Nokia 8.3 5G – wpadka 2020 roku, czyli jak James Bond zabił niezły smartfon

Nokia 8.3 5G

Naszym zdaniem w świecie smartfonów najbardziej pechowym debiutem 2020 roku było wejście na rynek Nokii 8.3 5G. Wszystko przez pół roku opóźnienia spowodowane przesunięciem premiery nowego Jamesa Bonda.

W pierwszym zamyśle specjalistów od marketingu marki Nokia, należącej do fińskiej spółki HMD Global, wszystko miało wyglądać inaczej. Duży i błyszczący smartfon Nokia 8.3 5G miał pojawić się w rękach Jamesa Bonda i jego przyjaciół już w kwietniu. Bo wtedy miała pierwotnie odbyć się premiera 25 odcinka przygód dzielnego agenta Jej Królewskiej Mości – Nie czas umierać.

Mniej więcej w tym samym czasie nowy smartfon Nokii miał trafić do sklepów i są spore szanse, że byłoby wielu chętnych na kupno sprzętu, którym posługuje się jeden z najbardziej ulubionych współczesnych bohaterów filmowych. Dodatkowo chcieliby go mieć, ponieważ w marcu i w kwietniu Nokia zaczęła mówić o nowości i akcję promocyjną chciała zsynchronizować z premierą nowego Bonda.

Niestety pandemia wszystko pokrzyżowała. Premierę filmu z Bondem i jego nową komórką przełożono najpierw na listopad, a potem na kwiecień przyszłego roku.

Nokia z debiutem modelu 8.3 5G czekała, ale nie mogła aż tyle i zdecydowała się rozpocząć sprzedaż smartfonu Bonda we wrześniu – pół roku po pierwszych informacjach o nadchodzącej nowości. Za późno. Przez duże opóźnienie na rynek wszedł smartfon, który nie zachwycał już na tle konkurencji do tego był drogi.

Nokia 8.3 5G ma ekran IPS 60 Hz, dużą ramkę u dołu z przód, plastikowy tył obudowy, nie jest wodoszczelna, nie wspiera bezprzewodowego ładowania i nie ma głośników stereo ani aparatu z optyczną stabilizacją obrazu. A to funkcje, które powinny pojawiać się w komórkach za niecałe 3 tys. zł, jak kosztował telefon w dniu debiutu lub nawet za około 2 tys. zł, jak kosztuje teraz.

Świat się zmienia, technologia szybko się rozwija, Nokia czekała za długo. Wszystko przez Bonda i pandemię. Opóźnienie debiutu Nokii 8.3 5G było z pewnością bolesną lekcją dla Finów. Miejmy nadzieję, że z następną ważną Nokią pójdzie już lepiej.

Foto: Nokia.

Czytaj więcej: 5 książek Billa Gatesa, czyli co miliarder i filantrop poleca nam do lektury.
Czytaj więcej: ZTE Axon 20 5G bez dziury w ekranie. Pierwszy na świecie smartfon z kamerką pod wyświetlaczem.

Podziel się artykułem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *