD+, AMOLED – do tego z odświeżaniem 120 Hz. Będzie zatem szybko i płynnie.

W wersji Galaxy A52 bez modemu 5G zainstalowana zostanie natomiast kość Snapdragon 720G z wyświetlaczem jak wyżej, ale z odświeżaniem 90 Hz – w sumie też nieźle.

Do tego między innymi 6 lub 8GB RAM i 128 lub 256 GB pamięci na dane, aparat główny z czterema aparatami z czego podstawowy współpracuje z matrycą 64 MPix oraz czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran. 

Baterię też nieco powiększono w stosunku do modelu Samsug A51 – ma 4,500 mAh pojemności. To między innymi dlatego, że ekrany o wyższej częstotliwości odświeżanie potrzebują więcej energii. Telefon będzie wspierał technologię szybkiego ładowania – 25 W.

Ceny? W Europie ma to być 400-450 euro. W praktyce więc mówimy o telefonie za około 2 tys. zł.

Foto: Evan Blass.

Czytaj więcej: Samsung ma nowy pomysł na selfie. Zrobimy je głównym aparatem zainstalowanym na obrotowym słupku.
Czytaj więcej: Koniec z nakłuwaniem palca przez cukrzyków. Samsung wbuduje glukometr do smartwatcha.

Podziel się artykułem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *