W piątek kolejny strajk w liniach Ryanair. Odwołane również loty z Polski

Ryanair Paryż

Ryanair poinformował o anulowaniu 190 z 2400 jego lotów zaplanowanych na najbliższy piątek. Powodem są strajki personelu pokładowego w sześciu krajach.

W zaplanowaną i zarezerwowaną już wcześniej podróż z Ryanairem nie wybierze się w piątek około 30 tys. pasażerów. Wśród nich będą między innymi podróżni, którzy chcieli polecieć z Porto do Krakowa o godzinnie 7.00, z Krakowa do Porto o 12.00, z Berlina do Krakowa o 11.05 i Krakowa do Berlina o 12.45. Wszyscy oni – jak twierdzi irlandzki przewoźnik – zostali już poinformowani o odwołaniu lotów.

Ryanair kasuje połączenia z powodu strajku części jego personelu pokładowego we Włoszech, w Hiszpanii, Belgii, Holandii, Portugalii i w Niemczech. Związkowcy z tych krajów domagają się głównie, by Ryanair zawarł z pracownikami umowy oparte na prawie obowiązującym w ich kraju zamieszkania. Teraz oparte są na regulacjach irlandzkich.

Ponadto wynagrodzenia personelu pokładowego – co też nie podoba się pracownikom Ryanaira spoza Irlandii – są przelewane na konta w irlandzkich bankach. To z kolei powoduje, że nie jest budowana pozytywna historia kredytowa wielu pracowników Ryanaira w ich macierzystych krajach.

Lot Japończyka w kosmos to nie wszystko. Musk pokazuje nowe wizualizacje rakiety i zdjęcia z jej budowy

Przewoźnik przeprasza klientów, których dotkną strajki w piątek i twierdzi, że dołożył wszelkich starań, by ich uniknąć, w tym między innymi zgodził się na przejście na umowy lokalne, „tak szybko, jak to możliwe w 2019 roku”.

Strajki zmienią plany Ryanaira?

Szef Marketingu Ryanaira Kenny Jacobs ostrzegł we wtorek, że strajki mogą zmienić plany irlandzkiego przewoźnika dotyczące lotów w zimie i w przyszłorocznym sezonie letnim. – Te powtarzające się niepotrzebne strajki niszczą interesy Ryanaira i podkopują zaufanie klientów w czasach, gdy ceny ropy gwałtownie rosną. Jeśli nadal będą występować, nieunikniona będzie rewizja naszych planów – zapowiedział szef Marketingu Ryanaira Kenny Jacobs.

Strajki w piątek to już kolejne tego typu protesty w tanich liniach z Irlandii. W połowie września odbył się strajk pilotów i personelu pokładowego Ryanaira w Niemczech – odwołano 150 z 400 lotów. W sierpniu protestowali piloci Ryanaira w Niemczech, Holandii, Belgii i Szwecji – odwołano około 400 połączeń, czyli niecałe 17 proc. zaplanowanych na tamten dzień lotów w Europie, co dotknęło około 55 tysięcy pasażerów. Protesty też doprowadziły do anulowania kilkuset lotów Ryanaira w drugiej połowie lipca.

Czytaj więcej: Ropa najdroższa od czterech lat. Czy benzyna podrożeje do 6 zł za litr?
Czytaj więcej: Już wiadomo, który nowy iPhone jest najchętniej kupowany. Ta informacja może zaskakiwać.

Podziel się artykułem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*